Dzisiaj

12.05.12, 08:39
Międzynarodowy Dzień Chronicznego Zmęczenia.
O!
Gdzie by tu gleb,gleb,...łóżeczko?
    • rudka-a Re: Dzisiaj 12.05.12, 10:24
      A to zdaje się dotyczy wszystkich, więc świętujemy....ale wpierwej wsadzę kwiatki w rabatkę, com je przed chwilą kupiła i obiad nastawię, bo syn po garach będzie zaglądał...słomiany wdowiec, synowa się kursuje smile
      • ejno Re: Dzisiaj 12.05.12, 11:53
        Bywają dni kiedy jestem bardziej zmęczona, ale mogę się na upartego przyłączyć, tylko najprędzej po pracy;P
        • tropem_misia1 Re: Dzisiaj 12.05.12, 12:20
          właśnie upiekłam ciasteczka czekoladowo - owsiane umajone nutellą..to se glebłam przed kompem na chwilkę
          • rudka-a Re: Dzisiaj 12.05.12, 12:32
            Glebłabym se obok Ciebie i tego talerza z ciachami wink spróbowała, czy dobre....tak po piątym bym Ci, Misia powiedziała big_grin
            • tropem_misia1 Re: Dzisiaj 12.05.12, 17:54
              Po piątym powiadaszsmile)))))))))?

              ja juz po pierwszym wiedziałam : to je to!
    • darima_ka Re: Dzisiaj 12.05.12, 14:16
      Niezależnie od chronicznego zmęczenia ,dzisiaj lenistwa nie było,
      była praca fizyczna ,okna umyte ,firanki czyste zawieszone ufffffffff big_grin
      • tropem_misia1 Re:.łał 12.05.12, 17:55
        nie świętowałaś, dnia chronicznego zmęczenia nie obchodziłaś..no,no
        • krokodyl_13 Re:.łał 12.05.12, 21:52
          ja chronicznie robiłam obiadek jak w każdą sobotę
          • tropem_misia1 Re:.łał 13.05.12, 08:42
            chronicznie to się wiela rzeczy robi
            tak w kółko
    • rybka.11 To ja widzę 13.05.12, 08:17
      że ja się bardzo wczoraj do dnia wpasowałam i zrobiłam wszystko, żeby go uczcić odpowiednio big_grin
      • tropem_misia1 Re: To ja widzę 13.05.12, 08:43
        i to jest okaysmile)
        mnie się na dziś przedłużyło święto
        takie poprawiny........................................tongue_out
        • rudka-a Re: To ja widzę 13.05.12, 08:49
          Nie chcem, ale muszem...decha, żelazko i sterta ciuchów i.....jak ja tego nie luubięęę suspicious smile))
          • tropem_misia1 Re: To ja widzę 13.05.12, 09:14
            ale można se TV lub muzykę włączyć i tą czynność lubieżną jak głaskanie żelazkiem mimochodem czynić..no!
            • rudka-a Re: To ja widzę 13.05.12, 09:33
              Tak też uczynię....jakosik wolę głaskanie na stole....z tą dechą, tom nie wprawiona, ale mus, bo tu załamek, tam jakiś zakamarek...żonglerka deskowa smile))
              • tropem_misia1 Re: To ja widzę 13.05.12, 09:57
                Ja tam ograniczam prasowanie do minimum
                na pewno nie prasuję ręczników , majtek i pościeli.
                • rudka-a Re: To ja widzę 13.05.12, 11:27
                  A nieee, niee wychylam się aż tak...pościeli, to od dawna nie prasuję....kiedyś nosiłam do magla, ale byłam jeszcze wtedy piękna i młodziutka..póżniej poznikały magle i w ogóle się zastanawiam, czy jeszcze są...wiesz, Tropciu...to jak z szewcem....rzadko korzystam z usług, bo i te buciska tera takie jedno, dwu sezonowe....aleeeee
                  klapeczek niczego sobie, tylko flek mało już atrakcyjny....więc maszeruję na róg Lwowskiej i Wałowej, a tam zamiast sklepu szewskiego...sukienki ślubne suspicious i kolejna konsternacja...Paaaniiii, tego szewca, to już dawno tu nie ma...do Anglii z rodziną wyjechali....ze 2 lata będzie smile)
                  w końcu znalazłam na drugim końcu miasta...nie wiem po co suspicious bo cena za te małe dwa fleczki wbiła mię w ziemię...smile)))
                  • tropem_misia1 Re: To ja widzę 13.05.12, 13:27
                    ja jeszcze szewca mam pod nosem
                    i do niego noszę
                    bo na co nie żałuję to na buty
                    czyli buty trochie drogawe
Pełna wersja