Dla planujących wypad na Mazury. Jest taki wysyp kleszczy jakiego nie było od lat. Przez tydzień złapałem kilkanaście /pomimo spryskiwania się specjalnym preparatem/ podobnie żona i każdy z nas. Cóż, kraina i pobyt w niej to czysta przyjemność i prawdziwy relaks. - tylko te cholerne kleszcze

Jedna pociecha to to, że w tym roku łatwo je usuwać ponieważ nie wżerają się zbyt głęboko, piją powoli