tropem_misia1 29.03.15, 07:38 chociaż wcześnie. To są efekty przestawiania. Sie bawią : pyk tak,pyk onak. a ja .............spóźniona nieprzytomnie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: Ale późno 29.03.15, 09:35 Ano pykli do przodu bezlitośnie, jutro będzie chyba lepiej albo pojutrze )) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ale późno 29.03.15, 10:08 Jutro będzie najokropniej. Bo dziś to można było jasia tulić do woli.Jako że niedziela. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ale późno 29.03.15, 14:01 Nie przepraszaj , a my nie będziemy zazdrościć Odpowiedz Link
zegor Re: Ale późno 29.03.15, 14:18 Mnie też nie ruszają, mam je w ...."głębokim poszanowaniu" ! ! ! Odpowiedz Link
anus-hka Re: Ale późno 29.03.15, 15:30 W ciagu roku są dwie zmiany tylko....za to halny jest co chwilę....wolałabym odczuwać dolegliwości związane ze znaną czasu niż halnego ...no i pełni Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ale późno 29.03.15, 15:35 Halnego nie odczuwam.Za to pełnia.....noormalnie wyć się chce............z bezsenności. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ale późno 29.03.15, 15:36 zegor napisał: > Mnie też nie ruszają, > mam je w ...."głębokim poszanowaniu" ! ! ! > Zegorku ty nie jesteś człowiekiem zobowiązanym czyli ściśle obwiązanym obowiązkami. Patrz - praca! Odpowiedz Link
zegor Re: Ale późno 29.03.15, 15:39 Dobrze, że odpisałaś, bo już miałem zamiar obrazić się Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ale późno 29.03.15, 15:42 aha... a jednak to foch znaczy wątek o fochu) Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Ale późno 29.03.15, 14:36 Mi dzisiaj jakoś nie doskwiera zmiana czasu za bardzo. To dziwne w sumie. Muszę się nad tym zastanowić. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ale późno 29.03.15, 15:34 Przeca dzisiaj niedziela.Nic nie pośpiesza. Nic nie każe wstać wcześnie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ale późno 04.04.15, 07:54 Ja do dziś czuję się haniebnie okradziona z 1 godziny. Odpowiedz Link