09.08.15, 02:47
Uwaga upał szkodzi na nerwy...możliwe spięcia i przepięcia....smile...stosunki miedz ludzkie cierpią ....burza rozładuje napięcie...chyba że ...


https://iqkartka.pl/cards/4309.png
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: O kurcze 09.08.15, 07:02
      Czyli zawsze jest jakieś wyjście....
    • rena-ta49 Re: O kurcze 09.08.15, 07:50
      Zimne piwo nigdy nie jest złesmile
      • tropem_misia1 Re: O kurcze 09.08.15, 08:13
        Na ciepło z jajeckiem też ujdzie.
    • lilith70 Re: O kurcze 09.08.15, 08:32
      W nocy miałam burzę a teraz przyjemny chłód ale liczę że dziś będzie jednak ciepło smile
      • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 12:19
        Zrobiłem w tym wrzątku ładne kilometry i nie odmówię sobie duźego bardzo zimnego drinka wink
        • lilith70 Re: O kurcze 09.08.15, 12:30
          Też zrobiłam ale na łódce wink
          • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 12:33
            Tez własne wyjęłam z ciekłego azotu...big_grinbig_grin
            • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 12:47
              Dzisiaj nie pogardzę żadnym zimnym płynembig_grin
              A w chłodnym cieniu to nawet do ciepłego cycka mógłbym się przyssać wink
              • leziox Re: O kurcze 09.08.15, 12:50
                Ja nie wiem. Seks w takie gorąco powoduje tylko dalsze pocenie się.
                Wolę chyba tylko zimne piwo.
                • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 12:53
                  Zimny kufel mmmmm....blok lodowy....mmmm....big_grinbig_grinbig_grin
                • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 12:55
                  Przyssać się do cycka mając w ustach kostkę lodu to przecież takie niewinne, to jeszcze nie seks big_grin
                  • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 12:56
                    Mmmm...kostki lodu...wanna pełna kostek lodu....
                    • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 13:00
                      Tu juź Anusia lekko przesadxiłaś wink
                      • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 13:06
                        Oj tam...od razu chłodniej na samą myślbig_grin
                        • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 13:12
                          Na samą myśl o mroźonych jajkach dostałem dreszczy wink
                          • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 13:15
                            No właśnie o tym mowie...przeca nie trza się kłaść do lodu zaraz...wystarczy przywołać w pamięci jak to jest kiedy marzną końcówkitongue_out
                            • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 13:19
                              No tak........ Ze zmarzniętą końcówką nici z seksu.......
                            • leziox Re: O kurcze 09.08.15, 13:20
                              Wiesz, Anuzix, Ty mnie dzisiaj jakoś przypominasz tym co piszesz psychopatkę zerkającą newowo w kierunku piły motorowej...
                              Albo mnie się tylko cóś zdaje...
                              • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 13:27
                                A bo to pierwszy raztongue_out
                                • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 14:17
                                  O kurcze.....rozmowa zeszła na manowce.....psychiki tongue_out
                                  To ja jednak pozostanę przy zimnym drinku icieplutkim cycusiu wink
                                  • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 14:19
                                    Zegorku prosze prosze nie wymawiaj tego na C ( cieplutki )....cycus też na C
                                    • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 14:24
                                      Dobrze,nie będę wymawiał.......
                                      A teraz strzeliłem sobie Jednym Palcem w Pustą Miskę,
                                      bo potem mogą być trudności z trafieniem.....big_grin
                                      • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 15:15
                                        Pewnie...słoneczko czasem świeci w oczy i nie widac gdzie się paluszki wtyka big_grin
                                        • leziox Re: O kurcze 09.08.15, 16:28
                                          Za to potem można powąchać i spytać paluszka, gdzie był.
                                          • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 16:41
                                            Leziu mam wrażenie, ze chcesz pożyczyć ode mnie te piłe mechanicznątongue_out
                                            • leziox Re: O kurcze 09.08.15, 16:43
                                              Dziękuję ale mam swoją własną.
                                              Wypróbowana w piłowaniu i rżnięciu.
                                              • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 16:46
                                                Tak tylko pytam...z troski oczywiściesmile
                                                • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 17:16
                                                  O mnie się nikt nie troszczy.... W związku ze spoźyciem musiałem per pedes zajwaniać po kolejne tak zwane zimne napoje wink
                                                  • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 17:23
                                                    Nic nie mówiłeś ze Ci wyszłysmile
                                                  • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 17:29
                                                    Anusia,czas płynie a płyny wypływają z upływem czasu wink
                                                  • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 17:38
                                                    Aaa no tak...płyny wypływają z czasemsmile
                                                  • zegor Re: O kurcze 09.08.15, 17:55
                                                    Słusznie i naukowo big_grin
                                                  • anus-hka Re: O kurcze 09.08.15, 17:59
                                                    Wszystko płynie Zegorkusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka