Dodaj do ulubionych

a ja sie zapytowywuję

10.10.15, 21:59
jakie sa skutki uboczne miłości?
Zażywać czy nie zażywać?............tongue_out
Obserwuj wątek
    • to_ja_pisze Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 22:21
      zażywaj, potem powiesz jakie były skutki uboczne
      • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:08
        Może to być...pęknięte serducho wink
        łzotok wink
        bezsenność...
        smutek połączony z nostalgią wink)
        • to_ja_pisze Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:34
          trzeba się wprawiać i sobie sprawnie radzić ze skutkami ubocznymi
    • anus-hka Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:25
      Lepiej nie zazywac
      • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:29
        Trzeba zaryzykować smile
        może nie będa aż tak dotkliwe smile
      • to_ja_pisze Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:32
        może po prostu na wszelki wypadek wyeliminować potencjalne późniejsze codzienne widywanie się na korytarzu smile
        • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:37
          a co jeśli się nie da? wink)
          • to_ja_pisze Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:40
            to trzeba się uodpornić na skutki uboczne wink
            • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:41
              Zanim sie organizm przystosuje, to troche sponiewiera wink)
              • to_ja_pisze Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:43
                nie strasz koleżanki tongue_out
                • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:47
                  Czasem lepsza prawda, niż słodkie kłamstwo smile
                  • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:54
                    Zażywać big_grin
                    • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 10.10.15, 23:56
                      Pieprzyć skutki uboczne,
                      powtarzać : życie jest piękne !
                      • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:01
                        ..choćby wiatr po oczach smagał big_grin
                        • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:06
                          i choćby brzuch znad paska wystawał..........
                          • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:08
                            W pewnym wieku dodaje uroku big_grin
                            • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:09
                              w innym wątku podlegało naganie.........
                              a mój brzuch żyje swoim życiem .....
                              • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:13
                                Najważniejsze, że żyje i że przyswaja..pokarmy smile
                                • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:15
                                  Nie odrzuca niczego,co dobre
                                  • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:17
                                    W nagrode mozna brzuszek poklepać wink
                                    • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:22
                                      Ja Ci nawet pozwolę pogłaskać big_grin
                                      • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:27
                                        Ja mam wprawę, to będzie profesjonalne głaskanko smile)
                                        • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:32
                                          Już się nastawiam......duchowo big_grin
                                          • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:34
                                            Jak tu przeniknąć wink jeszcze tego nie opanowałam tak do końca wink)))
                                            • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:52
                                              Może nauka pójdzie do przodu....i jeszcze nas zaskoczy big_grin
                                              • rudka-a Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 01:08
                                                Z tą nadzieją udam się w stronę łóżeczka wink
                                                dobrej nocy Grześ smile)
                                                • vidavil-125 Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 19:01
                                                  zażywaj miłości
                                                  bo piękna jak nie wiem co
                                                  ale nie zapomnij też zażyć
                                                  pigułkę po.
    • anus-hka Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:02
      Ale jakiej miłości....bo tyle ich jest

      tropem_misia1 napisała:

      > jakie sa skutki uboczne miłości?
      > Zażywać czy nie zażywać?............tongue_out
      • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:11
        Miłość jest gorsza od sraczki......
        nawet Stoperan nie pomoże
        • anus-hka Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:35
          Miłośc i sraczka przychodzi znienacka ...a kiedy przechodzi odczuwalna ulga nastepuje we wnetrznosciach
          • zegor Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 00:58
            Znikają te motylki ? ? ?
            big_grin
            • anus-hka Re: a ja sie zapytowywuję 11.10.15, 01:05
              No własnie , że nie...kjm ...pewnie wirus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka