Dodaj do ulubionych

Lamblia-pomocy!!!

05.10.09, 10:26
Przekopałam forum, naczytałam się o tym dziadostwie i jestem
przerażona.
Robiłam badania w Felixie u mojego 3,5 l. dziecka wyszły lamblie,
candidy i innych pasożytów nie stwierdzono. U mnie i męża lambli nie
stwierdzono. Nie robiliśmy badań na owsiki. Pediatra dała tylko leki
dla małego, początkowo metronidazol, ale poprosiłam o zmianę i
przepisała Furazolidon. Na tym chciała pozostać, ale ostatecznie
leczenie:
Vermox 1tabl. przez 3 dni, powtóka za 2 tyg. i następnie Furazolidon
przez 7 dni+osłona.
Od drugiej pediatry mały dostał Metronidazol przez 10 dni; Po 2 tyg.
Tinidazol przez 5 dni; po 2 tyg. Furazolidon przez 7 dni.
Które leczenie będzie skuteczniejsze.
My z mężem nie dostaliśmy nic. Od lekarza rodzinnego też nic.
Chcę leczyć prawidłowo, poradźcie w jakiej kolejności
tępi się te pasożyty??? Czy owsiki (jeśli są) powinny być leczone
przed lamblią???
Co z balsamem, czy możemy z mężem brać balsam, czy to wystarczy aby
leczenie małego odniosło sukces???
Proszę pomóżcie, muszę się z tym uporać,a nie chcę popełnić błędu.


Obserwuj wątek
    • antyka Re: Lamblia-pomocy!!! 05.10.09, 10:46

      > tępi się te pasożyty??? Czy owsiki (jeśli są) powinny być leczone
      > przed lamblią???


      Tak, najpierw wszystko inne, na koncu lamblie.

      > Co z balsamem, czy możemy z mężem brać balsam, czy to wystarczy aby > leczenie
      małego odniosło sukces???

      Jesli robiliscie badania w Felixie, to najprawdopodobniej nie macie lamblii. Ja
      bym poprzestala na balsamie.

      Dodatkowo furasolidon najprawdopodobneij nie wytepi populacji lamblii, tylko ja
      przetrzebi. Po skonczonej kuracji furas. podalabym dziecku przez 3 tygodnei
      balsam kapucynkski.

      Pamietaj o diecie i sprzataniu. Lamblie wybija dopiero temp. 67 stopni.
      Zamrazanie konserwuje cysty - niestety sad

      Ja wytepialam tak:
      - wszystko cie da wyparzalam wrzatkiem,
      - pralam w 90 stopniach,
      - przeprasowywalam
      - suszulam w suszarce bebnowej (elektrycznej), ktora suszy (przynajmniej moja) w
      temp 135 stopni.

      Do dzisiaj przeprasowuje wszystkie ubranka dziecka.




      Piękna Helena
      I jeszcze piękniejsza Maria
      • niferes Re: Lamblia-pomocy!!! 05.10.09, 10:57
        Antyka Dzięki za superszybką odpowiedź. Muszę zrobić badania na
        owsiki, zanim rozpoczniemy leczenie. Małe pytanie odnośnie
        sprzątania, w moim przypadku mam sprzątać w 3 dniu podawania
        Vermoxu, czy już w 2 dniu?? Nie bardzo wiem, jak to będzie. Już
        piorę niektóre rzeczy w 90st. ale niestety wszystkiego się nie da.
        Niestety nie posiadam suszarki, ale żelazko tak wink
        A jak z dietą? Ulubione mleko odpada, a co jeszcze??
        Gdzieś czytałam o soku z marchwii, z kapusty kiszonej, w którym
        momencie leczenia je pić i jak długo??
        • niferes Re: Lamblia-pomocy!!! 05.10.09, 11:08
          I jeszcze pytanie, czy Vermoxem pozbędę się też owsików, jeżeli są???
        • antyka Re: Lamblia-pomocy!!! 05.10.09, 11:57
          Ja sprzatalam nastepnego dnia po podaniu Vermoxu (tak, tepi owsiki).
          Po drugim podaniu tez sprzatalam - z reszta ja mam malo sprzatania, bo od czasow
          robali:

          - w domu nie ma zadnych dywanow - dzieciak bawi sie na golej podlodze,
          - dzieciaka przebiram od razu po przyjsciu z przedszkola (lacznei z gaciami) +
          ma myty tylek i rece
          - bardzo pilnuje podzialu na rzeczy czyste - uprane/ uprasowane
          i zalozone chocby jeden raz


          Tak wiec w razie infekcji robali mam wszystko zorganizowane tak, ze nei narobie
          sie zbytnio.

          Co do diety, to wejdz na strone poswiecona diecie Michaela Montignaca, ew. kup
          sobie ksiazke jego autorstwa "Szczupla bez wyrzeczen", "Jeść, aby schudnać".
          Jego dieta jest tak zbilansowana, ze za gruby schudnie, za chudy przytyje.

          My bylismy na diecie cala rodzina. Dorosli schudli, a dzieciak przytyl kilka kilo.

          Jesli nie masz suszarki, to prasuj, prasuj i jeszcze raz prasuj.
          Najlepiej wlacz opcje pary.

          Kible przelej wrzatkiem, masz zmywarke? Jesli tak, to umyj wszystko, co masz w
          temp. 70 stopni. Lamblie ciezko wytepic, ale jest to mozliwe.

          I kup olej z pestek dyni - naprawia przewod pokarmowy i dziala odstraszajaco na
          pazozyty. Do tego warto nabyc sok noni - swietnie tlucze grzyba.

          Kup mydlo antybarkteryjne - nie tlucze lamblii, ale powoduje, ze sie odklejaja -
          maja skubance takie przyssawki.
          • antyka Re: Lamblia-pomocy!!! 05.10.09, 12:02
            I jeszcze co do schematu leczenia.
            lekarz przepisal Ci najwieksze swinstwo - Metronizadol jest lekiem starej
            generacji. Twoje dziecko moze juz brac Macmiror (polecany na tym forum).

            U nas byl schemat taki:

            dorosli:
            - Macmiror 3 razyu dziennie po 2 tabletki przez 10 dni (lub 7 dni nie pamietam),
            potem przerwa (nie pamietam 7- lub 10 dni), potem powtorka leczenia
            - mala (wtedy dwa lata) - 4 razy dziennie 4 ml furasolidonu w takim samym
            systemie jak dorosli.

            Furasolidon nie wybil lamblii do konca, troche zostalo (mala miala char.
            pokrzywke lambliowa na lapkach), wiec dobilam je balsamem kapcucynskim (jedna
            kropla na 1 kg wagi brane na czczo przez prawie 3 tyg.)

            I wybilismy.
            • niferes Re: Lamblia-pomocy!!! 05.10.09, 14:22
              Antyka, dzięki jeszcze raz za pomoc. Mam nadzieję, że pozbędziemy
              się tego świństwa smile
              • antyka Re: Lamblia-pomocy!!! 05.10.09, 15:16
                Pewnie, ze dasz rade smile
                Mi sie udalo, to czemu Tobie mialoby sie nie udac ?

                Powodzenia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka