Jestem już tydzień po przeleczeniu (10 dni) metronidazolem i cały czas rano i
w ciagu dnia mam zapchany nos.
Hormony tarczycy całkowicie rozchwiane(lecze tarczyce i wczoraj robiłam badania).
Mam stan podgorączkowy, a chora się nie czuje.
Mozliwe, ze to lamblie namieszały?
Co myślicie? Bo lekarze, to w ogóle zlewają problem lamblii.
W maju brałam Balsam kapucyński i tez miałam katar i hormony poleciały w dół.
Ja już wymiękam! Chciałam teraz z balsamem spróbować, ale boję się o tarczycę