Dodaj do ulubionych

Candida u niemowlaka - pomocy

12.07.10, 09:41
Moja 10 miesieczna corka ma zmiany skorne (glownie na nogach),
drapie sie (glowa, szyja, uszy),gazy, niespokojnie spi. Robilam
badania wyszla candida ++. Robaki - negatywne (za wyjatkiem owsikow
bo tych nie robilam).
Mamy walczace z tym problemem doradzcie czy dobrze mysle:
chce oddac kal jeszcze raz do badania do innego laboratorium zeby
potwierdzic diagnoze. Planuje rowniez zrobic badania na owsiki zeby
miec komplet.
Co do diety: mala je moje mleko, a inne rzeczy ograniczylam jej do
jablek, gruszek, brokuly, kalafior, szpinak, fasolka szparagowa,
kasza jaglana, gryczana, krolik i indyk. Dodaje jej tez do obiadkow
zmielone pestki dyni. Moze jesc jeszcze cos innego ?
Zaczelam podawac probiotyk - saszetka 1x dziennie.
Przez ile czasu mam stosowac taka diete i podawac probiotyki? Czy po
zakonczeniu kuracji moze juz normalnie jesc czy nadal sa jakies
ograniczenia? Czy potem powinno sie jeszcze raz oddac kal do badania?
Czy sa jeszcze jakies inne sposoby zeby pomoc takiemu maluchowi?
Obserwuj wątek
    • pilka87 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 21.07.10, 22:51
      Up
      Pomóżcie dziewczynie.. Ja się nie czuję kompetentna..

      ja tylko wspomnę, że karmiąc piersią, zawsze, kiedy Młody jest na jakiejś
      diecie ja tez jestem, a to dlatego, że jeżeli jelita matki są nieszczelne
      (czyli, np. mocz po burakach zabarwia się na czerwono), to substancje z Twojego
      jedzenia przechodzą do Twojej krwi a dalej do mleka.

      Powodzenia i mam nadzieję,że ktoś Ci coś podpowie. myślę,że ta dieta,którą
      córeczka teraz ma powinna być ok smile
      • rich69 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 22.07.10, 13:34
        Ja bym blizej przyjzal sie lambliom, zrobil badania w Felixie,
        rowniez wlasne probki lub nawet calej rodzinny jezeli zadnemu z
        czlonkow rodzinny zadne z pasozytow nie wyjda pozytywnie, dopiero
        wtedy dal sobie spokoj z pasozytami.
        Jezeli masz mozliwosc uzywania produktow rolniczych z upraw Bio
        byloby lepiej i nie wprowadzalbym jeszcze bialka zwierzecego, tym
        bardziej kiedy jeszcze karmisz wlasnym mlekiem.
    • maplonska Re: Candida u niemowlaka - pomocy 22.07.10, 23:29
      Hej,
      jeszcze niedawno miałam ten sam problem,
      moja córa ma półtora roku i jest już zdrowa.
      1. Oprócz badania w feliksie zrób KONIECZNIE posiew kału - w
      Instytucie Matki i Dziecka powiedziano mi że posiew jest podstawowym
      badaniem w kierunku candidy, a te badania z feliksa są tylko
      pomocnicze.
      2. Dieta wydaje się byc ok, moja była na podobnej (to co napisałaś +
      produkty ekologiczne, mleko ryżowe, generalnie warzywa (w IMiD kazali
      dawac owoce - dziecko musi dostawac węglowodany))
      3. Moja córa brała nystatyne i fluconazol (nie polecany w IMiD jeśli
      nie ma 100% pewności że to candida)

      u nas wystarczyło 3 czy 4 miesiące i teraz mała je wszystko i wygląda
      ok, nie drapie się, nie ma króst

      WAŻNE - współpraca z alergologiem - koniecznie wykluczcie alergeny -
      ustąpią swędzące objawy - u nas akurat produkty mleczne: mleko
      modyfikowane zastąpione ryżowym i benilonem pepti + pierś no i zero
      wołowiny!!! POWODZENIA
      • koko.6 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 23.07.10, 23:11
        Hej,
        myślę, że warto się rzeczywiście skupić na pasożytach. Moim zdaniem są wysoce
        prawdopodobne. To całkiem spora candida jak na maleńkie dziecko karmione
        piersią-sądziłabym że coś ją spowodowało.Jeśli dziecko nie dostawało w ostatnim
        czasie antybiotyków to pasożyty wydają się być pierwsze na liście podejrzanych,
        zwłaszcza lamblie i/lub owsiki. Niestety bardzo trudno je uchwycić w badaniach,
        zwłaszcza lamblie ale to pewnie już wiesz.

        Niedawno pisałam w pewnym wątku na temat okładów z ziół Bittnera. Zachęcam żebyś
        zajrzała. Myślę, że warto je choćby wykorzystać gdy zbiera się materiał do
        zbadania.
        forum.gazeta.pl/forum/w,86962,112192804,,Alergia_Pasozyty_Profilaktyczne_odrobaczanie_POMOC.html?v=2
        (odnośnie tego jak je wykonywać ktoś pisze w innym wątku, zresztą jak będziesz
        chciała to sama Ci napiszę).
        Pisałaś, że zrobiłaś badania w Feliksie. Ja też tam robiłam sobie i
        córce-lamblii nie znaleźli mimo, że były( wyszły w szpitalu klinicznym w
        Zabrzu). Słyszałam, że w laboratoriach szpitalnych jest większa szansa na
        doświadczonych laborantów, może warto jeszcze w takich spróbować? U nas się to
        sprawdziło. Dodatkowo mają zwykle b. niskie ceny. W szpitalu za badanie na
        "lamblie i pasożyty" płaciłam tylko 4zł za próbkę. Oczywiście warto zanieść od
        razu kilka próbek (ja zbieram nawet 6 próbek z kolejnych dni).

        Candida powoduje podrażnienie jelit, powstają maleńkie nadżerki, mikro ranki
        (tak jak w przypadku pasożytów). Przez takie "dziurawe" jelita przedostają się
        do krwi różne alergeny. Czytałam, że testy alergiczne są zupełnie nie miarodajne
        w przypadku pasożytów. Alergia oczywiście rzeczywiście może dawać objawy ale
        jest ona wtedy tylko skutkiem a nie przyczyną dolegliwości.

        Ja daję córeczce olej lniany-polewam nim gotowane warzywa. Jest bardzo zdrowy,
        ma najwięcej kwasów omega 3, działa przeciwgrzybiczo, dr Budwig była 7 razy
        nominowana do Nagrody Nobla - leczyła nim raka. Niedawno zamieściłam na forum
        trochę informacji o oleju kokosowym. Myślę, że warto go spożywać wspomagająco
        jako uzupełnienie zdrowej diety. Rich pisał, że dodaje go do kaszy jaglanej.
        Może to dobry pomysł na smaczne śniadanko dla malucha-kasza jaglana o smaku
        kokosowym smile.

        Nie pisałaś jak często karmisz piersią. Jeżeli karmisz już tylko sporadycznie to
        myślę, że warto rozkręcić laktację i karmić częściej. Mleko mamy ma
        przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze właściwości, nie mówiąc już
        o ciałach odpornościowych- ale to chyba jasna sprawa smile.
        Odezwij się co u Was słychać. Pozdrawiam


        • finka77 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 24.07.10, 17:41
          > Candida powoduje podrażnienie jelit, powstają maleńkie nadżerki, mikro ranki
          > (tak jak w przypadku pasożytów). Przez takie "dziurawe" jelita przedostają się
          > do krwi różne alergeny. Czytałam, że testy alergiczne są zupełnie nie miarodajn
          > e
          > w przypadku pasożytów. Alergia oczywiście rzeczywiście może dawać objawy ale
          > jest ona wtedy tylko skutkiem a nie przyczyną dolegliwości.
          >
          koko.6
          u mojego synka wyszła w feliksie candidia ++ i lamblie ,jesteśmy po 2 seriach zentelu i pierwszej serii na lamblie , od 2 miesięcy synek ma śluz z krwia w kupce zawsze wtedy jak sa zaparcia (czasem zdaża się lużniejsza kupka i tego problemu nie ma) martwie się ,jak myślisz czy ten krwisty sluz może byc przez grzyba ,mqamy juz skierowanie do szpitala ale idziemy dopiero po leczeniu ,synek jest równiez alergikiem choc tak do kńca to nie wiem czy własnie to nie przez pasozyty bo do 1 r.ż nie wiedziałam że ma alergie ,problemy zaczęły się po zjedzeniu serka bieluch ,synek od 6 miesięcy nie je glutenu bo miał po nim luzne ,śmierdza ce niestrawione kupki ,tak więc jelita dodatkowo były zniszczone przez gluten.
          • koko.6 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 25.07.10, 23:19
            Finka77-niestety nie wiem, nie mogę Ci pomóc.
            Na pewno warto przeszukać internet pod katem dolegliwości jakie opisujesz i ich
            związku z pasożytami, candidą i ewentualnymi innymi problemami, z których
            mogłyby one wynikać. Może uda Ci się znaleźć jakąś wskazówkę, punkt odniesienia.
            Powodzenia

            Acha, odnośnie mojego framentu, który zacytowałaś zamieszczę jeszcze cytat z
            przykładowej strony, która o tym pisze:
            " Rozrastająca się grzybnia prowadzi do perforacji ściany jelita i rozrostu
            candidy w całym organizmie. Ściana jelita staje się nieszczelna (dochodzi do
            przeciekania ) i dzięki temu ułatwia toksynom przedostanie się do krwiobiegu ,co
            prowadzi do niewydolności (osłabienia) systemu immunologicznego (odpornościowego).

            Gatunki grzybów Candida wytwarzają substancje o charakterze endotoksyn, którymi
            są toksyny występujące w ścianie komórki grzyba, uwalniane po jej rozpadzie. Do
            tej pory wyodrębniono 79 ich rodzajów. Wszystkie one mają jedną wspólną cechę:
            są groźne dla organizmu żywiciela.

            Toksyny, uszkadzając błonę śluzową jelita cienkiego, zmniejszają powierzchnię
            wchłaniania składników pokarmowych, zaś uszkadzając śluzówkę jelita grubego,
            powodują przenikanie z masy kałowej do organizmu toksyn, metali ciężkich oraz
            alergenów pokarmowych."
            To cytat ze strony:
            www.e-grzybica.eu/candida-albicans.html
            • finka77 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 26.07.10, 18:21
              koko.6
              przeszukałam internet i prawdopodobnie ten krwisty śluz jest z zaparć ,synek napina się wstrzymuje ,robi kupy co 2,3 dni twarde ,duże ,zbite.
              jelita sa podrażnione i stąd krew ze sluzem .
              Przy grzybie niby tez może być ,tak wyczytałam ale chyba nie w takiej ilości ,synek ma jej dosyc duzo i juz 2 miesiące .
              Teraz mam problem bo nie wiem co z dietą p/grzybiczą musze wprowadzic więcej owoców ,kupiłam śliwkę hippa ,chcę uniknąc diagnostyki szpitalnej ,mamy juz skierowanie ,gastroenerolog wspominał o kolonoskopii i jesli to tylko zaparcia to wolałabym nie isc jeszcze do szpitala ,chyba na jakis czas będę musiała troche odpuścic oczywiscie dalej dieta bezmleczna ,bezglutenowa ,bo akurat synek tego nie toleruje ale musze wprowadzic więcej owoców.
              A co myslisz na temat oleju z pestek dyni ,a może polecisz cos dla 2 latka na candidie .
              Pozdrawiam
              • koko.6 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 27.07.10, 12:24
                Finka
                Nie czuję się wystarczająco kompetentna w temacie candidy aby móc Ci coś
                poradzić. W leczeniu córki skupiam się na razie na leczeniu pasożytów i to jest
                dla mnie priorytet.Moja córka ma candidę +. Z tego co czytałam jest ona u nas
                najprawdopodobniej związana z obecnością pasożytów. Niektóre mamy pisały nawet,
                że po wyleczeniu pasożytów grzybica ustępowała samoistnie.
                Twój synek ma większą candidę więc sprawa wygląda inaczej niż u nas.
                Pisałaś, że Wy też leczyliście się na różne pasożyty. Zaparcia często są
                wymieniane jako jeden z objawów obecności pasożytów. Może sprawa z nimi jeszcze
                nie jest skończona?
                Odnośnie oleju z pestek dyni to czytałam o jego korzystnym działaniu na przewód
                pokarmowy i działaniu przeciwpasożytniczym. Kupiłam i stosowałam głównie u
                siebie. Był dla mnie taki ohydny w smaku, że przełykanie go to było nie lada
                wyzwanie smile. Ale niektórym smakuje, więc się tym nie zrażaj. Generalnie ludzie
                go polecają na te problemy, choć u nas nie było żadnego widocznego efektu.
                Natomiast na zaparcia w ogóle podawanie oleju to dobry pomysł. Mnie bardzo
                przekonuje olej lniany. Poczytaj sobie o nim w necie, ma wspaniałe właściwości.
                Wiele naturalnych specyfików ma przeciwgrzybicze działanie. Było tu na forum
                niedawno trochę o tym. Ja stosuję u córki np. Pau D'arco w kropelkach, który
                działa właśnie przeciwgrzybiczo. Stosujemy też kropelki Para Farm na pasożyty i
                one też działają na grzyby, wspomagają pracę jelit, nie są na alkoholu. I
                długotrwałe branie probiotyków-takie przynajmniej nam zalecił lekarz.
                Mam nadzieję, że problemy Twojego synka to nic poważnego i że obędzie się bez
                szpitala. Trzymam za Was kciuki.
                • koko.6 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 28.07.10, 13:39
                  Chciałam jeszcze zaznaczyć, żebyś nie odbierała tego co napisałam że stosuję u
                  córki jako polecenie do stosowania także u Twojego synka. Sądzę, że w Waszym
                  przypadku należy być szczególnie ostrożnym w podawaniu czegokolwiek ze względu
                  na te krwawienia i ich nie potwierdzoną etiologię. Wyboru każdy dokonuje sam,
                  informacje z forum to tylko wskazówki do szukania głębiej smile.
                  Nie chciałabym być po prostu źle zrozumiana smile.
                  Pozdrawiam
                  • finka77 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 28.07.10, 17:42
                    koko.6
                    Napisz a ile twoje dziecko teraz ma lat,i jakie pasozyty macie.
                    My jesteśmy dopiero po 1 serii furazolidonu na lamblie i powiem Ci że mielismy leczyc się tylko raz bo tak kazała pediatra ,dopiero tu na forum wyczytałam że trzeba jeszcze raz powtórzyc ,tak więc we wtorek zaczynamy drugą serię .To znaczy dziecko ,my wzieliśmy tinidazol .
                    Co do grzyba to chyba bede jednak musiała troche odpuścic dietę to znaczy bedę dawac owoce to ze względu na zaparcia ,wczoraj dostał pierwszy raz duphalac na zaparcia i wieczorem kupa była ( na końcu luzniejsza) mam nadzieje ze on nam pomorze i nie trzeba bedzie isc do szpitala .
                    Zobaczymy co powie nowy gastrolog bo pierwszy mówił że to raczej nie z zaparc ,ale ja mam nadzieje że tak.
                    Ja zanim zastosuje cos u dziecka to minie troche czasu ,dopiero jak nie bedzie krwi to na cos zdecyduje narazie napewno na jakis olej ,a jak Ty dajesz czy do zupki czy trzeba na łyżeczkę ,przed jedzeniem, po ma to jakies znaczenie .
                    Mi bardzo smakuje olej z pestek dyni dodany do zupy (brokułowej ,z kaszy jaglanej) czy nawet zjedzony z łyżeczki .
                    • kasia_137 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 29.07.10, 13:01
                      U nas corka dalej na diecie - niedlugo minie 3 tygodnie - ale
                      zamiast lepiej wydaje sie byc coraz gorzej. W nocy nadal sie budzi,
                      ale ostatnie kilka nocy pobudki sa z ogromnym placzem, ktorego nie
                      jestem w stanie uspokoic - mala sie rzuca, prezy, nie pozwala wziasc
                      na rece. Zaczelam podawac jej olej z pestek dyni. No i robilam
                      nastepne badania - w Sanepidzie na pasozyty - wszystkie probki
                      ujemne i dodatkowo kal na grzyby - tez ujemne.
                      W zwiazku z czym jestem juz totalnie skolowana.
                      Piersia karmie w dzien 2 razy a w nocy nie jestem w stanie policzyc
                      ile razy bo mala sie budzi co chwile i jedyne jak jest w stanie
                      usnac to z piersia w buzi.
                      • malaga24 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 10.04.11, 20:42
                        witam serdecznie
                        moj synek-4 miesieczny ma stwierdzona candide parapsilosis.
                        ma problemy skorne,problemy z brzuszkiem oraz z kupka.
                        lekarka przepisala nam lek homeopatyczny firmy sanum-pefrekehl.
                        nigdy jednak nie stosowalam homeopatii...czy ktos moze mi cos doradzic na ten temat?
                        wiem ze powinnam wykluczyc z diety slodycze (wciaz karmie piersia co 2-3h)
                        co jeszcze?
                        • momago Re: Candida u niemowlaka - pomocy 10.04.11, 21:20
                          Jeśli leki homeopatyczne przyjmuje się codziennie, to trzeba to robić o jednej porze, pół godziny przed jedzeniem lub godzinę po jedzeniu. Najlepiej jeśli lek przyjmuję się pod język. Niewskazane jest podczas kuracji stosowanie mięty, mentolu, kamfory, olejków eterycznych, intensywnych przypraw. Dieta candidowa - zero cukru (niektórzy lekarze uważają że trzeba w pierwszym okresie zrezygnować nawet z owoców), zero mleka, zero glutenu.
                          • malaga24 Re: Candida u niemowlaka - pomocy 10.04.11, 21:29
                            bardzo dziekuje za odpowiedz. teraz bede pilnowala godziny oraz diety. pozdrawiam
        • kasia_137 Do koko.6 29.07.10, 13:26
          koko.6 napisała:

          Jeśli dziecko nie dostawało w ostatnim czasie antybiotyków to
          pasożyty wydają się być pierwsze na liście podejrzanych

          Antybiotykow nie dostawala nigdy.

          > Niedawno pisałam w pewnym wątku na temat okładów z ziół Bittnera.
          Zachęcam żebyś zajrzała. Myślę, że warto je choćby wykorzystać gdy
          zbiera się materiał do zbadania.
          > (odnośnie tego jak je wykonywać ktoś pisze w innym wątku, zresztą
          jak będziesz chciała to sama Ci napiszę).

          Mozesz napisac jak sie te oklady robi? I czy przy takim malym
          dziecku (skonczyla 11 miesiecy) mozna je stosowac?

          >Słyszałam, że w laboratoriach szpitalnych jest większa szansa na
          > doświadczonych laborantów, może warto jeszcze w takich spróbować?

          > No to musze jeszcze sprobowac jakis szpital w Krakowie znalezc
          zeby powtorzyc badania.
          >
          > Ja daję córeczce olej lniany-polewam nim gotowane warzywa.

          Ja zaczelam jej dodawac do zupek olej z pestek dyni - ale to dopiero
          niecaly tydzien temu. Czy lniany albo kokosowy bedzie lepszy?

          >
          > Nie pisałaś jak często karmisz piersią. Jeżeli karmisz już tylko
          sporadycznie to myślę, że warto rozkręcić laktację i karmić
          częściej.


          Karmie 2 razy dziennie i niezliczona ilosc razy w nocy. Czesciej nie
          dam rady karmic bo pracuje sad

          >
          >
          • koko.6 Re: Do koko.6 30.07.10, 17:33
            Odnośnie okładów poczytaj sobie tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/w,86962,94372410,94372410,sposob_na_lamblie_i_namiar_na_dobre_laboratorium.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,86962,104592571,104592571,efekt_ziol_bittnera_pomocy_.html
            Tutaj są też moje doświadczenia z tymi okładami:
            forum.gazeta.pl/forum/w,86962,112192804,,Alergia_Pasozyty_Profilaktyczne_odrobaczanie_POMOC.html?v=2
            Jeśli chodzi o wiek to nie wiem i raczej nikt Ci nie powie, że można. Każdy
            decyzję podejmuje sam. Musisz przeczytać możliwie jak najwięcej informacji na
            ten temat i wtedy dopiero podjąć sama decyzję.
            Stosowałam je u dwuletniej córki, gdyby była młodsza to też bym spróbowała się
            nimi ratować przed antybiotykiem. Uważam, że to lepsze rozwiązanie dla malucha
            niż antybiotyk siekiera-ale to tylko moje zdanie.
            Odnośnie oleju to każdy po prostu jest trochę inny. Poczytaj sobie o nich. O
            oleju kokosowym założyłam niedawno wątek na forum-możesz tam zajrzeć. O oleju
            lnianym poszukaj w google, znajdziesz wiele informacji (zwróć uwagę na info
            dot.dr Budwig).
            Te problemy z wiszeniem na piersi w nocy, budzeniem się i płakaniem przypominają
            zachowanie mojej córki gdy dokuczają jej owsiki. Robiłaś dziecku testy plastrowe
            na owsiki?
            • kasia_137 Re: Do koko.6 31.07.10, 12:12
              koko.6 napisała:

              >Robiłaś dziecku testy plastrowe na owsiki?

              Testy na owsiki robiłam ale nie plastrowe. Sanepid w Krakowie ma takie jakby
              patyczki do uszu (tylko wieksze) i tym sie robi wymaz
      • kasia_137 Do maplonska 29.07.10, 13:19
        maplonska napisała:
        > 1. Oprócz badania w feliksie zrób KONIECZNIE posiew kału - posiew
        robilam, tylko wydaje mi sie ze hodowali go troche krotko - po 4
        dniach byly juz wyniki. Ile w IMID hoduja?

        > WAŻNE - współpraca z alergologiem - koniecznie wykluczcie
        alergeny - ustąpią swędzące objawy - w piatek ide jej zrobic panel
        pokarmowy tak nam zlecil alergolog. Zobaczymy co wyjdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka