Dodaj do ulubionych

wyniki badań a ew. pasożyty/alergia

21.02.11, 17:12
powiedzcie prosze, czy wyniki z rozmazu krwi., gdzie gran. kwasochlonne = 2%, hemoglobina zwykle w dolnej granicy normy lub troche lepsza (obecnie 11,8g/dl), zelazo = 82ug/dl (n: 59-148) wyklucza pasozyty, alergie?
synek ma 15 miesiecy prawie, w sumie poza bardzo niespokojnymi nocami, zmiennym apetytem i zgrzytaniem zabkami (glownie w nocy, choc dzis rowniez w dzien - ale to zgrzytanie obserwujemy tylko podczas przedzierania sie kolejnych zabkow, potem w ogole tego nie robi - czyzby to bylo u niego wlasnie od zebow?...) nic niepokojacego nie ma. ani podkrazonych oczek, ani zaparc/biegunek, nic niepokojacego w kupce, zadnych zmian skornych, bolow brzuszka, dziwnych zachowan... jest bardzo aktywnym, ladnie wygladajacym chlopczykiem.
proby watrobowe mial robione przy okazji innej sparwy, ale sa ok. bylo wtedy tez usg brzuszka - tez ok.

czy mozemy sobie dac spokoj z drazeniem tego tematu (np. przebadaniem kupy) i przyjac, ze to wszystko od zebow piatek, ktore prawdopodobnie sa w drodze?...
martwie sie o synka, bo od dluzszego czasu bardzo zle spi...
Obserwuj wątek
    • anet01 Re: wyniki badań a ew. pasożyty/alergia 21.02.11, 18:31
      Przy wyrzynaniu się ząbków normalne jest ze dziecko gorzej śpi.
    • b.bujak Re: wyniki badań a ew. pasożyty/alergia 21.02.11, 19:11
      verticale napisała:

      > powiedzcie prosze, czy wyniki z rozmazu krwi., gdzie gran. kwasochlonne = 2%, h
      > emoglobina zwykle w dolnej granicy normy lub troche lepsza (obecnie 11,8g/dl),
      > zelazo = 82ug/dl (n: 59-148) wyklucza pasozyty, alergie?

      medycyna nie jest zero-jedynkowa smile
      wyniki badań mogą sugerować stan pacjenta ale nigdy nie jest nic na pewno wykluczone bądź potwierdzone;
    • alicja_wk Re: wyniki badań a ew. pasożyty/alergia 25.02.11, 22:45
      Mój mały wszystkie dodatkowe wyniki badan, które mogłyby wskazywac na zakazenie pasozytnicze ma wzorcowe, a lamblie i candida i tak wyszły, wiec nie wiem, jak to jest do konca z tymi kwasochłonnymi, wchałnianiem żelaza, wapnia, IgE itp.
      To chyba nie jest do konca miarodajne.
      Gdzies kiedys przeczytałam, ze u dziecka, które nie cierpi z powodu pasozytów ząbkowanie przebiega bezboleśnie.
      I moze cos w tym jest, bo mój synek, gdy wychodziły mu pierwsze ząbki, nie przejawiał żadnych tego objawów, nawet nie wiedziałam, że ząbkuje, choc podejrzewam, ze juz wtedy miał te lamblie, bo były inne objawy, ale moze jeszcze nie zdążyły sie tak namnożyć.
      Któż to wie?
      Poza tym u nas okresy gorszego snu i apetytu tez przebiegaja falowo - raz jest lepiej, a raz wręcz tragicznie, moze to ma związek z cyklami.
      Za duzo tych pytan bez odpowiedzi i dylematów.
      • verticale Re: wyniki badań a ew. pasożyty/alergia 26.02.11, 08:09
        dziekuje za odpowiedzi.
        wiem, ze z zabkowaniem moga sie wiazac gorsze stany u dziecka. watpie, by dziecko niespelna 4miesieczne moglo byc juz 'zarobaczone' (wtedy u nas pojawily sie pierwsze zeby i juz wtedy bylo wiadomo, ze synek kiepsko znosi zabkowanie - glownie w postaci niespokojnych nocych).
        a teraz po prostu nie chcialabym czegos przeoczyc.
        rozumiem, ze badania podstawowe krwi nie musza byc jednoznacznym 'wskaznikiem'.
        poczekam chyba zatem az wyjda synkowi te piatki i jak nie bedzie choc ciut poprawy ze spaniem, to chyba przebadac bedzie trzeba kupe. sama nie wiem...

        nie wiem, czy nasze objawy (budzenie sie kilkukrotne w nocy, czasem zgrzytanie zabkami, takze czasem w dzien - zwykle skorelowane z wychodzeniem kolejnych zebow) moga wskazywac na obecnosc jakis pasozytow, czy sobie cos niepotrzebnie manie.
        no bo poza tym dziecko jest okazem zdrowia. zero infekcji i reakcji alergicznych.

        dac spokoj?
        • antyka Re: wyniki badań a ew. pasożyty/alergia 26.02.11, 11:04
          Ja bym dala spokoj. Ale obserwuj i gdy pojawia sie kolejne niepokojace objawy, szukaj pasozytow.
          • verticale Re: wyniki badań a ew. pasożyty/alergia 26.02.11, 14:39
            tak, bede uwazna... moja troska o synka nie jest bezpodstawna. sama lata temu mialam lamblie, a przez nie duze problemy z ukladem pokarmowym i drogami zolciowymi ("zjadly" mi kosmki jelitowe do tego stopnia, ze po kazdym posilku zle sie czulam, bolal mnie brzuch, mialam czasowa nietolerancje glutenu, bolala mnie watroba, miesnie/stawy, szyja, itd...) - cale szczescie szybko sama sie zdiagnozowalam (lekarze dali plame na calej linii...) i wyleczylam. i do dzis nie mam zadnych problemow ze zdrowiem, brak nawrotow.

            jakie objawy kroluja wsrod tak malych dzieci, jesli chodzi o objawy?
            moze mamy napisza mi cos od siebie, co sklonilo do badan dziecka?
            bede wdzieczna za takie 'podsumowanie'.

            pozdrawiam i dziekuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka