maminka21
14.02.12, 14:46
Witam, jak śpią Wasze dzieci podczas odrobaczania? U nas zdecydowanie gorzej, mały ( 1,8 ) zasypia w pupą w górze, śpi zdecydowanie bardziej niespokojnie wręcz się rzuca po łóżku - próbowałam cieplłej, zimniej, przykryty, odkryty i nic nie pomaga. Po pierwszej dawce pyrantelum było w miarę ok, zaczeliśmy rozszerzać dietę - zaczął trochę gorzej spać ... nie wiem dlaczego, po drugiej dawce - trzy dni po dostał wysypki na brzuchu, klatce, plecach - nie wiedziałam, czy to reakcja na brokuła którego zaczął jeść więcej , czy toksyny z robali - odstawiłam brokuła, wysypka się wycofuje, skóra już gładsza , ale sen ciągle nie bardzo. W dzień przed podaniem tynizadolu-noc marna popłakiwanie, ale głównie rzucanie się na boki i tak większość nocy - rozumiem jakby to było po tynizadolu , ale jeszcze przed...
Teraz jesteśmy dwa dni po tynizadolu , mamy 10 dni przerwy , mały je tylko mleko, trochę wafelka z brązowego ryżu ( jadł już wcześniej i było ok ) , w dzień zupełnie ok, skóra coraz lepsza , kupy w miarę - ale sypia fatalnie. Skąd takie noce- te postękiwanie, rzucanie. Myślałam, że to od zębów - dwa dni temu przebiły się odrobinę obydwie trójki - ale to chyba już byłoby lepiej ( niby dopiero czubeczki się przebiły, reszta jeszcze siedzi... ).
Tak się zastanawiam , czy to nie candidia się rozrasta, była i przedtem, ale teraz po lekach ...
Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii? pozdrawiam