Dodaj do ulubionych

Astma borelioza pasożyty

03.08.13, 10:24
Moja córka od trzech lat jest na singularze, pulmicorcie, dorażnie w razie duszności i zapaleń
oskrzeli berodual.
Po włączeniu lekarstw poprawiło się z kaszlem ale nadal po wysiłku, alergenie są świsty.
Rok temu zakończyła silną 8=miesięczną antybiotykoterapię, bo jest chora na boreliozę /prawdopodobnie wrodzoną, ja i maż też jesteśmy chorzy/. Jednym z lekarwt był tynidazol.
W trakcie antybiotyków było lepiej, podawałam pulmicort rzadko , a świsty były np
raz na dwa miesiące.
Poprawiły jej się wyniki krwi - dieta była bez owoców, mąki pszennej, większości warzyw,
cukru. hemoglobina skoczyła o 2%, po zakończeniu leczenia spadek i tak cały czas
jest ledwo powyżej minimum/.
Badałam rok temu w felixie- tylko candidia nieliczna.
We wrześniu podawałam paraprotex , 4 miesiące był spokój z dusznościami.
A od lutego znowu non stop jakieś katary, zapalenie obturacyjne,dusznośc itp
Czy mam przeleczyć chemią? Jej organizm naprawdę nałykał się mnóstwo antybiotyków.
W jakiej kolejności, bo czytam i gubię się w tym podpowiedzcie?
Czy same zioła?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka