26.02.09, 15:36
Witajcie,
chciałabym zapytać o Wasze doświadczenie z walką z grzybem. Jakie mieliście
OBJAWY.
Jakie badania wykonaliście, by potwierdzić grzyba? Czy wynik potwierdził grzybicę?
Czym leczyliście?
Czy leczenie było skuteczne?
Jak długo trwało?

Moja córeczka 4,5 letnia ma obłożony język, czasem bezowy, czasem brązowy.
Trzy wymazy i badanie kału ujemne.
Na race zrobiło jej się skupisko krostek czerwonych, suchych. Potem zbladły.
Traktujemy je clotrimazolem i jakby pomagało.
Na pupie białawe punkciki, wydzielina? Owsiki to raczej nie są (przeleczona
zentelem).
Włączono flumycon, początkowo poprawa, teraz znowu nasilenie objawów.
Wcześniej brała też nystatynę.
Teraz podajemy tez 1 kapsułkę dziennie candidia clear, no i cały czas Optima.


Jestem trochę spanikowana, bo walczymy z tym już długo a poprawy nie widać.
Napiszcie, bardzo proszę o Waszych doświadczeniach. Pomóżcie.
Wiem, ze ten temat się już przewijał, ale potrzebuję pomocy, świeżych informacji.
Obserwuj wątek
    • estocek Re: Grzybica? 27.02.09, 12:33
      Pomóżcie, podpowiedzcie.
      Jak mała wstaje rano język jest nawet w porządku, po śniadaniu robi się brązowy
      i potem już coraz gorzej. Trudno to zmyć.
      • anyx27 Re: Grzybica? 01.03.09, 10:52
        Edytko, chetnie bym ci pomogła, ale wiem, tyle, co ty. Mam nadzieję,
        że wczoraj dr Piotr trochę rozjaśnił ci sprawę.
        • aniani3 Re: Grzybica? 16.03.09, 23:06
          ja walcze z grzybicą skóry, mam na udach troche i piszczelach.
          Wysypało mnie i od 10 miesięcy żaden lekarz nie jest w stanie mi
          pomóc, bo nie wie, co to jest. Zrobiłam sobie wymaz z tych zmian,
          stwierdzono u mnie dermatofity, poszłam z tym do kolejnego lekarza,
          ale nie dał mi nic, bo stwierdził, ze dermatofity tak
          nie "zachowują" się na skórze i zlecił badanie w swoim szpitalu, za
          dwa tygodnie odbieram wyniki i znowu wracam do tego lekarza.
          Grzybice to koszmar, nigdy nie miałam żadnych zmian na skórze i
          dobija mnie już to zgadywanie. Każdy lekarz przepisuje tylko
          sterydy, ale grzybki mają je w nosie. Od kilku dni stosuje propolis,
          ale ja jestem dorosła i widze wyraźne zmiany. Czy dalej będzie efekt
          pozytywny, tego nie wiem, testuje na sobie. Zrobiłam sobie też
          badanie krwi, jest czyściutka, nie ma nic - co mnie bardzo pociesza,
          wiec chyba tylko mam to co na skórze. Będe robić próby, aż zwalcze
          to cholerstwo, mam nadzieje, że po wyniku wymazu lekarz juz
          konkretnie przepisze specyfik, ktory na wieki wieków zniszczy te
          moje grzybnie.
          • aniani3 Re: Grzybica? 16.03.09, 23:21
            dadam jeszcze, że u mnie też zaczęło się od białych krosteczek,
            które swędziały mnie okropnie, potem robiły sie czerwone wielkości
            główki od szpilki i były suche. Potem była cisza, a po jakimś czasie
            chyba pękały bo już robiła sie płaska czerwona kropeczka. Też
            smarowałam clotrimazolem, na początku zaleczałam, ale te moje
            zawuażyłam, ze lubią mazie i rozwijąją sie wtedy szybciej, czyli
            przybywają kolejne krosteczki w sąsiedztwie. Stadne u mnie
            cholerstwo. Jak było ich wiecej to zauważyłam, ze czasami skóra się
            błyszczała w tych miejscach, pewnie sączyło sie coś i rozsiewało
            przez to, no tak sobie myśle. Teraz pryskam tym propolisem z
            alkoholem, bo boje sie zastosować maść, bo u mnie jak napaciam
            czegoś wilgotnego na te placki to jest gorzej. Ale maść mam też i
            testuje na jednej takiej francy. A tak w ogóle to nogi mam całe w
            kolorowych pisakach, krostki w kółkach z opisami, która propolisem w
            płynie, która maścią. Na szczęście chodze teraz w spodniach bo zima,
            więc moge sobie pozwolić na te obserwacje i doświadczenia.
            Lekarz śmiał się, jak mnie zobaczył taką kolorową, ale powiedział,
            zebym nie stosowała zadnych maści leczniczych i stedydów do wyników
            wymazu, bo zatre obraz tej mojej choroby, a on chce mnie widzieć
            naturalną z wysypem, ale na propolis sie zgodził. No to tyle, tak to
            u mnie z grzybicą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka