Dodaj do ulubionych

ha ha ha :-)

16.11.13, 23:22
i padł samochód.
Postanowiłam zakładać osobny wątek dla każdego zepsutego sprzętu. Wytrzymacie? czy dostanę bana?
Podjechałam do szkoły rany bo dzieciątko miało zajęcia a ja zaległe prace. Po 3 godzinach autko nie ruszyło. Pierwsza myśl- akumulator. Podjechał teść z kabelkami ale okazało się, że to nie to. Podjechaliśmy po fachowaca, ten się pochylił nad autem, podrapał po głowie i zasuerwował holowanie do warsztatu. I w ten sposób znowu muszę biegać piechotą albo prosić teścia o podwózkę. Swojego "świętego" nissana mi nie da.Nawet mojemu meżowi niechętnie pozwala nim jeździć.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: ha ha ha :-) 17.11.13, 10:06
      Ty to masz szczęście, za moment nastanie dla Ciebie era błogiej szczęśliwości. wszystko, co może paś - padnie i widmo, że coś złego Cię czeka odejdzie w niepamięć.
      Zazdraszczam po prostuwink

      Jesteś żywym przykładem przypowieści o latach chudych i tłustych, nadciągają tłuste.
    • wladziac Re: ha ha ha :-) 17.11.13, 11:15
      oj Dorcia,Dorcia,nawet samochód zepsułaś,no brakuje mi słów......pocieszenia
      • dorcia1234 Re: ha ha ha :-) 17.11.13, 13:43
        ta
        ja zepsułam
        sam się zepsuł
        a mówiłam sprzedać, to nie
        nawet opony zimowe nówki z 2013 r mu kupiłam a on tego nie docenił. Świnia nie samochód
        • wladziac Re: ha ha ha :-) 17.11.13, 14:49
          no wiesz....gdyby stał nieużywany to by się nie popsuł,jeździłaś to zepsułaś
    • mysiulek08 Re: ha ha ha :-) 17.11.13, 19:15
      pasek rozrzadu sie zerwal?
      • dorcia1234 Re: ha ha ha :-) 17.11.13, 20:32
        Mysiulku
        nie wiem
        moze pasek, może pompa paliwowa, rzekłabym brzydko ( i z błęem ) hgw smile
        jutro się dowiem
        i zapłacę prawdopodobnie
    • saga55-5 Re: ha ha ha :-) 17.11.13, 22:39
      No wiesz.....na coś kasę trza wydawać wink
    • aankaa Re: ha ha ha :-) 18.11.13, 22:56
      samochód przyjacielem każdej niewiasty !
      dowiezie do koleżanki / kosmetyczki / gdziekolwiek
      przywiezie zakupy ..... tylko jakiś chłop jest potrzebny żeby je wnieść do chałupy (wyjątkiem jest nieplanowany wink wypad do sklepów z ciuchami - tu potrzebna dyskrecja (i własnoręczne wtarganie łupów)

      zrób minę kota ze Shreka i "... coś się zepsuło..."
    • arim28 Re: ha ha ha :-) 19.11.13, 22:43
      Jakas dziwna zbieznosc. Moje auto stoi pod domem bo po uruchomieniu cos wali pod maska, maza auto stoi w warsztacie - stluczke mial sad

      Wyglada na to ze, te chude lata jakosc przeciagaja sie sad
      wiekszosc sprzetu musielismy ostatnio wymienic na nowszy.
      I prosze nie pisz, ze znowu cos sie zepsulo bo mam dziwne wrazenie ze mam sie dubluja awarie.
      smile
      • dorcia1234 Re: ha ha ha :-) 22.11.13, 19:16
        pompa paliwowa to była
        jutro się dowiem ile zapłacę sad
        co do zakupów ciuchowych i ich chowania... chyba przed sobą samą musiałabym chować. Mój mąz z tych, co zaakceptują każdy ciuszek, jeszcze mnie będzie namawiać do kupna. A ja chodzę i chodzę wokól każdej rzeczy i nie kupuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka