ortolann 27.05.14, 20:54 Są. Wreszcie. Doczekałam się. Pysznościowe, jeszcze może nie tak słodkie, ale pachnące. I cena - jednocyfrowa za kg. Życie jest piękniejsze. Jedzcie truskawki. Na zdrowie. Smacznego Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: Trrrruskawki! 27.05.14, 21:48 U nas na ryneczku juz tydzien temu po 7 zł za kg Jutro makaron z truskawkami na obiad !!! Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: Trrrruskawki! 27.05.14, 22:54 Stolica, Mokotów - 5,50 za kg!!!! Teściowa upiekła ciasto z truskawkami, mmmmmm... Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: Trrrruskawki! 27.05.14, 23:42 Panowie sobie stali z truskawkami pod bazarem na Bytnara (Wierzbno). Odpowiedz Link
wadera3 Re: Trrrruskawki! 28.05.14, 00:20 Ooo, to Ty moja krajanka jesteś? (co prawda już tam nie mieszkam, ale bywam nadal) Odpowiedz Link
olinka20 Re: Trrrruskawki! 28.05.14, 12:31 Donosze uprzejmie, ze na ryneczku truskawki po 4 i 4,5. Uch, jak fajnie Odpowiedz Link
esimona Re: Trrrruskawki! 29.05.14, 19:26 Truskawki bardzo lubię. W sezonie kupuję codziennie i zajadam się nimi. Wszystkie kupione muszą być zjedzone. Uff - pyszności. Szkoda, że tak krótko owocują. Odpowiedz Link
pi.asia Kruchy placek z truskawkami 02.06.14, 17:32 Najpyszniejsze ciasto z truskawkami - kruchy placek (z patentem mojej Prababci) Zagnieść kruche ciasto: 30 dag mąki 20 dag masła roślinnego 10 dag pudru 2 żółtka Schować do lodówki, niech odpocznie. Godzinę później albo następnego dnia wylepić ciastem blachę (można wyłożyć papierem do pieczenia, ale nie trzeba), porobić widelcem dziurki odpowietrzające, upiec na złoty kolor. W czasie jak się piecze, obrać, umyć i pokroić 80dag truskawek. Z białek ubić pianę dodając ze trzy łychy cukru, wymieszać z truskawkami. Gorący spód posypać warstwą tartej bułki (1-2 mm), na to wyłożyć truskawki z pianą, zapiec w piekarniku aż piana się miejscami zarumieni (jakieś 15 minut). Tarta bułka wchłania sok z truskawek, dzięki czemu spód pozostaje kruchy, a nie ciapowaty. Smacznego! Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Kruchy placek z truskawkami 05.06.14, 15:29 Pączkowały truskaweczki, chciały być większe i jakąś figurkę uformować A ja przedwczoraj zrobiłam z "moich wypieków" najłatwiejsze ciasto w świecie tym razem z truskawkami (moje truskawki po 5 zł/kg okazały się kwaśne, ale co tam). Tu jest link: www.mojewypieki.com/przepis/najlatwiejsze-ciasto-w-swiecie Wczoraj odwiedziła mnie moja piękna siostrzenica, i tak opowiadając o tym i tamtym, uporała się z połówką 23-cm koła. A szczuplutka! Zostawiłam pozostałą połówkę na blacie w kuchni. Przykryłam papierem śniadaniowym. Wykryła ciasto znana smakoszka Wikcia. Wdepnęła jedną łapą w ciasto, papier się podniósł odsłaniając pokusy - i wylizała mi 1/4 wierzchu ciasta. Czyli dobre jest Truskawki pozostały kwaśne i te Wikcia mi pozostawiła Odpowiedz Link
barba50 Re: Kruchy placek z truskawkami 06.06.14, 23:25 Upiekłam Pi.asiowy placek na jutrzejszy kinderbal (tzn. to będzie bardziej dzieciowe spotkanie w ogrodzie, dzieci sztuk cztery - moje wnuki i dwie córeczki kumpla syna,które mnie podczas ostatniej bytności u nas ubabciowiły ), zrobiłam zdjęcia placka, ale nijak nie mam jak ich zrzucić - Plastek leży na 1/3 klawiatury. Nie mam sumienia go zganiać. Zdjęcie będzie więc jutro z relacją jak smakował. Wygląda bardzo smakowicie <mniam> Odpowiedz Link
barba50 Re: Kruchy placek z truskawkami 07.06.14, 23:17 Placek dobry, choć ciasta jakby za dużo i było trochę twardawe chociaż w smaku bardzo dobre - pewnie miałam za małą foremkę, albo nie posłużyło mu leżakowanie w lodówce przez dobę A dzieci jak to dzieci preferowały owoce i smakołyki o smaku czekolady Nic to - poradziliśmy, na jutro został mały kawalątek. Ciasto na pewno do powtórzenia i to szybkiego- póki są jeszcze truskawki. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Kruchy placek z truskawkami 07.06.14, 23:42 Baśku, bo to jest proporcja na dużą blachę, ten placek ma być cienki (spód do 1 cm grubości, truskawki drugie tyle). Ty miałaś stanowczo za małą foremkę, kruche ciasto nie lubi być grube, bo rzeczywiście piecze się na twardo. Co do lodówkowania - kruche musi "odpocząć", co najmniej godzinę. Dzień leżenia mu na pewno nie zaszkodzi. Jak mnie najdzie wena, to upiekę w poniedziałek i zrobię fotki. Już miałam obfocić poprzednie, ale truskawki były zbyt wodniste i ciasto wygląd miało przykry Ale i tak podziwiam Cię za odwagę i zaufanie - brać się do pieczenia ciasta, którego się ani nie jadło, ani nie widziało, no no.... Odpowiedz Link