27.05.16, 20:56
Od dawna nie jeździłam rowerem, wpierw choroba, potem półtora roku antybiotyków. Zresztą mój rower niby damka miał dość wysoko ramę, trudno mi było utrzymać równowagę przy wsiadaniu i zsiadaniu. Teraz kiedy mam się lepiej zatęskniłam za rowerowymi przejażdżkami, tylko koniecznie trzeba było zmienić rower na tzw. miejską damkę. Zdjęć z telefonu wstawiać nie umiem, pokażę moje nowe jeździdło jak w domu usiądę do lapka. Pierwsze próby były obiecujące, tyle, że krótkie. 7 - 10 km. Dzisiaj "nowy" rekord - wycieczka z Wilgi do kościółka w Mariańskim Porzeczu i z powrotem. Całe 17 km. Trochę bolą ... cztery litery, trochę łydki, ale gęba mi się śmieje big_grin
Obserwuj wątek
    • saga55-5 Re: Rower 28.05.16, 15:45
      Gratuluje smile
      Ja bym sobie pojeździła chętnie, ale dziecka rower juz trochę za mały, kasy na nowy brak i nie możemy jeździć na wycieczki sad
      • arim28 Re: Rower 28.05.16, 19:36
        Zawsze corki stary rower sprzedaje i kupuje za ta sume wiekszy, uzywany - tym sposobem zaliczamy tez km.

        Barbo , na dluzsze trasy polecam spodenki na rower - te z wkladka lub zwykle podpaski.



        • jottka Re: Rower 28.05.16, 21:35
          albo zmianę siodełka na amortyzowanesmile wbrew pozorom to nie chodzi o ocalenie czterech liter, tylko o dobrostan kręgosłupa - jeśli jeździsz np. sporo po miejskich, nierównych i klawiszujących brukach, to takie siodełko jest debest, bo ci choć trochę wstrząsy zamortyzuje.

          a w ogóle bez roweru nie ma życiasmile saga, a nie możesz rozejrzeć się po znajomych? sama znam parę osób, które rower owszem posiadają, ale żeby używać to jeszcze na ten pomysł nie wpadły (a bo czasu nie mam, a bo...). a pożyczyć mogą, choć na parę tygodni. poza tym gdzie ty mieszkasz? w takim krakowie np. są giełdy używanych rowerów, można coś wybrać bez rujnacji kieszeni.
          • saga55-5 Re: Rower 29.05.16, 08:20
            W W-wie.
            Cały maj i czerwiec prawie każdy weekend zajęty, ale jak skończy się ta gonitwa, musze się za to zabrać.
            Czasami brakuje nam tych rowerowych wypadów.
            • panna_beata Re: Rower 29.05.16, 15:31
              Zawsze jest jeszcze Veturilo. Ja w tym roku nie mam roweru, zresztą czasu też chyba nie, ale pamiętam jak w zeszłym roku super się jeździło. Może w lipcu się wyrwę, to Cię wyciągnę, co Ty na to? big_grin
              • saga55-5 Re: Rower 29.05.16, 20:21
                Znaczy mnie? Oczywiście, tylko Oliwce muszę zorganizować rower i ..... jestem jak najbardziej na TAK smile
                • panna_beata Re: Rower 29.05.16, 20:30
                  saga55-5 napisała:

                  > Znaczy mnie?

                  Tak, o Ciebie mi chodziło. smile
                  • saga55-5 Re: Rower 29.05.16, 21:39
                    Ok, mówisz i masz smile
                    • barba50 Re: Rower 11.07.16, 21:51
                      Nie, nie - nie zarzuciłam jazdy rowerem wink Wprost przeciwnie, jeżdżę chętnie i coraz więcej. Dzisiaj ustanowiłam rekord przejechanego dystansu. 21 km https://wstaw.org/m/2016/04/14/kciuk.png Czas nieważny, nie o to chodziło, z nikim się nie ścigałam big_grin Okolice Wilgi.

                      https://wstaw.org/m/2016/07/11/endo11.07.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka