Dodaj do ulubionych

100 lat za Koreą

31.03.10, 16:44
To nie mój tytuł, to tytuł tego artykułu.
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 16:55
      ale za to 8 miesiecy przed USA?
      • pfg Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 17:10
        dala.tata napisał:

        > ale za to 8 miesiecy przed USA?

        Też nie bardzo, bo USA jest znanym importerem tego produktu. Stać
        ich na to.
        • dala.tata Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 18:27
          no ale i to wlasnie wskazuje, ze tego typu ranikingi niespecjalnie maja sens. bo
          sprawy sa skomplikowane, prawda? USA moga sobie pozwolic na to, zeby nie szkolic
          ludzi, pewnie inne kraje tradycyjnie przyjmujace wielu imigrantow rowniez. z
          drugiej strny, kraje ktore tradycyjnie wysylaja wiele ludzi na migracje rowniez
          moga sie pozegnac z prostym przelozeniem tego rankingu na ekonomie. bo wiesz, z
          niego wynika, ze Meksyk potega technologiczna. Razem z Rumunia i tym tygrysem
          ekonomicznym Grecja!

          zalozmy ze to ten ranking ma jednak sens. to bedziemy zmuszac ludzi do
          studiowania przedmiotow, na ktore panstwo ma akurat zapotrzebowanie? jakos nie
          sadze, zeby to mialo wielki sens.
          • pfg Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 18:37
            Sprawa rzeczywiście nie jest prosta. Z jednej strony słyszy się
            często, że w Polsce brakuje inżynierów. Z drugiej pracy dla *młodych*
            inżynierów nie ma, ten temat był już wielekroć omawiany. Z trzeciej -
            państwo jak najbardziej chce skłonić ludzi do studiowania tego, co
            jest "potrzebne", ale cykl produkcyjny absolwenta jest za długi, więc
            to raczej nie zda egzaminu. Stąd, methinks, między innymi te pomysły
            na skrócenie cyklu, czyli wprowadzenie "studiów" w kolegiach
            akademickich, co to mają być elastyczne, odpowiadać potrzebom
            pracodawców etc. Co zaś się tyczy pozycji Polski w tym akurat
            rankingu, to w Polsce być może nie tyle zbyt mało osób studiuje
            kierunki techniczne, ścisłe etc - piszę "być może", bo pewien tego
            nie jestem - ile zbyt dużo studiuje średnio przydatne pedagogiki i
            zarządzania. Z całym szacunkiem dla pedagogów i menedżerów.
            • chilly Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 19:20
              Z całym szacunkiem, ale przemówiłeś pfg jak technokrata. Choć Twój
              blog tego nie potwierdza. Jednak: kto zajmuje się Twoimi dziećmi w
              przedszkolu, w początkach nauki szkolnej? A gdyby dziecko okazało się
              autystyczne? Kto pracuje z młodzieżą "trudną", niepełnosprawnymi,
              więźniami? Kto wreszcie zajmie się Tobą, gdybyś trafił do hospicjum?
              Dlatego zgadzam się, że zbyt dużo jest studentów pedagogiki - bo,
              podobnie jak Ty, także wielu innych nie traktuje tych studiów
              poważnie, przez co stają się one "łatwe" (choć już praca - nie). Nie
              mogę jednak zgodzić się ze stwierdzeniem, że są to studia "średnio
              przydatne".
              • hellbike Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 20:41
                Chyba chodzi o zbyt duza liczbe studentow tego kierunku, a nie o ocene
                przydatnosci danej specjalnosci.

                Jakby wszyscy nagle ruszli na informatyke to moznaby o niej powiedziec to samo
                co teraz o pedagogice, co nie ma wlasciwie zadnego zwiazku z tym, czego
                dziedzina dotyczy - tylko ze stosunkiem podazy do popytu.
                • pfg Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 20:52
                  hellbike napisał:

                  > Chyba chodzi o zbyt duza liczbe studentow tego kierunku, a nie o
                  > ocene
                  > przydatnosci danej specjalnosci.

                  Źle się wyraziłem. Nie chodzi mi o pedagogikę jako taką, ale o to, że
                  jest za dużo studentów, którzy zresztą w większości potem w zawodach
                  pedagogicznych nie pracują, ani nawet tego nie planują.
                  • chilly Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 21:54
                    Teraz się zgadzam. Całkowicie. Ale to wynik nie tylko chęci absolwentów
                    szkól średnich do zdobycia jakiegokolwiek dyplomu, ale i polityki
                    naszego ministerstwa.
                    Ministerstwo, nie dając uczelniom pieniędzy, zmusza je do do
                    zarabiania. Najłatwiej poprzez masowe kształcenie (?) na tych
                    kierunkach, na które są chętni. A chętni są na te, na których za wiele
                    się nie narobią (trzeba przecież pracować zarobkowo), no i z których
                    trudno wylecieć.
                  • niewyspany77 Re: 100 lat za Koreą 01.04.10, 09:26
                    to samo mozna powiedziec o co najmniej kilku innych kierunkach (kulturowznastwo,
                    medioznastwo, socjologia, historia, politologia i pewnie jeszcze troche). dobrze
                    prowadzona pedagogika, z realnymi wymaganiami, jest kierunkiem nielatwym. nigdy
                    nie bedzie przedmiotem trudnym, tak jak dobrze prowadzona psychologia, ale to
                    nie oznacza, ze absolwent pedagogiki = polglowek bez pomyslu na zycie. jesli
                    przygladniesz sie dobrze aktualnej ministerialnej liscie czasopism to znajdziesz
                    tam co najmniej kilkanascie otwartych na pedagogikę i drugie tyle scisle
                    pedagogicznych periodykow. tylko w mojej specjalizacji sa 2 profilowe journale
                    na LF (25+20 pkt na liscie ministerialnej). to, ze pedagogika zostala, ze tak
                    powiem, zinfantylizowana, to nie znaczy, ze to shit.
    • chilly Re: 100 lat za Koreą 31.03.10, 17:50
      Pólnocną czy Południową? To jednak dość istotne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka