Dodaj do ulubionych

Czesi potrafią, my nie

30.03.11, 07:38
Tekst linka

CytatZdaniem ministra edukacji Josefa Dobesza pogoń za ilością i gonienie średniej unijnej i dla państw OECD (w OECD wynosi ona 60 proc. studiującej młodzieży, podczas gdy w Czechach ten współczynnik to 30 proc.) nie ma sensu.

- Powstało bardzo wiele szkół wyższych, a młodzież była zachęcana do zdobywania wyższego wykształcenia. Teraz musimy sobie radzić z następstwami tych działań - twierdzi min. Dobesz. Jego zdaniem dziś tytuł licencjata czy magistra może mieć prawie każdy i w kraju jest za wielu młodych z wyższym wykształceniem, zaś państwo musi płacić za utrzymanie wielkiej liczby szkół wyższych. Na dodatek poziom nauczania jest często słaby.


Inna sprawa, że zmniejszają o 10% wydatki na szkolnictwo wyższe. To dużo, bo już wcześniej nie szaleli z nakładami.

Ale droga niestety słuszna. Mamy za dużo ludzi z wyższym wykształceniem, ale bez kompetencji.
Obserwuj wątek
    • pfg Re: Czesi potrafią, my nie 30.03.11, 08:15
      Właśnie też miałem wysłać linkę, ale fla mnie uprzedził.

      > Inna sprawa, że zmniejszają o 10% wydatki na szkolnictwo wyższe. To dużo, bo ju
      > ż wcześniej nie szaleli z nakładami.
      Cytat
      wydaje na szkolnictwo wyższe 1,2 proc. PKB, co daje Czechom jedno z ostatnich miejsc w Unii


      Przechlapane mają Czesi z tym swoim 1.2% PKB. Nie to, co nasze kokosy, o których nie tak dawno pisałem.
      • flamengista Re: Czesi potrafią, my nie 30.03.11, 10:56
        Byłem ładnych parę lat temu na Uniwersytecie w Ostrawie, na konferencji naukowej.

        Na konferencję do takiej metropolii przyciągnęły mnie nazwiska keynote speakers - już wtedy udało im się przyciągnąć najlepszych specjalistów z mojej dziedziny, których normalnie można było spotkać na "wypasionych" konferencjach w USA czy Europie Zachodniej, ale nie w naszym regionie.

        Ostrawa to odpowiednik polskich Kielc, a kampus uniwersytecki był imponujący. Pieniądze (dobrze wydane) widać było na każdym kroku. Konferencja świetnie zorganizowana.

        Już wtedy miałem przekonanie, że oni nas pod względem naukowym wyprzedzili.
        • dr_pitcher Re: Czesi potrafią, my nie 31.03.11, 03:20
          Tyle tylko, ze Czesi juz dawno byli dobrzy. Przypomina mi sie historia sprzed jakis 15-stu lat. Spotkalem na konferencji nukowca ze Stanow (duzy autorytet) i akurat chcialem sie dowiedziec pewnych szczegolow dotyczacych jego pracy ze wczesnych lat 70-tych. Po paru zdaniach stwierdzil " A to Eva zrobila". Na to ja: "no ale myslalem, ze Eva byla u Ciebie post-dokiem". Na to on -"Nie, nie to bylo odwrotnie - to ja pojechalem do Czech sie tego nauczyc". Profesor Eva dziala do tej pory i jest jedna z najbardziej powazanych ekspertow w swojej dziedzinie.

          A co do sprowadzania "tuzow" - oni chetnie przyjada tylko, ze polskiemu "profesorstwu" rzadko chce sie d... ruszyc. Organizawoalem niedawno mini-konferencje. Wybralem Polske (czemu nie). Autorytety z USA, UK, RFN byly. Kogo zabraklo? Zgadnij koteczku
          • bar-aku Re: Czesi potrafią, my nie 31.03.11, 23:03
            czasami mam wrażenie, że właśnie brak nie tylko funduszy co chęci żeby brać udział w różnych wartościowych konferencjach i byc na bieżąco z nauką... przykre...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka