podworkowy
03.08.12, 14:44
zmęczony dyskusją o PK proponuję lżejszy temat (może Państwa to zainteresuje) o interesujących wypowiedziach młodych adeptów wiedzy.
Kolega odpytuje delikwenta na konsultacjach, człowiek męczy się i ewidentnie nic nie wie, zdesperowany kolega zadaje w jego mniemaniu proste pytanie: "Drogi Panie, z czym się Panu kojarzy słowo liberalizm"?. Młodzieniec (20 lat) skrobie się po czole, postękuje, rzuca klasyczną formułkę ("jeszcze dziś się tego uczyłem") po czym wypala: "Niestety nie wiem, będę kombinował". Kolega wznosi oczy do nieba i mówi "Niech Pan kombinuje". Po minucie student wypala: "Nie wiem, czym jest liberalizm, ale interesuję się piłką nożną i tam jest pozycja libero, to taki obrońca, który trzyma wszystko w garści, wnioskuje więc, że liberalizm to koncepcja, która głosi, że musi być jeden władca, który będzie wszystkim rządził i wszystko kontrolował"...
Koniec, kurtyna, fanfary i oczywiście dwójka zaliczona...