Dodaj do ulubionych

jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index?

19.03.16, 18:47
w tym roku będę pisać autoreferat. dyscyplina to społ-hum, w którym tradycyjnie ludzie habilitują się na podstawie książek wydanych lokalnie; pełen wiary w swoje możliwości zaplanowałem onegdaj cykl i dziś zastanawiam się jak w autoreferacie obronić ten pomysł

w skład cyklu wejdą 3 artykuły z listy A, 3 artykuły uwzględnione w Scopus (ale nieobecne na listach MNiSW bo Scopus) i 3 uwzględnione w Thomsonowskim Arts & Humanities Citation Index (czyli nie posiadające IF, więc nieobecne na listach MNiSW, ale wymienione w WoS i zliczane do cytowań WoS)

to rodzi pytanie: jak w autoreferacie wyjaśnić recenzentom, że ten Scopus i Arts & Humanities Citation Index to są porządne rzeczy? dodam: recenzentom, którzy wiedzą, że jest jakaś lista A, ale o Scopusie mogli już nie słyszeć i nawet się o takie czasopisma nie otarli... może forumowicze doradzą jakąś mądrą formułkę, która wyjaśni recenzentom, że czasopismo spoza list MNiSW dalej może być dobre, jednocześnie ich (recenzentów) nie obrażając?
Obserwuj wątek
    • cowell Re: jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index 19.03.16, 19:31
      Jak to możliwe, że ci recenzenci nie będą wiedzieć co to jest Scopus?
      • dworzec Re: jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index 19.03.16, 21:01
        myślisz, że profped wie? albo profesor marian?
        nie wiem kim będą recenzenci, ale w mojej dyscyplinie czołówka średnio-starszego pokolenia nie poraża dorobkiem
    • charioteer1 Re: jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index 19.03.16, 23:11
      Po pierwsze i przede wszystkim, stan na rzesach, ale przekonaj swojego dziekana, zeby recenzentem rady byl ktos, kto sie zna, najlepiej cudzoziemiec. U nas w tej chwili wiekszosc posiedzen komisji habilitacyjnych odbywa sie w formie wideokonferencji, wiec kwestia dodatkowych kosztow zwiazanych z przyjazdem recenzenta odpada. Moze za to dochodzic koszt tlumaczenia, ale wtedy na czlonka komisji z ramienia rady najlepiej dobrac kogos, kto moze tlumaczyc.

      Po drugie i tez przede wszystkim, wypunktuj w autoreferacie, ze masz publikacje, ktore nie wchodza do cyklu, zeby ci nie wypomnieli, ze 9 publikacji to skromny dorobek.

      Po trzecie, nie tobie oceniac, czy czasopisma w jakiejs bazie sie licza, czy sie nie licza. Jak im zasuniesz, ze czasopisma, o ktorych nigdy w zyciu nie slyszeli, sa wazne i prestizowe, to sie obraza. Proponuje wyjscie salomonowe. Wymien publikacje wchodzace w sklad cyklu opisujac kazda tak, jak tutaj zrobiles, a pod spodem dodaj akapit dla ciemniakow, tlumaczac z polskiego na takie, jakie zrozumieja.

      Mozesz podac, ktore czasopisma sa na liscie ERIH. Podaj calkowita liczbe cytowan i h wedlug Google Scholar. Punktuj caly czas, ze jestes "naukowcem rozpoznawanym za granica", ale unikajac powiedzenia tego wprost. Niech sami dojda do takiego wniosku.
      • dworzec Re: jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index 20.03.16, 08:51
        dzieki. wiem, że trzeba będzie bardzo dyplomatycznie. dorobek poza cyklem jest taki jak powinien być - trochę za granicą, trochę w czołowych polskich, parę kfc dla mariana

        dodatkowy problem, że to będzie przed obcą radą wydziału (moja nie ma tych uprawnień)...
        • trzy.14 Re: jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index 20.03.16, 11:08
          Bo to wszystko na głowie stoi. Powinno byc tak:

          - zgłaszasz podanie do swojej rady o prawo do prowadzenia samodzielnych wykładów, opieki nad doktorantami i zasiadania w Radzie; to powinno się wiązać z awansem formalnym na wyższe stanowisko, z którego dużo trudniej człowieka zwolnić ("jesteś tego warty");
          - twoja rada wybiera zewnętrznych recenzentów
          - a potem na podstawie tych recenzji podejmuje autonomiczną decyzję, czy chce cię mieć w swoim gronie; jeśli nie, to zawsze możesz złożyć praktycznie te same papiery w innej jednostce, między UW a Ostrołęką coś się znajdzie.

          W dzisiejszej GW jest wywiad z profesorem (nie wiedziałem) - cukiernikiem (Andrzej Blikle) pod znamiennym tytułem: Niska jakość to wina złego szefa. Nic dodać nic ująć. Jeśli nie ufa się wydziałom i uczelniom, to po kilku dekadach nie można ufać wydziałom i uczelniom i trzeba CK, NIK-ów, i inspekcji robotniczo-chłopskich, a i tak wszędzie czuć smród kultowej szmaty w misce z kaszą gryczaną i słuchać szmer łańcucha, do którego przypięto równie kultowe łyżki.
          • zitterbewegung Re: jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index 20.03.16, 15:49
            To nie koniec. Potem przychodzi student i szuka promotora i pada znamienny argument: polprofesor Marian wlasnie zrobil HABILITACJE, ergo, WIEC jest swietny, nigdy nie slyszal o temacie pracy, ale zstapil na niego duch swiety.
        • charioteer1 Re: jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index 20.03.16, 17:56
          Krok 1. Napisz autoreferat tak, jak go chcesz napisac. Schowaj do szuflady.

          Krok 2. Wypelnij wszystkie inne papiery. Wyjmij autoreferat z szuflady i dopisz wszystko, co wpisales do tych innych dokumentow, ale nie ma tego w autoreferaie.

          Krok 3. Daj do przeczytania jakiemus zaufanemu samodzielnemu. Nie musi sie znac, ale dobrze, zeby znal obyczaje w twojej dyscyplinie.

          Krok 4. Popraw.
    • js.c Ustawa budżetowa preferuje Scopusa 20.03.16, 15:28
      Rząd rozlicza naukę wyłącznie za publikacje w... Scopusie. Ustawa budżetowa (budżet zadaniowy) w ogóle nie wspomina Web of Science, natomiast Scopus odgrywa rolę kluczową, aż dziwne (str. 54). Dla mnie to koronny argument za Scopusem. To duży błąd (niemal formalny), że MNiSW nie uwzględnia Scopusa w parametryzacji.
      • trzy.14 Re: Ustawa budżetowa preferuje Scopusa 20.03.16, 21:59
        Ten zapis na str 54 wygląda na jedną wielką ściemę, zapisali w planach coś, co niemal na pewno się zmaterializuje, biorąc pod uwagę trend statystyczny oraz prawo wielkich liczb. Prawdopodobnie poprzedni rząd robił to samo: wpisuje się jakiś wskaźnik żeby można było potem wykazać w tabelce sukces.

        Tymczasem powinni zastanowić się, dlaczego liczba prac indeksowanych w WoS i afiliowanych w Szwajcarii, w przeliczeniu na pracownika, jest niemal 4 razy większa niż w Polsce. Podobnie źle jest z cytowaniami polskich artykułów. Jeśli jednak jako kryterium docelowe przyjmuje się liczbę artykułów w Scopusie, to najpewniejszym sposobem osiągnięcia tego celu będzie dofinansowanie jakiegoś Elektrotechnika albo Ziemniaka Polskiego.
        • js.c Re: Ustawa budżetowa preferuje Scopusa 22.03.16, 01:00
          Głupi wskaźnik, jasne. Chodziło mi tylko o to, że Scopus a nie WoS.
        • nobooks Re: Ustawa budżetowa preferuje Scopusa 23.03.16, 10:43
          Samo poszerzenie bazy Scopusa o nowe tytuly (takze polskie) zapewni wzrost o wiecej niz ten zapisany smieszny odsetek.
    • nobooks Re: jak wyjaśnić Arts & Humanities Citation Index 23.03.16, 10:41
      Zaczyna nas Turcja przeganiac. Wlasnie dostalem email od doktoranta/doktorantki z Turcji, gdzie pisze, ze maja obowiazek opublikowac artykul "in an international academic journal indexed by SSCI/AHCI".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka