trzy.14
10.06.18, 16:52
Konstytucja dla Nauki wprowadza powszechny system stypendialny dla doktorantów. Każdy doktorant w szkole doktorskiej otrzyma na początku stypendium doktoranckie w wysokości 2 350 zł, a po ocenie śródokresowej – 3 632 zł. Z tej kwoty potrącane będą tylko składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe i wypadkowe.
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić znaczenie słowa "tylko"? Ile taki doktorant dostawał będzie na rękę? Czyżby więcej niż adiunkt, zwłaszcza PAN-owski?