sendivigius
29.12.18, 00:42
"Gluten ma chromosomy, człowiek nie jest ssakiem, a autyzm jest chorobą metaboliczną. Takie oto bzdury można było usłyszeć w 2018 r. z ust celebrytów, polityków i tzw. ekspertów.
Wydaje się, że pseudonauka ma się coraz lepiej, a dowodów na to dostarczają publiczne wypowiedzi ludzi kreujących się na autorytety w dziedzinach, w których – niestety – nie posiadają żadnych lub nawet minimalnych kompetencji. Absurdy w wystąpieniach publicznych, social mediowych kreacjach i reklamach rozmaitych produktów śledzi Łukasz Sakowski, autor bloga Totylkoteoria.pl. I od trzech lat tworzy plebiscyt na Biologiczną Bzdurę Roku. To zestawienie bzdurnych wypowiedzi z dziedziny „szerzej pojętych nauk przyrodniczych, takich jak biologia, chemia, biofizyka, rolnictwo, dietetyka, medycyna czy nawet niektóre dziedziny psychologii”.
www.polityka.pl/galerie/1776802,1,wybieramy-biologiczna-bzdure-2018.read
www.totylkoteoria.pl/2018/12/biologiczna-bzdura-roku-2018-glosowanie.html
Tak sobie poczytalem i zrobilo mi sie smutno, bo stwierdzilem ze humanisci to maja lepiej, a juz najlepiej maja ekonomisci - tam mozna nigdy nie miec racji a wciaz byc ekspertem.
A moze ktos cos fajnego doda?
Mnie sie przypomina jeden polityk co twierdzil ze tytan jest pierwiastkiem rzadkim.