buena_luna Re: Spowiedź 21.04.11, 09:41 Kto jest bez wina niech leci do monopolowego...albo jakoś tak...więcej grzechów nie pamiętam :P Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Spowiedź 21.04.11, 09:45 Ja pamiętam Grzecha z podstawówki. Niezły był ancymon. Dziś nie mam z nim kontaktu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Spowiedź 21.04.11, 09:43 Dla mnie brzmi to wszystko jak saga o pterodaktylach - przeokrutny anachronizm :D Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Spowiedź 21.04.11, 09:46 Tylko że pterodaktyle wyginęły, a spowiedź jeszcze długo będzie żyła. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Spowiedź 21.04.11, 09:51 Nie no, bądź obiektywny - cóż to są 2 tysiące lat w porównaniu z epoką pterodaktyli ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Spowiedź 21.04.11, 10:01 Tchnąłeś nadzieję a mą grzeszną duszę. :D Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Spowiedź 21.04.11, 10:10 Now, who is that guy .... [img]https://static.artfire.com/admin/product_images/thumbs/--90000--67488_product_445864656_thumb_large.jpg[/img] :D Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Spowiedź 21.04.11, 09:45 Jest to darmowe słuchowisko dla księży, którzy z racji braku normalnego życia chcą sobie posłuchać historyjek z życia wziętych. "Miałam około dwudziestu lat, wysypałam grzechy, czekałam na pokutę i rozgrzeszenie, a on mnie pyta, czy się już całowałam z chłopakami. Przyznałam się, że tak. Zaczął mnie naciskać, wypytywać ile razy, z iloma, czy przy tym byłam ubrana, czy owi chłopacy byli ubrani, czy siedzieliśmy, czy leżeliśmy, czy nie posunęliśmy się dalej, czy dotykaliśmy się dłońmi itd. Wkurzyłam się i powiedziałam księdzu, że jak jest erotoman-gawędziarz, to ja mu materiału nie dostarczę i wyszłam nie uzyskawszy stanu łaski" Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: Spowiedź 21.04.11, 09:47 na miejscu tej pani nazmyślałabym ile wlezie :D Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Spowiedź 21.04.11, 09:51 Sprzedałbym mu taką historyjkę, że poplamiłby sutannę. :D Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: Spowiedź 21.04.11, 09:59 :D Ja opowiedziałabym mu najgorsze, najbardziej sprośne historyjki, a na koniec powiedziałabym :żartowałam :D Odpowiedz Link Zgłoś