Pytanie do mam małych dzieci

16.09.09, 12:30
Dziewczyny,co robicie w sytuacji kiedy dziecko mimo wielu próśb i zakazów-nie
słucha. Moja córeczka zaczęła 15ty miesiąc.Jest dzieckiem wesołym i
grzecznym,ale ostatnio zaczyna pokazywać charakterek.Myślę,ze sprawdza ile jej
wolnowinkKażdego dnia powtarzają się pewne sytuacje,np.podchodzi do telewizora i
włancza-wyłancza,chlapie dookoła piciem z butelki(mimo wielu próśb i
zakazów),rozpina uparcie pieluchę uniemożliwiając dalsze ubieranie...Nie chce
krzyczeć na dziecko,ale po 10ej prośbie moja cierpliwość zbliża się do
granicy..Poradźcie ,bo możeście mądrzejsze.......
    • pszczolaasia Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:32
      sie podpisuje obydwiema recami i pomnozcie to razy dwa. i tak pewnie
      odpowiedza-przeczekacindifferent a ja , za rada chylinskiej, szukam odpoweidniego dzialu
      na allegrobig_grin
      • redlinka Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:40
        jakbym widziała swoje dziecko...też zaczął 15miesiąc, co do TV to
        zazwyczaj wyłącza jak coś ciekawego oglądam, ja udaje,że mi nie
        przeszkadza,że wyłączył i zajmuje się czymś innym a on jak nie ma
        widowni to kończy zabawę w wyłączanie...na ubieranie nie mam sposobu
        staram się go zabawić i przyznam, że rezultat marny ,ale jak mi się
        nie śpieszy to czekam aż łaskawie się na coś zdecyduje.Generalnie
        ciągle bada na co mu pozwolimy i tak np. często leży na środku
        chodnika bo coś mu się nie podoba, ostatnio położył się przy
        schodach w C.H i nie chciał wstać, dzisiaj chciał iść na dwór nago,a
        jak był ubrany to już nie i leżał pod windą,,,staram się nie
        ustępować...ale też nie przesadzać w drugą stronęwink
        • cytrusowa Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:50
          no coz, tu jest jedna rada - konsekwencja.

          jesli nadal nie chce czegos zrobic lub przestac, mowisz do skutku.

          z ubieraniem podobnie - jesli nadal beton, mowisz ze bedzie latac z golym tylkim
          i zostawiasz.

          bo 15mcy to ciut male jest, by wszystko skapowalo, moje prawie 3 latki daja
          dopiero teraz konkretnego czadu.
          ale widze ze cierpliwosc naprawde daje efekt ale niestety i nerwow trza sie
          pozbyc choc to trudno

          z telewizorem to jak wlacza i wylacza, odsuwasz ja cierpiwie, chocby to mialo
          byc tysiac razy. na poczatku swietna zabaw adla dziecka, wkurw dla matki ale
          dziec zalapie ze to nie przelewki i mu nikt nie ustapi
          • hellious Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:52
            Ja juz problemu z tv nie mam, bo stoi pudlo wysoko i jeszcze ze dwa lata nie
            siegnie;D
    • hellious Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:33
      hehe, nie pociesze cie, ale to sie dopiero zaczynabig_grin I niestety rady nie ma,
      trzeba w kolko jak zdarta plyta powtarzac "nie wolno, nie wolno, nie wolno, nie
      wolno" smile Pomoglam?tongue_out
      • andziulec Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:36
        Mogę się tylko podpisać pod słowami Hell. A co do rozlewania picia to mój młody
        jak chce pić to ma usiąść i się napić jak rozlewa albo biega z kubkiem to
        zabieram i koniec.
        • rybalon1 Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:44
          no nie napisze nic odkrywczego - taki to wiek , przeczekac i gderac
          do skutku , że nie wolno itp. picie dawać tylko w niekapku lub
          zabierać jak chce z nim latac po mieszkaniu i rozlwać .......jeszcze
          jakieś 2 lata i samo przejdzie smile
        • bernimy Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:47
          Moja ma prawie 2 latka, ale w tym samym wieku rozpoczęły się te same
          problemy.
          Picie - zabieram gdy rozchlapuje. To samo z jedzeniem.
          Przy zmianie pampersa - zawsze daję coś do łapki, a to ma mi
          pampersa otworzyć, a to maść rozkręcić, a to zakręcić, albo czymś
          innym zajmuję łapki. Albo "gryzę" po brzuszku smile
          Przy TV, krótko u nas był problem, ale jak Hell, gadałam, gadałam,
          gadałam.
          Przy skokach na kanapie - zdejmuję z kanapy.
          Przy wrzucaniu zabawek za kanpę - pokazuję ile juz tam ich jest,
          przypominam co tam wrzuciał i powtarzam, że nie mozemy się tym
          bawić, bo nie ma. Przestałą wrzucać.
          Gdy na coś się uprze - ale niebezpiecznego- nie ustępuję. Mówię,
          tłumaczę, jeśli chce to przytulam, ale nie ustępuję dla świętego
          spokoju, jeśli to coś niebezp. Najczęściej owracam uwagę, zmieniamy
          pokój, pokazuję cos extra innego. Zazwyczaj działa.
          No i bardzo dużo gadam, gadam, gadam big_grin
          • hellious Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:49
            Moj to za krecenie przy kuchence nawet w dupe dostal, bo nic innego nie
            skutkowalo. Teraz czasem jeszcze ma zapedy gazownicze, ale przypominam mu jak
            klapa dostal i przestaje.
            • cudko1 Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:58
              moja ma 14 i robi to samo

              z tym że nie wyłącz TV a dvd - znaczy wyłączała zakleiłam ten
              świecący się pstryczek taśmą kolorową i mała przestała wyłączać,
              teraz taśmy już dawno nie ma a jej zdarza się robić to baaardzo
              rzadko,

              na wszystkie inne moje zakazy, wystarczy słowa powiedziane slodkim
              głosem kochanie nie wolno reaguje płaczem, żałosnym płaczem suspicious i wez
              tu bądż mądry uncertain
    • karra-mia Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:54
      nie cackać się
      rozlewa-zabieram
      wyrzuca - zabieram
      rzuca zabawkami - chowam
      mówię nie wolno 3 razy, za czwartym razem ląduje u siebie w pokoju

      czasem pomaga a czasem mam ochotę go udusić, ale nikt nie mówił, że
      będzie łatwo nie?
    • morepig Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 12:56

      > wolnowinkKażdego dnia powtarzają się pewne sytuacje,np.podchodzi do
      telewizora i
      > włancza-wyłancza,

      jesooo
      tongue_out


      co do tematu- jak trzeba bylo to krzyczalam zeby przestraszyc zeby
      nei robil. ale np kontaktu to dotyczylo.
      czesto odpuszczalam jak to pierdola smile
    • slimakpokazrogi Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 13:05
      oooj mi się zdarza krzyknąć na dziecko i to nie raz.... i w sumie
      działa. oczywiście nie drę się, tylko podnoszę głos i mówię srogim
      tonemsmile jak zrozumie, że czegoś nie wolno, to często zaczyna się
      płacz... daję się wyplakać i zajmuję zaraz czymś innym - nie
      pocieszam od razu. No i nie zabraniam wszystkiego, tylko rzeczy,
      które faktycznie może zniszczyc, albo zrobić sobie krzywdę... Do
      samego tv nie sięgnie, ale pilotem umie przełączaćsmile tyle, ze ja nie
      oglądam tv w jego towrzystwie - co najwyżej jakąś baję z nim, więc
      nie mam problemu, że wyłączy coś ciekawegosmile
      Uważam, że - w porównaniu do niektórych znajomych - to całkiem
      grzeczne dziecko mam, chociaż charakterek też masmile) i też ma 15
      miesięcy. Oboje z mężem jesteśmy baaardzo konsekwentni i chyba to
      jest klucz do sukcesu.
      • kowalowa Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 17:26
        kurcze...Gucio ma dopiero 11 m. a czuję ze nie będzie łatwo; już
        teraz zaczyna poazywać swoje różki...aż sie boję i mimo ze mam
        starszego syna, to on był grzeczny jak aniołek (no prawie jak
        aniołek) tak więc nie mam pojęcia gdzie jest granica mojej
        cierpliwościwink
    • quistista Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 17:39
      Hej, Moj syn tez tak robi (a ma juz 19 miesiecy), nawet jak sam oglada tv to
      wylacza telewizor i bije sobie brawosmile Chyba trzeba przeczekac a telewizor
      wylaczam z kontaktu i mam nadzieje, ze jak bedzie wciskal i nic sie nie bedzie
      dzialo to sie zniechecismile
      pozdrawiam
    • iwoniaw Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 18:51
      > Moja córeczka zaczęła 15ty miesiąc.Jest dzieckiem wesołym i
      > grzecznym,ale ostatnio zaczyna pokazywać charakterek.Myślę,ze sprawdza ile jej
      > wolnowink

      Też tak myślę. Mój obecnie dwulatek też w tym wieku zaczął identyczne
      eksperymenty na rodzicach, niektóre dzięki naszej konsekwencji zarzucił, wymysla
      kolejne wink

      Każdego dnia powtarzają się pewne sytuacje,np.podchodzi do telewizora i
      > włancza-wyłancza,chlapie dookoła piciem z butelki(mimo wielu próśb i
      > zakazów),rozpina uparcie pieluchę uniemożliwiając dalsze ubieranie...Nie chce
      > krzyczeć na dziecko,

      Milion razy łapię tuż przed tv i wynoszę z pokoju, za każdym razem jak chlapał
      zabierałam butelkę bezpowrotnie (tzn. na ten posiłek), przy ubieraniu
      przytrzymywałam i tak w kółko. Po pewnym czasie (czasem duuuuuuuużo za długim
      jak na moje standardy) dziecko widzi, których spraw rodzice nie odpuszczą i że
      nie ma co tracić energii na próby.

      Najważniejsze, to żeby całe życie nie składało się wyłącznie z zakazów i kar za
      ich łamanie, dlatego nie zabraniam rzeczy, które mi w gruncie rzeczy nie szkodzą
      (np. grzebanie w szufladzie z drewnianymi łyżkami i wywalanie tychże) i
      zabezpieczam, co się da, żeby nie miał możliwości zobienia pewnych rzeczy
      (blokady na szafkach i szufladach, których zawartość nie jest dla małych łapek,
      pilot od tv poza zasięgiem itp.)

      W przypadku spraw wiążących się z bezpośrednim zagrożeniem życia lub zdrowia
      (próby wejścia na parapet, manipulacji przy zaślepkach kontaktów, zbliżania się
      do rozgrzanego piekarnika itp.) drę się bez zahamowań.
    • jvstys Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 20:24
      ja 3 razy mówię niewolno a za 4 jak nie poskutkuje ląduje syn w
      kącie co do rozlewania to też póki co u mnie norma ale jak tylko syn
      zaczyna to mu kubek zabieram wkońcu załapie że nie wolno rozlewać
      cierpliwośćią nie grzesze ale jakos daję radce mam tylko nadzieje ze
      kiedys dzięki temu będę miała lepiej
      pozdrawiam
    • deela Re: Pytanie do mam małych dzieci 16.09.09, 20:49
      sadzalam w kacie z mowa trawa - za co siedzi i mialo siedziec ze 2 min czyli
      przemyslec sobie big_grin
      chocbym 15000 razy miala sadzac to swoje odsiedzi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja