Dodaj do ulubionych

Slub w ciazy

28.10.09, 16:57
Wlasnie obejzalam zdjecia ze slubu dawnej kolezanki na NK. Nie wiem,
w ktorym ona jest miesiacu ciazy, ale brzuch ma tak na 8 - 9
miesiac, w kazdym razie jest w widocznej ciazy.
I osobiscie uwazam, ze wyglada to zalosnie: dziewczyna z wielkim
brzuchem w slubnej sukni, na zdjeciach pomimo usmiechu widac, ze
zmeczona...

Ja wolalabym poczekac ze slubem az urodze i znow bede piekna i
smukla. A wy?
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 16:59
      a może ona z tych "co ludzie powiedzą, że dziecko się urodzi przed
      ślubem" i dlatego teraz ślub.
      Ale ja to wogóle jestem przeciwna ślubom "bo dziecko w drodze"
      • tedesca1 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 17:04
        jak dla mnie totalny bezsens, jeśli już ktoś musi się pobrać zanim dziecko
        przyjdzie na świat to niech tego brzucha nie będzie widać,
        jak dla mnie lepiej urodzić, ewentualnie potem brać ślub
        • 3-mamuska Re: Slub w ciazy 29.10.09, 14:35
          Ja bralam slub w ciazy widocznej,i ciesze sie ogromnie ze nie czekalam ze
          slubem,2 miesieace po slubie zmarl moj tato ,i teraz zdjecia z nim "taniec corki
          z ojcem" sa bezcenna pamiatka.
    • iwoniaw A ja nie sądzę, że to żałosne. Dlaczegóż by? 28.10.09, 17:19
      Zdecydowanie wolałabym ślub i w 9 miesiącu, niż odkładać (jeśli był tak czy owak
      planowany) na nie_wiadomo_kiedy. Z małym noworodkiem i niemowlęciem ma się już
      inne możliwości organizacyjne, no i priorytety. Wesele w ciąży też łatwiej i
      przyjemniej przeżyć niż jako matka malucha.

      Oczywiście ktoś może uważać inaczej w kwestiach organizacyjnych, ale co jest
      żałosnego
      w ślubie w ciąży? Serio nie wiem. W pierwszą ciążę, planowaną,
      zaszłam ponad rok po ślubie, ale żeby uważać, że te w ciąży przed ołtarzem/
      urzędnikiem są żałosne? Ich faceci też są żałośni? Czy może ktoś tu jest
      żałosny w niniejszym wątku?
      • pola.cocci Re: A ja nie sądzę, że to żałosne. Dlaczegóż by? 28.10.09, 17:57
        No masz racje: jestem zalosna... Ale i tak mi sie nie podoba wielkie
        brzuszysko w sukni slubnej i ja bym nie chciala, a kazdy robi jak
        czuje.
      • emma_me Re: A ja nie sądzę, że to żałosne. Dlaczegóż by? 29.10.09, 14:42
        ? Czy może ktoś tu jest
        > żałosny w niniejszym wątku?
        Masz rację, ktoś tu jest żałosny.
    • mme_marsupilami Re: Slub w ciazy 28.10.09, 17:20
      Nie za ostro troche z tym stwierdzeniem, ze kolezanka wyglada zalosnie? Zamiast serdecznie pogratulowac nadmiaru szczescia to piszesz na forum. Nie zrezygnowalabym ze slubu w zaawansowanej ciazy, gdyby byl to slub od dawna planowany (rezerwacje, zaproszenia itd ...). Z powodu "co ludzie powiedza" zamazpojscie nie wchodziloby w gre. Dodam tylko jeszcze, ze wedlug mnie niedziewice w welonach tez potrafia wygladac OK wink Bedzie na ten temat jakis kolejny pasjonujacy watek?
      • doral2 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 17:36
        różnie się ludziom w życiu układa, ale to nie powód by ich za to potępiać..
        • pola.cocci Re: Slub w ciazy 28.10.09, 17:58
          Ja nikogo nie potepiam, tylko mi sie nie podoba. A kolezance
          gratuluje i mam nadzieje, ze wyszla za maz z milosci i ze bedzie
          szczesliwa.
          • doral2 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 18:06
            powiedzmy, że większość dziewczyn marzy o ślubie i białej sukni z welonem. taka
            okazja jest tylko raz w życiu.
            czy w związku z ciążą mają z tego rezygnować?
            bo komuś się nie podoba?

            mnie się też wiele rzeczy nie podoba. na przykład zalinkowany przez mnie dzisiaj
            pan, który waży 444 kg i nawet już nie ma dla niego żadnej odzieży. leży nago.
          • iskierka40 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 20:09
            niech każdy robi tak jak jemu wygodnie.
            • doral2 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 20:17
              mnie czasem zadziwia, że jednej osobie przeszkadza to co, założyła na siebie
              druga, zupełnie jej obca osoba. od której nic nie zależy, której się nic nie
              jest winnym, której śmierć czy inne wydarzenie życiowe kalafiorem nam zwisa.

              mam człowieka w dupie, ale jego odzienia już nie. to takie prowincjonalne..
            • kama_msz Re: Slub w ciazy 29.10.09, 11:22
              iskierka40 napisała:

              > niech każdy robi tak jak jemu wygodnie.

              haha, ania, nowa wersja "a co cię to obchodzi"?tongue_out

              *dla wyjaśnienia - to taki żart, gdyby ktoś nie zrozumiał i chciał mi przypisać
              bóg wie jaki intencjetongue_out
    • lena_madzia Re: Slub w ciazy 28.10.09, 17:33
      a może tobie chodzi o to, że w białej sukni i z welonem na głowie???.
    • princy-mincy Re: Slub w ciazy 28.10.09, 18:03
      Ja wlasnie jestem w ciazy, zareczylismy sie jeszcze przed ciaza i
      dla wszystkich wokol to bylo oczywiste, ze skoro jestem w ciazy, to
      szybko zorganizujemy slub.
      No i kuku, wielkie zdziwienie- JAK TO? NIE BIERZECIE SLUBU??!!

      Ano my nie, bo oboje nie chcemy. Zdecydowalismy sie poczekac do
      narodzin dziecka i zrobic slub z prawdziwym weselem, gdzie ja tez
      bede mogla poszalec i wypic na wlasnym weselu.
      Moim zdaniem posiadanie dziecka wcale ne przeszkadza w organizacji
      slubu, widzialam mase takich par (moj narzeczony jest fotografem
      slubnym, wiec wiem o czym mowie).

      A co do slubu w 8-9 mcu- nie tylko ciezarne kobiety sa zmeczone na
      wlasnym slubie, takze te nie w ciazy, bo przygotowania do slubu byly
      tylko na ich glowie np.
      Ja tam uwazam, ze kazdy powinien robic, jak jemu dobrze a inni nie
      powinni tego komentowac, ze wyglada sie zalosnie w ciazy.
      • deela Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:59
        > bede mogla poszalec i wypic na wlasnym weselu.
        taaa uwazaj bo wypijesz na wlasnym weselu - chyba ze symbolicznie
        ja na wlasnym weselu wypilam jeden kieliszek wodki (ten na wejsciu) a przez cala
        imperze - woda wlana do butelki po wodce
        dla mnie to akurat jest zalosny widok - narabana para mloda
        mam milion okazji zeby wypic - po prostu moj wlasny slub nia nie jest
        • princy-mincy Re: Slub w ciazy 29.10.09, 14:24
          Deela, ale ja nie mam na mysli upijania sie do nieprzytomnosci.
          Nigdy sie tak nie upijam, bo zwyczajnie nie lubie byc pijana.
          Natomiast nie chce siedziec na swoim weselu przy soczku.
          I ja wlasnie na wejsciu wolalabym miec wode w kieliszku niz wodke,
          bo nie lubie czystej wodki.
    • agusia79-dwa czyli wg ciebie jestem żałosna? 28.10.09, 18:20
      bo brałam ślub w ciąży??
    • ajhejciu Re: Slub w ciazy 28.10.09, 18:22
      Też brałam ślub w ciąży, jakbym czekała aż schudnę po urodzeniu dziecka to nigdy
      bym ślubu nie wzięła, bo teraz ważę więcej niż podczas ślubu w 4 miesiącu ciąży,
      a wyglądałam pięknie bo ciąża mi służyła (na początku przynajmniej). Biała
      suknia, welon i ciąża, hmm. No ile z nas podczas ślubu było dziewicami? Pewnie
      mało więc co za różnica czy w ciąży czy nie, i tak biel i welon nie
      odzwierciedlają czystości i dziewictwa.
      A patrząc na zdjęcia ślubne moich koleżanek na NK to żałosne są te diademy na
      głowach, falbanki i źle dobrane suknie do figury. Ale przecież to ich ślub, ich
      wygląd, ich sprawa.
      • corkaswejmamy Re: Slub w ciazy 28.10.09, 18:27
        żałosne to nie jest, ale nie podobać się może, dlaczegoż by nie.
        • doral2 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 18:42
          o, i to jest słuszna koncepcja.
    • caffe_mocca Re: Slub w ciazy 28.10.09, 18:40
      pola.cocci napisała: A wy?

      A ja sie nie czepiam cudzych slubów i stanów odmiennych panny młodej.
      jej slub, jej ciąża - niech se wychodzi za mąz kiedy chce i w którym miesiacu chce i z takim brzuchem i zmeczeniem jakim chce!
    • lidia341 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 19:07
      Ja brałam ślub w trzecim miesiącu ciazy i nie żałuje. Po porodzie nie miałabym
      czasu na organizacjęsmile
    • karra-mia Re: Slub w ciazy 28.10.09, 19:42
      > Ja wolalabym poczekac ze slubem az urodze i znow bede piekna i
      > smukla. A wy?

      a ja to miałam w dupie, bo gówno mnie obchodzi, co sobie myślą
      osoby, dla których najwazniejsze jest to, zeby pani młoda była
      smukła.
      Brałam slub w 7 m-cu ciązy, brzuch miałam prawie jak w 9. I slub i
      wesele wspominam dobrze, bawiłam się do samego końca, nie byłam
      zmęczona, bo ciąża moja objawiała się tylko tym rosnącym brzuchem.
      Nie usłyszałam od nikogo tak głupiego komentarza, choć sądzę, ze
      pewnie niejedna dewotka po cichu, gdzieś za plecami, na forum
      wyraziła swoje zdanie, ze nie powinnam brać tego ślubu. No ale co z
      tego gadania wyszło?
      • pikka6 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 20:51
        A co mnie to... chce niech bierze, krzywdy nikomu nie robi. Sama brałam ślub w
        5-ym mies. ciązy. Ślub był zaplanowany na 10 miesięcy później, ale że tak wyszło
        to został przełożony. Phi, i w nosie miałam co kto myśli! Teraz jak myślę że
        miałabym to na głowie z niemowlakiem to mogło by mi sie go odniechciećwink Wbrew
        pozorom łatwiej w ciąży.
    • w_miare_normalna Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:07
      ja też bym nie chciała brać w ciąży ślubu, ani się napić, ani
      konkretnie zabawić.
      moja kuzynka brała w 4 miesiącu i o 1 w nocy byłą dosłownie padnięta,
      więc poszłą się położyć, a goście bawili się dalej
      ana patologii ciąży poznała dziewczynę 4 dni po terminie , która
      zostałą przywieziona do szpitala z własnego ślubu
      • doral2 Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:10
        po porodzie też ani się napić, ani konkretnie zabawić.
        chyba, że dwa lata po porodzie..
        • epistilbit Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:13
          Racja.
          Chyba, że na jeden dzień butla.
          Moja znajoma brała ślub w ciąży.
          Jakiś 7-8 miesiąc.
          Ślub planowany z rocznym wyprzedzeniem, ale po drodze się przydarzyło.
          Weseliska nie odwołali.
          Okazało się, że jego matka ma raka.
          I przekładanego wesela mogłaby nie dożyć.
          Także różnie bywa. I nie zawsze jest to "co ludzie powiedzą".
        • caffe_mocca Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:15
          pomijajac juz ze po takiej wypowiedzi mozna uznać ze dla niektórych w slubie to
          wypiecie jest najbardziej wazne dla dobrej zabawy smile
          • caffe_mocca Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:16
            * wypicie
          • w_miare_normalna Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:43
            a po co na wesela chodze myslisz ?
            no to po zeby sie nachlac i najesc za free tongue_outP
            • karra-mia Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:50
              wybacz ale schlana pani młoda to średnio przyjemny widok, a i
              wspomnienia nie takie.
              Ty jako gośc możesz chlac do nieprzytomności i wtedy w ciązy możesz
              odmówić, ale nie liczyć na to,że narzeczeni przełożą slu z powodu
              ciebie. Zaś jako pani młoda nie wypada się schlać, tak samo jak panu
              młodemu.
              • princy-mincy Re: Slub w ciazy 29.10.09, 10:23
                Ja sie nigdy nie upijam do nieprzytomnosci i na swoim slubie tez nie
                planuje.
                Natomiast nie wyobrazam sobie, bym nawet kilku lampek Martini badz
                whisky z cola sie napic na wlasnym weselu nie mogla.
      • karra-mia Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:17
        to chyba zależy od kobiety, która obojętnie czy w ciązy czy tez nie
        może się źle poczuć...

        ja jak pisałam byłam w 7 m-cu, a bawiłam się do 4 rano, wypiłam
        lampke wina, ale ja to należę do takich osób, co nie potrzebują
        morza alkoholu do dobrej zabawy.
    • deela Re: Slub w ciazy 28.10.09, 21:56
      teraz sluby planuje sie nawet dwa lata wczesniej, zamawia sale kapele itp
      nie widze powodu zeby odwolywac slub z powodu takiego drobiazgu jak w pelni
      zdrowa niezagrozona ciaza
    • deodyma Re: Slub w ciazy 28.10.09, 22:13

      > Ja wolalabym poczekac ze slubem az urodze i znow bede piekna i
      > smukla. A wy?



      ja tezsmile
      • corkaswejmamy Re: Slub w ciazy 29.10.09, 09:29
        > Ja wolalabym poczekac ze slubem az urodze i znow bede piekna i
        > > smukla. A wy?

        wprawdzie ślubowałam 6 lat i temat bezpośrednio mnie nie dotyczy, ale obecnie
        jestem w 8 mcu ciąży i stwierdzam z całym przekonaniem, ze jestem piękna i
        smukłabig_grin Mogę kieckę i welon zakładać. I energii cała masa, do 4 nad ranem
        tańcować dam radęsmile
    • madameblanka Re: Slub w ciazy 29.10.09, 09:50
      to jest żałosne, z tego względu że pewnie jest to przymus rodziny "że
      nieslubne", i że ulegli.
      Ja tez brałam ślub w ciąży i załuję, bo powinnam mieć w dupie opinie innych, i
      sie hajtnąć jak urodzę - albo zanim zdecydowaliśmy sie na dziecko, proste.
      • karra-mia Re: Slub w ciazy 29.10.09, 09:59
        madame nie zawsze tak jest, my widzisz zaplanowaliśmy ślub
        wcześniej, mieliśmy już powpłacane zaliczki, prawie wszystko było
        już załatwione i nagle wyskoczyła druga krecha na teściesmile Nie
        widziałam sensu odwoływania ślubu, żeby czasem ludzie nie pomyśleli,
        że to z powodu ciązy.
      • 3-mamuska Re: Slub w ciazy 29.10.09, 14:49
        Ja tez brałam ślub w ciąży i załuję, bo powinnam mieć w dupie opinie innych, i
        > sie hajtnąć jak urodzę - albo zanim zdecydowaliśmy sie na dziecko, proste.
        ta a potem z niemowalakiem przy cycu co 3 godziny albo i czesciej,lub z
        raczkujacym po sali weselnej maluchem,albo roczniekiem ledwo chodzacym ,czy 2
        latkiem ktory 10 sekund nie usiedzi.I pcha sie do mamy,mnie osobiscie nie podoba
        sie jak para majaca dziecko na wszystkie zdjecie biora medzy siebie
        dziecko,zamiast przezywac ten dzien wsoplnie.Czsem wyglada to tak jakby ten
        dzien byl dla dziecka
    • eyes69 Re: Slub w ciazy 29.10.09, 09:56
      Slub planuje sie z wiekszym wyprzedzeniem, wiec czesto ciaza
      wyskakuje w trakcie. wink
      Bez sensu odwolywac slub, tracic juz wlozona w to kase i czekac
      (powiedzmy) kolejny rok.
      • marina0706 u mnie własnie tak było.... 29.10.09, 13:54
        planowalismy w lutym ze slub na poczatku lipca, juz wszystko
        porezerwowalismy a tu..... na prima aprilis sie dowiaduje zem w
        ciąży, mimo ze staralismy sie od roku i nie było nic heheheh. no i
        szłam do slubu w 5 mies ciązy, czułam sie super i nie wygladałam
        zbytnio na ciąże jakby nie wywalone w kosmos cyce to by nikt nie
        wiedzual chyba. oczywiscie tzw, zyczliwi i bardzo moralni kato-
        Polacy zaraz gadki wstawiali ze slub przez wpadke, ze biała suknia,
        a welonu,......nie miałam bo miałam kwiaty peiknie wpiete we włosy
        przez kumpelke fryzjerke. olałam wszystkich życzliwych ciepłym
        sikiem heheh. za to teraz mam juz prawie roczną Gwiazdeczkę. jedyny
        minus tej sytuaxcji ze sie na własnym ślubie nie opiłam i nie
        polecielismy na podróz poślubną tam gdzie planiwalismy smile
    • donerkasia Re: Slub w ciazy 29.10.09, 10:16
      kiedyś myślałam, ze to obciach, a teraz myślę, ze gówno to kogoś obchodzi...
      mój ślub, moje dziecko...

      i nie to, że ślub brałam będąc w ciąży...bo mam 2 poślubnych smile
      ale generalnie nie mój cyrk nie moje małpy więc, co mnie to obchodzi, jak inni
      sobie układają i planuja swoje życie...
    • milva_barring Re: Slub w ciazy 29.10.09, 12:34
      Osobiście jest mi obojętne, czy panna młoda jest w ciąży czy nie. Ale śmieszy mnie biały welon i ślubna suknia ciążowa. Chociaż takiej pannie młodej w życiu bym nic nie powiedziała. Nie mój interes.
      Inna sprawa to stan zdrowia. Troszkę ryzykowne jest planowanie ślubu w sytuacji, gdy trudno przewidzieć jak będzie się czuła młoda. Moja bratowa na swoje wesele wyszła na przepustkę ze szpitala i następnego dnia do tego szpitala wróciła.

      A jeszcze jedno. Najgorsze jest zakłamanie. Szwagierka kiedyś zaczęła mnie pouczać i moralizować, że jak tak można, że do kościoła nie chodzimy, że łamiemy przykazania itp. Więc jej odpowiedziałam, że ja łamię przykazania kościelne, natomiast ona złamała przykazanie boskie, chyba że jej syn urodził się jako sześciomiesięczny wcześniak. Zamknęła się i od tej pory mam spokój z ewangelizacją. wink
      • firlipatka Re: Slub w ciazy 29.10.09, 14:04
        Mielismy brac slub w sierpniu 2008, zareczylismy sie w sierpniu
        2006, wszystko poukladane, zarezerwowane. W pazdzierniku 2007
        dowiedzielismy sie ze bedziemy mieli dzidzie. No i przelozylismy
        slub na sierpien 2009, dzieki temu wygladalam ladnie w sukience
        rozmiaru 36, moglam sie wybawic za wszystkie czasy a nawet napic smile
        no i co najwazniejsze: nasza sliczna coreczka tez byla na slubie i
        weselu i tez wygladala slicznie.
        Osobiscie jestem za przesunieciem daty, ale nie mam nic przeciwko
        slubom z brzuszkiem, uwazam ze moze to wygladac uroczo (ale nie
        musi...)
      • mariolkka Re: Slub w ciazy 29.10.09, 14:06
        Ja bylam w trzecim miesiacu jak wychodzilam za maz, slub panowany
        ponad rok wczesniej smile
    • tiuia Re: Slub w ciazy 29.10.09, 14:09
      Ja brałam ślub jak syn miał roczek. Nie miałam ochoty zawracać sobie głowy organizowaniem wesela. Rodzina nie była zachwycona.
      Ale jeśli miałabym zaplanowaną imprezę ślubną, to nie odwoływałabym jej z powodu zajścia w ciążęwink
    • bernimy Re: Slub w ciazy 29.10.09, 14:13
      "Ja wolalabym poczekac ze slubem az urodze i znow bede piekna i
      smukla. A wy?"

      Zdecydowanie bym zaczekała. Nie wyobrazam siebie w 7-8-9 m-cu ciąży
      na swoim ślubie/weselu. Ale wypowiadam się tylko za siebie. Nie
      chciałabym się tak wyeksponować.
      • firlipatka Re: Slub w ciazy 29.10.09, 15:47
        Dokonujac obliczen: urodzilam w 27 maja 08, slub mielismy
        zaplanowany poprzednio na 23 sierpnia 08, wiec teoretycznie moglabym
        schudnac do sukienki. Patrzac jednak wstecz ciesze sie ze
        przesunelismy date o rok, nie sadze zebym w depresji poporodowej
        miala najmniejsza ochote na jakies zabawy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka