Tak dziś dostałam mój pierwszy.
Za przejście, a raczej przebiegnięcie.
Wkurwiłam się niemiłosiernie.
Zwłaszcza dlatego, że 100zł piechotą nie chodzi

Panowie mili policjanci jechali nieoznakowanym samochodem i byli odporni na
pertraktacje co do kwoty mandatu ;/
A Wy dostałyście mandat?
Jak tak to za co?
Wogóle mandat ma jakieś skutki prawne, jest gdzieś zapisywany i w późniejszym
czasie może coś utrudnić?
P.s. Nadal nie mogę się uspokoić.