Bo w poprzednim wątku mało osób się wypowie z racji tytułu

Otóż jak już napisałam - podejrzewam syna swego o dwukrotne wyszukiwanie
treści erotycznych w googlach.
Zostaje czasem sam w domu. Sam o to prosi wręcz. Bo może sobie w tym czasie w
spokoju porysować, zbudować miasto z klocków, obejrzeć w spokoju finneasza i
ferba... Raz - jakiś czas temu odkryłam w historii wyszukiwania coś
niepokojącego, ale zwaliłam na męża (dziwiąc się, że takie głupoty chce
oglądać). Dzisiaj znowu, ale jeszcze bardziej się zdziwiłam, bo jeśli dorosły
facet interesuje się "gołymi cyckami", to ja nie wiem...
Rozmawiałam z mężem - zarzeka się, że to nie on, wierzę, bo chyba głupi by
musiał być.
No i teraz nie wiem co z tym zrobić. Boże zablokować to wiem, ale JAK?
Rozmowa swoją drogą, mąż chce sam, ja uważam, że bardziej się nadam. Tylko...
co powiedzieć? Jak zacząć, żeby nie uciekł emocjonalnie??
Pomóżcie