agik82 14.01.10, 19:05 dzieciowi postawiłam dziś. Młoda ma zapalenie płuc i lekarka stwierdziła, coby wesprzeć leczenie antybiotykiem. i tak mnie naszło: czy wy też stosujecie babcine metody leczenia u siebie albo u dzieci? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aga9001 Re: bańki 14.01.10, 19:13 Ostatnio stawiałam siostrze i szwagrowi Oboje postawiło na nogi. Młodej wczoraj, zobaczymy czy uda nam sie uniknac antybiotyków Sporadycznie nam sie udaje Odpowiedz Link
figrut Re: bańki 14.01.10, 19:24 Nie wiem jak z zapaleniem płuc i antybiotykami, bo dzieciaki nie miały. Leczę bańkami każde zapalenie oskrzeli jakie się im trafiło i zwykłe przeziębienia. Ja ostatnio miałam też stawiane. Odpowiedz Link
doral2 Re: bańki 14.01.10, 19:24 zawsze mnie zadziwiał fenomen baniek, chociaż sama nie umiem ich stawiać, ale mamunia moja umie. podobno banki cięte mają jeszcze lepsza skuteczność. a w ogóle stawianie baniek widziałam bardzo dawno, jakieś 25 lat temu najmarniej.. co do niekonwencjonalnych metod, to moja mamunia ma ręce które leczą, a przynajmniej ona w to wierzy, moja śp.babcia odczyniała uroki, śp.ciotka wróżyła z kart. aż dziw, że ja sama na miotle nie latam Odpowiedz Link
mathiola czarownice 14.01.10, 21:00 Moja prababcia była chyba czarownicą Jako jedyna z licznego rodzeństwa nie chciała się uczyć, czytać nie umiała, kochała konie i wszystkie zwierzęta, powoziła na stojąco, nie jadła mięsa (przypominam, że to czasy przedwojenne), znała wszystkie zioła, wiedziała które kiedy zbierać i kiedy stosować. Kiedy któremuś z wnuczków utkwiło coś w oku, wywijała powiekę i lizała jęzorem Bardzo żałuję, że nie miałam przyjemności poznać jej jako dorosła osoba. Fascynuje mnie jej osoba Odpowiedz Link
olinka20 Re: bańki 14.01.10, 19:17 Rzadko choruje wiec jak mnie rozkłada to na amen. Bańki posiadaja moi rodzice- takie odciągane jakby przez strzykawkę i jak sa potrzebne to ktores sie poświęca i przyjeżdzają je postawić. Odpowiedz Link
e-kosmitka Re: bańki 14.01.10, 20:15 stosujemy często gęsto syrop z cebuli i miodu, pijemy herbatkę z lipy, malin, bańki stawia moja mama, ma takie próżniowe Odpowiedz Link
orissa Re: bańki 14.01.10, 20:24 Dzieciom bym się nie odważyła, bo jednak bańki trzeba umieć stawiać (i trzeba też wiedzieć w którym miejscu postawić bo nie wszędzie wolno). Mi stawiano bańki całkiem niedawno, przy ciężkim zapaleniu oskrzeli. Odpowiedz Link
figrut Re: bańki 14.01.10, 20:41 > Dzieciom bym się nie odważyła, bo jednak bańki trzeba umieć stawiać (i trzeba > też wiedzieć w którym miejscu postawić bo nie wszędzie wolno). Baniek nie wolno stawiać na nerkach i kręgosłupie - ot cała filozofia gdzie wolno a gdzie nie. Z przodu nie stawiam, bo tam na serce zbyt łatwo trafić. Odpowiedz Link
orissa Re: bańki 14.01.10, 20:49 Nie tylko, na łopatkach też nie można, zresztą ja akurat nie chcę na dzieciach eksperymentować i wolę zaufać komuś, kto się na tym zna. Odpowiedz Link
figrut Re: bańki 14.01.10, 21:00 Nie stawia się na łopatkach, bo to kość i odpadną, ale żadnej szkody nie wyrządzą. Mój średniak miał stawiane gdy miał 6 miesięcy. Wtedy jeszcze tradycyjne, ogniowe. Stawiała teściowa która zastrzegła - albo bańki, albo antybiotyk, wybieraj. Odpowiedz Link
orissa Re: bańki 14.01.10, 21:14 Akurat łopatki to tylko przykład, ale sama teoretyczna znajomość właściwych miejsc to nie wszystko. Na szczęście mam zaprzyjaźnioną osobę, która ma w tym doświadczenie. Odpowiedz Link
mathiola Re: bańki 14.01.10, 20:55 bańki są skuteczne. Moja babcia stawiała nam i wszystkim znajomym. Ja swoim dzieciom nie, w sumie nie wiem czemu. Zapomniałam chyba. Odpowiedz Link
agik82 Re: bańki 14.01.10, 21:07 ja właśnie też nie umiem tego obsługiwać, dlatego młodej stawiała moja ciotka, która jeszcze mi stawiała jak byłam dzieckiem i wiem, że pomagały i dlatego nabyłam, ale te tradycyjne teraz mam zamiar sama spróbować postawić na mężu Odpowiedz Link
lolcia666 Re: bańki 14.01.10, 22:09 bezogniowe są absolutnie bezpieczne a mają takież same działanie jak tradycyjne nie sa to znachorskie metody a laikom polecam stronę: www.medplus.pl/index.php?str=faq Odpowiedz Link
exotique Re: bańki 14.01.10, 22:42 a to teraz inne banki niz szklane na denaturacie czy spirytusie sa? jak to dziala? jak wyglada? Odpowiedz Link
lolcia666 Re: bańki 14.01.10, 22:53 szklane ale nie podgrzewa się ich ogniem a jedynie wytwarza podciśnienie, wysysasz powietrze taką 'strzykawką' efekt jest taki sam Odpowiedz Link
agik82 Re: bańki 14.01.10, 23:00 no właśnie widziałam takie w aptece, ale komplet, 8 sztuk, kosztował prawie 80 zeta za tradycyjne zapłaciłam 15 zetów Odpowiedz Link
lolcia666 Re: bańki 14.01.10, 23:06 w sieci "tania apteka" kupiłam za 56 ale nie żałowałam decyzji, kiedy dzieciak miał zapalenie oskrzeli a po wdrożeniu baniek zaczęła to dziadostwo ładnie odkrztuszać Odpowiedz Link
figrut Re: bańki 14.01.10, 23:36 Są. Stawia się je bardzo łatwo. W aptece w moim miasteczku 54 zł. Odpowiedz Link
estel7 Re: bańki 15.01.10, 17:31 moja lekarka sama mi zapisywała bańki jako dodatek do antybiotyku przy zapaleniu oskrzeli - bo szybciej się oczyszczają. Tylko po tym 3 dni z domu nie można się ruszyć. A lekarka dzieci jest ekstra - póki leki nie są konieczne to nie wprowadza, dzięki temu przez 3 lata syn miał raz antybiotyk, a większość infekcji zwalcza sam w 3 dni. Odpowiedz Link
gagunia Re: bańki 15.01.10, 17:41 Nie, bo nie ma mi kto postawić. Ale chętnie bym zastosowała, bo od 2 miesięcy leczę kaszel, jakieś niezidentyfikowane osłuchowo, a wyczuwalne oddechowo świsty w płucach i właśnie kolejną anginę. Do tego mam jeszcze tydzień zwolnienia i idealnie by mi pasowało te bańki postawić. Ale jedyna znajoma osoba, która stawia bańki mieszka 30 km ode mnie. Odpowiedz Link
babsee Re: bańki 15.01.10, 17:56 Stawianie baniek to żadna mecyja-oczywiscie tych bezogniowych.raz stawiala pani pieleganiarka mojej corci jak miala zapalenie pluc i od tego czasu stawiam ja. To cudowna sprawa-juz nie raz pomomgly przy zapalaniu oskrzeli ale i przy przeziebiiu, katarze, kaszlu mokrym.Ostatnio robilam tez masaż bańką corci i na nastepny dzien smigala na maxa(w dniu stawiania byla "niewyrazna", kichala, stan podgorączkowy, brak apetytyu) Stosuje masę ziól bo moj dziadek byl zielarzem i mnie zarazil swoja pasją, na kaszel, na katar, na bole brzucha, na pecherz moczowy, na gronkowca, na lamblie i inne syfy. A moje siostra zarazila mnie 3 lata temu aromatoterapią i od tego czasu mam jakies 30 fiolek z olejkami- inhalacje to podstawa Generalnie pratkycznie przestalam stosowac leki tradycyjne. Odpowiedz Link
agik82 Re: babsee 15.01.10, 17:59 Stosuje masę ziól bo moj dziadek byl zielarzem i mnie zarazil swoja > pasją, na kaszel, na katar, na bole brzucha, na pecherz moczowy, na > gronkowca, na lamblie i inne syfy. > A moje siostra zarazila mnie 3 lata temu aromatoterapią i od tego > czasu mam jakies 30 fiolek z olejkami- inhalacje to podstawa > Generalnie pratkycznie przestalam stosowac leki tradycyjne. a co to za ziółka, zwłaszcza te na labblie? i jakie olejki? Odpowiedz Link
figrut Re: bańki 15.01.10, 18:45 > Stosuje masę ziól bo moj dziadek byl zielarzem i mnie zarazil swoja > pasją, na kaszel, na katar, na bole brzucha, na pecherz moczowy, na > gronkowca, na lamblie i inne syfy. Ja też siedzę w ziołach, bo teściowa mnie wprowadziła mimo woli. Jej mama doskonale znała się na ziołach i tak przechodzi z pokolenia na pokolenie. Co do antybiotyków, to nie stosuję ich przy zapaleniu oskrzeli. Zastosowałam przy jednym trzy różne po kolei i skończyło się na skierowaniu do szpitala od czego uratowały go bańki. Od tamtej pory zapalenie oskrzeli bańkami i oklepywaniem leczę, a na początku podaję dwa, trzy razy ambrosol. Odpowiedz Link
mariolka55 Re: bańki 15.01.10, 21:03 córce stwaiałam ostatnio przy grypie pierwszy raz stawialam,w sumie to żadna sztuka wyciągasz powietrze dwoma ruchami i juz leczyłabym za kazdym razem,ale dzieci tego nie lubia Odpowiedz Link
anormalia Re: bańki 15.01.10, 21:17 moj malzonek iwkowi stawia przy kazdej powazniejszej infekcji bezogniowe mamy ostatnio to masa totalna byla, bo poprawa nastapila w ciagu kilku godzin od postawienia baniek az sama nie moglam w to uwierzyc aaaaa i stawiamy na spiocha Odpowiedz Link
agik82 anormalia 15.01.10, 21:30 anormalia napisała: > > i stawiamy na spiocha ale jak na śpiocha? dzieć śpi a ty bańki stawiasz? i dzieć sie nie budzi? Odpowiedz Link
mariolka55 Re: bańki 16.01.10, 09:58 > aaaaa > i stawiamy na spiocha ooooo dobry pomysł!!! mam nadzieję że mozna na śpiocha??? Odpowiedz Link