Dodaj do ulubionych

FlashForward 1x05

23.10.09, 21:18
Nowy watek, bo w tamtym sie juz niewygodnie pisze.

A nie mowilem, a nie mowilem!
Nie bylo nic nawiazania do ostatniej sceny odcinka 4 smile
Za to 90% odcinka to polityka.

I znowu sie wynudzilem, tym razem koncowka slabiutka - strzelanina i wybuchy
pod publiczke. I tak wiadomo ze nikomu nic sie nie stanie.
A scena kiedy napastnik trafia w "pania agent-lesbijke", po czym zaczyna przed
nia uciekac, zamiast strzelic ponownie...
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: FlashForward 1x05 23.10.09, 22:00
      No fakt, ten odcinek nie powalił na kolana.

      > Nie bylo nic nawiazania do ostatniej sceny odcinka 4 smile

      No ja nie było? Te wieże były przeca nooo. To pewnie one wyemitowały wielkie
      bum, od którego kruki wszytkie pozdychali suspicious.
      • galaxian1 Re: FlashForward 1x05 23.10.09, 22:18
        aniuta75 napisała:

        > No fakt, ten odcinek nie powalił na kolana.
        >
        > > Nie bylo nic nawiazania do ostatniej sceny odcinka 4 smile
        >
        > No ja nie było? Te wieże były przeca nooo. To pewnie one wyemitowały wielkie
        bum, od którego kruki wszytkie pozdychali suspicious.

        Aniuta, Ty obejrzyj jeszcze raz koncowke poprzedniego odcinka big_grin
        • aniuta75 Re: FlashForward 1x05 23.10.09, 22:33
          Ale, że co? No bum w Afryce był.
          A teraz oni odkryli, że przed bum powstały wieże tongue_out.
          No to chyba jest nawiązanie?
          Czy chciałeś aby dalej było pokazane co Murzynek mały widział? suspicious
          • agamasia Re: FlashForward 1x05 23.10.09, 23:55
            No tak, tylko to nie była końcówka ostatniego odcinka. Ostatnio na koniec
            pojawił się Charlie z Losta smile
            A se chłopaki postrzelali, kobitka pokazała kilka ruchów kung-fu pandy wink
            wszystkich z grupy mozaikowej chcieli dopaść jakieś skośnookie, pewnie Chińczycy wink
            • aniuta75 Re: FlashForward 1x05 24.10.09, 09:30
              agamasia napisała:

              > No tak, tylko to nie była końcówka ostatniego odcinka. Ostatnio na koniec
              > pojawił się Charlie z Losta smile

              Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak????????????????? big_grinbig_grinbig_grin

              > A se chłopaki postrzelali, kobitka pokazała kilka ruchów kung-fu pandy wink
              > wszystkich z grupy mozaikowej chcieli dopaść jakieś skośnookie, pewnie Chińczyc
              > y wink

              No, żeby było zgodnie z teorią chińczykową jednego z panów.
              Ciekawe czy to sam prezio wynajął tych Chińczyków? suspicious
              Eeeee pewnie nie, to tylko zbieg okoliczności, pewnie załatwiał deportację
              swojej byłej kochanki do Porto Rico wink.
    • ka_thy Re: FlashForward 1x05 29.10.09, 09:03
      No i w końcu obejrzałam. I też mam wrażenie, że serial "siada". sad Chyba, że to taki spokojniejszy odcinek przed bombą, która ma wybuchnąć dalej.

      Ciekawe, czy ta babeczka umarła na amen. Bo jesli tak, to byłby to kolejny FF, który się nie sprawdzi.


      > Nie bylo nic nawiazania do ostatniej sceny odcinka 4 smile

      Wygląda, że to taka formuła serialu - zawieszenie akcji w każdym odcinku. Mam tylko nadzieję, że nastąpi powrót do tych otwartch wątków zanim serial dostanie cancela. Bo wtedy bym się naprawdę wkurzyła suspicious
      • galaxian1 Re: FlashForward 1x05 29.10.09, 09:15
        ka_thy napisała:

        > No i w końcu obejrzałam. I też mam wrażenie, że serial "siada". sad

        Niestety serial nie jest taka rewelacja, jak zapowiadano... i jak sie zdawalo po
        pilocie. Za malo skupiaja sie na śledztwie, a za dużo jest obyczajowych zapychaczy.
        • ilekobietamalat Re: FlashForward 1x05 29.10.09, 09:21
          juz zapomnialam ze ogladalam ten odcinek. ale ciagle licze ze cos sie zacznie dziac.
          • lenkaaa Re: FlashForward 1x05 29.10.09, 09:30
            ten atak na samochod byl bzdura totalna jak dla mnie... strzelili rakieta w
            samochod, ale oczywiscie nie w ten, w ktorym byli nasi bohaterowie, tylko w
            jakis z boku, zeby bron boze nie zabic naszych bohaterow, ktorzy na koniec
            wykurzyli tych atakujacych wyposarzonych w bron maszynowa... no luuudzie...
          • galaxian1 Re: FlashForward 1x05 29.10.09, 09:44
            ilekobietamalat napisała:

            > ale ciagle licze ze cos sie zacznie dziac.

            Pewnie w finale sezonu !
            I oczywiscie zakonczy sie cliffem, jak to w produkcjach ABC bywa big_grin
    • aniuta75 1x06 30.10.09, 23:53
      Yyyy sama nie wiem czy mi się podobało czy nie...
      • milka323 Re: 1x06 31.10.09, 17:13
        ja przez pierwsze 10 minut użerałam się z napisami, które powinny
        pasować, a nie pasowały, więc je musiałam wyłączyć w cholerę :[.

        a odcinek jakiś taki dziwny+ znowu żadnych konkretów co do
        zamroczenia.
        • ka_thy Re: 1x06 31.10.09, 19:05
          Jakieś to naciągane... Kobietę operują 5 godzin, brzuch, ledwo ją z tego wyciągają, a ona po obudzeniu siedzi i normalnie rozmawia. Albo - dostaje postrzał w górną część brzucha, a lekarze stają na głowie, żeby ratować jej macicę. Ja wiem, nie wpływa to na główny wątek, ale mi się nie podoba.

          Tak samo jak mi się nie podoba postawa pana Głównego, który robi żonie sceny zazdrości o jej przyszłego kochanka z FF.
          • milka323 Re: 1x06 31.10.09, 19:19
            a mnie strasznie wkurza ciągła mina 'zbawiciela wszechświata' pana
            głównego. zupełnie jak jack z lostów, który prezentował tylko jeden
            typ twarzy- czyt. uratuję was, bo jestem jack.

            big_grin.
            • galaxian1 Re: 1x06 01.11.09, 13:49
              A żonka też ma pretensje, ze mężulek w przyszłości się drina napije
              smile
              Ale za to jakie były momenty z "Charlie'm" i tą blondyną - aż sobie przewinąłem big_grin
              • ka_thy Re: 1x06 01.11.09, 17:15
                A gdzie ta blondyna wcześniej grała? Znam ją ale nie wiem skąd...
                • agamasia Re: 1x06 01.11.09, 17:56
                  To pani Sarenka z TB big_grin

                  Mi tam się odcinek podobał, niezła scena spotkania wszystkich w domu Benfordów,
                  no i w końcu wyjaśniło się skąd ten autystyczny chłopiec zna Olivię. Wygląda na
                  to, że nie wszystkie wizje się spełnią, na dwoje babka wróżyła wink
                  • ka_thy Re: 1x06 01.11.09, 18:14
                    > To pani Sarenka z TB big_grin

                    Dzięki. Wiedziałam, że prościej będzie zapytać na lolumie zamiast pogooglać albo wręcz męczyć się z własną pamięcią big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka