Dodaj do ulubionych

Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem co rad

22.01.10, 07:39
zicie?

Przeczytałam wątek na innym forum, już nie będę linkować, napiszę w czym rzecz.
Kobita w ciąży nie ma ochoty na sex z mężem, a ten lata za nią z wywieszonym
jęzorem. Pyta się na forum co ma zrobić <no tu zdziwienie no ale pyta się
wyroczni forumowej smile >

A kobiety jej na to (w skrócie)-
-ja bym mu dała, bo jak to? facet bez sexu tyle czasu? jak mu nie dasz to
sobie poszuka jakiejś c..ki.
-musisz dać mężowi, bo musisz dbać o jego potrzeby, facet nie wytrzyma tyle
bez seksu
- cała reszta komentarzy w podobnym tonie

Szczerze powiedziawszy może jestem inna, ale wydaje mi się, że coś jest nie
tak. Biedy facio bo sobie nie użyje przez jakiś czas?
Ona nie napisała, że nie będzie się z nim bzykać przez 9 miesięcy, więc
miesiąc może wytrzyma nie? A jeśli mu nie da to on ma prawo sobie znaleść
pierwszą lepszą na ulicy i ją bzyknąć?

Matko i córko, poraziło mnie to. To facet już nie musi dbać o potrzeby żony?
To ona musi dbac o to by się zaspokoił nie patrząc na to, że to dla niej
będzie (chwilowo) niekomfortowe?

Sorry, ale jak dla mnie jeśli facet nie potrafiłby uszanować decyzji żony
(która wydaje mi się nie jest jakąś fanaberią, a chwilowym i przejściowym
okresem) i poszedł w zastępstwie szukać sobie bzykania na mieście, bo on
muuuuusi - to wybaczcie, po co mi taki mąż.
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 07:48
      widze to podobnie jak Ty.
    • milva_barring Myślę tak jak Wy 22.01.10, 08:09
      A nawet gdyby nie miała ochoty przez 9 miesięcy, to chyba nie daje mu prawa do szukania okazji poza domem... Nie mieści mi sie w głowie, że kobity radzą innej kobicie "a daj mu, bo poszuka sobie innej baby".
      Są różne powody, dla których w czasie ciąży kobieta nie uprawia seksu. Jeżeli nie chce/nie może, to ma do tego prawo. A mąż, który o zaspokojenie swoich potrzeb dba bardziej niż o potrzeby ciężarnej żony, powinien spadać na drzewo.
      Tylko, że to się łatwo pisze. Co innego życie.
      • tabakierka2 Re: Myślę tak jak Wy 22.01.10, 08:12
        nie spotkałam się z taką sytuacją w moim otoczeniu. Chyba tylko
        niedojrzały chłopczyk tak by się zachował - w sensie znalazł sobie
        inną. Dojrzały, odpowiedzialny facet napewno by się tak nie zachował.
        Zastanawiam się z czego takie rady wynikają...
        • tedesca1 Re: Myślę tak jak Wy 22.01.10, 08:21
          Sama się zastanawiam...
          Mój to pod koniec nawet sam nie chciał, bo się bał,
          że małego wytrzęsie smile
          • elan-o100 no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 08:36
            bo po pierwsze co takiego się stało? kobieta zobaczyła dwie kreski
            i automatycznie straciła ochotę na seks z mężem? ja tego nie
            rozumiem, szczerze! mówię oczxywiście o zdrowej ciąży smile
            po drugie trzeba wziąć pod uwagę że to nie jest TYLKO 9 miesięcy
            ciąży, bo po porodzie to dopiero się zacznie: a to połóg, a to
            zmęczenie, niewyspanie. Każda, która ma dzieci wie jak to jest. Nie
            jest to czas, który sprzyja pożyciu.
            Ja osobiście uważam, że zgrzyty w sferze seksu są pierwszym krokiem
            do końca małżeństwa.
            Jak ma czuć się facet, który idzie w odstawkę, jak tylko pojawia się
            ciąża?
            • tabakierka2 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 08:42
              elan-o100 napisała:

              > bo po pierwsze co takiego się stało? kobieta zobaczyła dwie
              kreski
              > i automatycznie straciła ochotę na seks z mężem? ja tego nie
              > rozumiem, szczerze! mówię oczxywiście o zdrowej ciąży smile

              a tak było w tym przypadku?
              ale przecież tak się może zdarzyć, czy nie?
              jak nie ma ochoty, to ma robić za dmuchaną lalę czy się zmuszać?

              > po drugie trzeba wziąć pod uwagę że to nie jest TYLKO 9 miesięcy
              > ciąży, bo po porodzie to dopiero się zacznie: a to połóg, a to
              > zmęczenie, niewyspanie. Każda, która ma dzieci wie jak to jest.
              Nie
              > jest to czas, który sprzyja pożyciu.

              no, ale przymuszanie się czy to jednej czy drugiej strony może
              prowadzić wyłącznie do frustracji, poczucia bycia wykorzystaną/nym i
              rozpadu związku.

              > Ja osobiście uważam, że zgrzyty w sferze seksu są pierwszym
              krokiem
              > do końca małżeństwa.

              Ja tak nie uważamwink

              > Jak ma czuć się facet, który idzie w odstawkę, jak tylko pojawia
              się
              > ciąża?
              >
              >

              a jak się ma czuć kobieta, która najwyraźniej w świecie nie ma
              ochoty na seks? ma się zmuszać?
              myślę, że mądry facet focha nie strzeli, tylko postara się
              zrozumieć. Zwierzętami w końcu nie jesteśmy.
              • elan-o100 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 08:55
                no to zadam jeszcze raz pytanie: co się takiego stało, że będąc w
                ciąży kobieta od razu straciła CAŁKOWICIE ochotę na seks? Czy sama
                świadomość bycia w ciąży? Czy powaga sytuacji bycia w ciąży? Czy
                poczucie misji matki-polki?
                No kobiety!!!
                Ja nie piszę, dać mu jak chce bo pójdzie na baby. Ale jeśli kobieta
                z chwilą zajścia w ciążę, trafi automatycznie CAŁKOWICIE ochotę na
                seks, to z NIĄ jest coś nie tak. Rozumiem, że okres ciąży może
                powodować, że ta ochota jest rzadko i to oczywiście facet uszanować
                powinien.
                • attiya Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:01
                  no proszę cię...
                  jest w ciąży, hormony szaleją, nie ma ochoty i już. I co niby z nią miałoby być
                  nie tak?!
                  Kto powiedział, że musi mieć ochotę na seks? Pan ginekolog w tv?
                  A jak pan za 10-20 lat też straci ochotę na seks to tez BĘDZIE MUSIAŁ iść z żoną
                  do łóżka bo pani sobie znajdzie innego? Już widzę te rady - musisz przeczekac,
                  sama o siebie zadbaj, pan ma prawo do abstynencji seksualnej bo nie każdy ma
                  ochotę itepe
                  • bernimy Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:06
                    "A jak pan za 10-20 lat też straci ochotę na seks to tez BĘDZIE
                    MUSIAŁ iść z żoną do łóżka bo pani sobie znajdzie innego?"

                    i to trwać bedzie dużo dłużej niż kilka tygodni czy miesięcy
                    ciąży big_grinbig_grinbig_grin
                    • attiya Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:50
                      dokładnie
                      już słyszę te rady, że trzeba nawet te kilka lat dla dobra związku małżeńskiego
                      wytrzymać
                      a zresztą kto to słyszał, żeby kobieta np 50-cioletnia miała ochotę na seks - no
                      prawie już babcia a jaj się figlów zachciewa
                • jkk74 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:05
                  elan - hormony... u jednej ciąża spowoduje wzrost libido i będzie miała ochotę
                  na seks większą niż dotychczas, u innej libido spada w okresie ciąży i na seks
                  zwyczajnie nie masz ochoty...
                  to tak jak ciężarne mają ochotę na jedzenie konkretnych rzeczy, albo nie
                  jedzenie, albo coś im nagle zaczyna śmierdzieć...
                  albo dotychczas nie miały choroby lokomocyjnej a w ciąży ma, ewentualnie
                  odwrotnie...
                  albo jedna wymiotuje od wszystkiego co zje lub wypije a druga zjada kiszone
                  ogórki, popija maślanką i dopycha kapustą z grochem i mimo to czuje się świetnie...

                  kwestia osobistych zmian bo faktem jest, ze ciąża bardzo zmienia kobietę... nie
                  tylko psychikę, ale też w bardzo dużej mierze fizyczną stronę i fizjologiczną...
                  • elan-o100 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:08
                    jkk74 napisała:

                    > elan - hormony... u jednej ciąża spowoduje wzrost libido i będzie
                    miała ochotę
                    > na seks większą niż dotychczas, u innej libido spada w okresie
                    ciąży i na seks
                    > zwyczajnie nie masz ochoty...
                    > to tak jak ciężarne mają ochotę na jedzenie konkretnych rzeczy,
                    albo nie
                    > jedzenie, albo coś im nagle zaczyna śmierdzieć...
                    > albo dotychczas nie miały choroby lokomocyjnej a w ciąży ma,
                    ewentualnie
                    > odwrotnie...
                    > albo jedna wymiotuje od wszystkiego co zje lub wypije a druga
                    zjada kiszone
                    > ogórki, popija maślanką i dopycha kapustą z grochem i mimo to
                    czuje się świetni
                    > e...
                    >
                    > kwestia osobistych zmian bo faktem jest, ze ciąża bardzo zmienia
                    kobietę... nie
                    > tylko psychikę, ale też w bardzo dużej mierze fizyczną stronę i
                    fizjologiczną..
                    > .
                    >
                    ciąża jest przereklamowana tongue_out
                    • bernimy i kto tu rzeczowo dyskutuje, co???? 22.01.10, 09:12
                      "ciąża jest przereklamowana tongue_out"

                      Elan, do tablicy! big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                    • jkk74 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:16
                      skoro jest przereklamowana to rozumiem, że ty z niej rezygnujesz? wink

                      napisze ci na swoim przykładzie... dwie ciąże, dwoje dzieci...
                      pierwsza - rzygałam pierwsze 3 mce dalej niż widziałam, czułam się fatalnie,
                      zmęczona, obolała, na nic ochoty, najchętniej jadłam truskawki w ilościach
                      każdych, lodówka mi śmierdziała tak bardzo że mąż jak ją otwierał to od razu
                      kuchnię wietrzył...
                      druga ciąża - zero objawów poza brzuchem jakoś tak koło 5-6 mca, zero mdłości,
                      ochota na seks mocno powyżej normy, miałam mnóstwo energii w sobie...
                      dla uzupełnienia - pierwsza ciąża na zwolnieniu ale tylko i wyłącznie z powodu
                      zagrożenia poronieniem z powodu stresów zawodowych...
                      druga - byłam na wychowawczym jeszcze i miałam w domu nieco ponad roczne
                      dziecko, z odklejającycm się łożyskiem, teoretycznie powinnam leżeć w
                      szpitalu... a czułam się super....
                      tak wiec jak widzisz nie ma norm... za każdym razem jest inaczej...
                  • bernimy dokładnie 22.01.10, 09:11
                    "elan - hormony... u jednej ciąża spowoduje wzrost libido i będzie
                    miała ochotę na seks większą niż dotychczas, u innej libido spada w
                    okresie ciąży i na seks zwyczajnie nie masz ochoty..."

                    Dokładnie! Jak zawsze, nie oceniajmy wszystkich przez swój pryzmat.
                    Naprawdę uważam, że troszkę wczucia sie w czyjąś sytuację dużo
                    rozjaśnia/zmienia!
                • tedesca1 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:12
                  A nie słyszałaś o czymś takim jak hormony?
                  Ja na przykład straciłam zupełnie ochotę na sex, gdy brałam tabletki
                  anytkoncepcyjne i nie było to moje widzimisię tylko zmniejszone libido na skutek
                  brania tabletek. W ciąży też tak może się zdarzyć i np moja koleżanka miała tak
                  przez pierwsze 3 miesiące, a kolejne 3 hohoooo tylko o sexie myślała. Więc moja
                  droga wyobraź sobie, że tak się zdarza.


                  No ale dla dobra męża trza rozkładać nogi i patrzeć w sufit, aż mąż się nie
                  zaspokoi tak?
                  Nie pomyslałaś też o tym, Że kobieta która zmusza się do seksu, bo mąż bez niego
                  nie przeżyje, najpewniej w łóżku zachowa się jak kłoda więc wątpię żeby mąż miał
                  z tego tak wielką satysfakcję.
                  • attiya Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:55
                    oj tedesca - nieważne - niech leży jak kłoda ale ma dać i już !
                    bo pan pójdzie i innej poszuka smile
                • tabakierka2 :) 22.01.10, 09:12
                  elan-o100 napisała:

                  > no to zadam jeszcze raz pytanie: co się takiego stało, że będąc w
                  > ciąży kobieta od razu straciła CAŁKOWICIE ochotę na seks? Czy sama
                  > świadomość bycia w ciąży? Czy powaga sytuacji bycia w ciąży? Czy
                  > poczucie misji matki-polki?

                  a ja wiem?suspicious
                  nie wiem, to już tej kobiety trzeba by zapytać.

                  > Ja nie piszę, dać mu jak chce bo pójdzie na baby. Ale jeśli
                  kobieta
                  > z chwilą zajścia w ciążę, trafi automatycznie CAŁKOWICIE ochotę na
                  > seks, to z NIĄ jest coś nie tak.

                  ale dlaczego coś jest nie tak? a może się źle czuje, a może się boi,
                  żeby nie zaszkodzić dziecku, może ma w końcu jakieś zdrowotne
                  utrudnienia?

                  Rozumiem, że okres ciąży może
                  > powodować, że ta ochota jest rzadko i to oczywiście facet
                  uszanować
                  > powinien.

                  amenwink
                • totorotot Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 10:09
                  elan-o100 napisała:

                  > no to zadam jeszcze raz pytanie: co się takiego stało, że będąc w
                  > ciąży kobieta od razu straciła CAŁKOWICIE ochotę na seks? Czy sama
                  > świadomość bycia w ciąży? Czy powaga sytuacji bycia w ciąży? Czy
                  > poczucie misji matki-polki?

                  w ciazy spada libido, w zamian pojawiaja sie czesto inne dolegliwosci: mdlosci, zgaga, bole podbrzusza itp.
                  To, ze Ty sie dymalas w ciazy jak fretka nie znaczy, ze wszystkie kobiety maja ochote
                  a nawet jak nie ma ochoty bo sie boi o dziecko (sa rozne schizy) to nie widze powodu, zeby robila za gumowa lale. Bo od tego wlasnie sa gumowe lale
                  • elan-o100 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 13:57
                    totorotot napisała:


                    > To, ze Ty sie dymalas w ciazy jak fretka nie znaczy, ze wszystkie
                    kobiety maja
                    > ochote
                    > a nawet jak nie ma ochoty bo sie boi o dziecko (sa rozne schizy)
                    to nie widze p
                    > owodu, zeby robila za gumowa lale. Bo od tego wlasnie sa gumowe
                    lale

                    gratuluję poziomu wypowiedzi smile
                    • totorotot Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 14:13
                      skoro poruszasz już kwestię poziomu wypowiedzi, to tak, starałam się dostosować do Twoich światłych tekstów w stylu 'ciąża jest przereklamowana' itp. itd.
                      Nie wiem, ile masz lat i jakie masz doświadczenie życiowe, ale jeśli miałabym oceniać li i jedynie pod kątem tego wątku, nie dałabym Ci więcej niż infantylne 19-20-bez urazy. Aha, i to mało dojrzałe 19-20, bo bywają w tym wieku już kobiety całkiem rozsądne.
                      • elan-o100 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 14:18
                        totorotot napisała:

                        > skoro poruszasz już kwestię poziomu wypowiedzi, to tak, starałam
                        się dostosować
                        > do Twoich światłych tekstów w stylu 'ciąża jest przereklamowana'
                        itp. itd.
                        > Nie wiem, ile masz lat i jakie masz doświadczenie życiowe, ale
                        jeśli miałabym o
                        > ceniać li i jedynie pod kątem tego wątku, nie dałabym Ci więcej
                        niż infantylne
                        > 19-20-bez urazy. Aha, i to mało dojrzałe 19-20, bo bywają w tym
                        wieku już kobie
                        > ty całkiem rozsądne.


                        nikogo nie obrażam, w przeciwieństwie do ciebie, np: "dymałaś jak
                        fretka" tak to leciło? naprawdę wypowiedź DOJRZAŁEJ kobiety big_grin
                        • totorotot Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 15:16
                          Wiesz co, Elan? Jest tylu potrzebujących mężczyzn, idz im *pomóż*, bo-jak widzisz-na tym forum jakoś nikt nie podziela Twojego poglądu. Więcej dobrego zdzialasz 'w terenie'
                • mamaivcia Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 21:39
                  nic takiego się nie stało ...
                  hormony ...
                  czasem kobiety tak mają po pigułkach anty
            • babowa Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:05
              elan-o100 napisała:

              > bo po pierwsze co takiego się stało? kobieta zobaczyła dwie kreski
              > i automatycznie straciła ochotę na seks z mężem? ja tego nie
              > rozumiem, szczerze! mówię oczxywiście o zdrowej ciąży smile

              elen, ty glupoty wypisujeszuncertain
              pierwsza, zdecydowana rzecz jaka sie zmienia to gospodarlka
              hormonalna, i moze byc tak ze kobieta z wulkanu seksu przemienia sie
              w wiecznie spiaca krolewne i tyle, albo i krolowa lodu smile
              i nic nie poradzisz

              po drugie trzeba wziąć pod uwagę że to nie jest TYLKO 9 miesięcy
              > ciąży, bo po porodzie to dopiero się zacznie: a to połóg, a to
              > zmęczenie, niewyspanie. Każda, która ma dzieci wie jak to jest.
              Nie
              > jest to czas, który sprzyja pożyciu.

              to co, nawet jak kobieta niewyspana, zmeczona i zero poslizgu bo
              hormony nie te to ma sie zmusic by chlopa zatrzymac??
              matko, jakie myslenie
              niech spada taki ktory ogonem mysli jedynie

              Ja osobiście uważam, że zgrzyty w sferze seksu są pierwszym krokiem
              > do końca małżeństwa.

              boze a kto z nas nie miewal zgrzytow w seksie??/ no , oprocz
              ciebie big_grin


              seks zmienia sie podczas wspolnych lat i nie zawsze jest haj na
              maksa, sa lata chudsze i tlustszetongue_out,
              ale seks, jego nadmiar czy brak napewno nie jest wyznacznikiem
              jakosci mojego malzenstwa, to jest jeden z trybikow, wazny ale jeden
              z wielu

              Jak ma czuć się facet, który idzie w odstawkę, jak tylko pojawia się
              > ciąża?


              a jak ma sie czuc kobieta gdy nie z wlasnej woli nie czuje ochoty na
              seks?,
              gdy jej, kochajacy ponoc, maz ma klapki na oczach i nie rozumie ze
              zycie to nie tylko bzykanie na skinienie?
              ze malzenstwo to takze chwilowe wyrzeczenie sie wlasnych
              przyjemnosci dla utrzymania milosci, szacunku?

              to baran musi byc ,kiedy nie jest w stanie pojac ze ciaza nie wziela
              sie znikad i sa jej cienie i blaski
              facet wymagajacy seksu ponad wszystko, to niedojrzaly chlopczyk ani
              do roli meza ani do roli taty
              • elan-o100 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:11
                babowa napisała:

                boze a kto z nas nie miewal zgrzytow w seksie??/ no , oprocz
                ciebie

                o swoim małżeństwie nie napisałam tu jeszcze ani słowa i nie mam
                zamiaru smile
              • attiya Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 09:58
                dobrze napisane smile
                poza tym nikt Elan nie mówił Ci, że jednak seks to nie wszystko? bo w sumie też
                wiecznie nie będziesz się seksić. Jak poza sferą łóżkową nie ma dużo więcej to
                nawet najlepszy seks nie uratuje związku.
                Jest tez coś takiego jak wspólne zainteresowania, pasje i zwykłe ludzkie
                przywiązanie do drugiej osoby.
            • 18_lipcowa1 Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 10:09
              elan-o100 napisała:

              > bo po pierwsze co takiego się stało? kobieta zobaczyła dwie
              kreski
              > i automatycznie straciła ochotę na seks z mężem? ja tego nie
              > rozumiem, szczerze! mówię oczxywiście o zdrowej ciąży smile



              Ależ kochana, to nie test tak działa tylko hormony. Nie wiedziałaś?
            • przeciwcialo Re: no to ja myślę trochę inaczej 22.01.10, 14:23
              Ja przez pierwsze trzy miesiące ciąży spałam po 20 godzin na dobę.
              Naprawdę nie miałam ochoty na nic.
          • mme_marsupilami Re: Myślę tak jak Wy 22.01.10, 11:48
            Popieram przedmowczynie, i serwuje oblesny dowcip tematyczny: noworodek rozglada sie po sali porodowej i pyta: To ty jestes moim ojcem? Nie - odpowiada lekarz. To ja jestem twoim tatusiem ! - krzyczy usmiechniety dresik. Na co noworodek zbija paluszki w malutka piastke i stuka ojca w czolo z pytaniem : No i co? Fajnie ?
    • andziulec Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 08:37
      Jak to czytam to przypomina mi się moja szurnięta położna, która mówiła
      podobnie, że chłopu trzeba dać bo pójdzie na inne. Ja całą ciążę leżałam nie
      seksiłam się i nie miałam zamiaru się zmuszać. Chłop to uszanował na szczęście.
      I też nie rozumiem tych rad-nie chce to nie niech się babka nie zmusza.
    • bernimy Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 08:50
      A bo baby są strasznie głupie (te co tak radzą!).
      Bo przepraszam bardzo, ale faceta chce utrzymać poprzez dawanie? Na
      tym się opiera ich związek. "O rany, muszę, bo jak nie to sobie
      znajdzie inną" uncertain
      Ale niestety tak to jest jak się wybiera odpowiedniego partnera na
      życie to potem to już tylko ponosi się dalsze tego konsekwencje!

      A nie przeszkadza to obydwojgu (Jemu zapewne nie, bo ma ją w
      głębokim poważaniu) ale zwłaszcza jej, że jest darmową lalą?
      A jak już będę starzy i przejdzie im ochota na figle (zazwyczaj Jemu
      z Nią) to co mu będzie musiała dawać, aby nie odszedł?!?

      Ech, szkoda słów, dla mnie taka postawa jest beznadziejna!
    • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 08:53
      może niech ręcznie biedny misio sobie pomoże?
      bo rozumiem, że:
      kobieta wymiotuje, źle się czuje, słaba jest - nic to - wymiotuje przecież górą,
      nie dołem - cóż to za wytłumaczenie
      lekarz zabronił, np. skrócona szyjka - no cóż, jak nie ma mdłości to góra jej
      zostaje albo ręcznie niech to załatwia
      pewnie te wszystkie legiony doradzających pań też mimo zagrożonych ciąż
      zaspokajała misia jak mogła - nie ważne jej samopoczucie itepe - ważne aby misio
      miał to co mu obiecała jak z nim ślub brała
      • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 08:58
        attiya napisała:

        > może niech ręcznie biedny misio sobie pomoże?
        > bo rozumiem, że:
        > kobieta wymiotuje, źle się czuje, słaba jest - nic to - wymiotuje
        przecież górą
        > ,
        > nie dołem - cóż to za wytłumaczenie
        > lekarz zabronił, np. skrócona szyjka - no cóż, jak nie ma mdłości
        to góra jej
        > zostaje albo ręcznie niech to załatwia
        > pewnie te wszystkie legiony doradzających pań też mimo zagrożonych
        ciąż
        > zaspokajała misia jak mogła - nie ważne jej samopoczucie itepe -
        ważne aby misi
        > o
        > miał to co mu obiecała jak z nim ślub brała


        ciąża zagorżona to zupełnie inna sprawa. akurat autorka wątku o
        takim przypadku nie napisała.
        najłatwiej pokazywać skrajności smile
        • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:01
          patrz pani
          jeszcze mi napisz, że ciąża to nie choroba
          • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:06
            attiya napisała:

            > patrz pani
            > jeszcze mi napisz, że ciąża to nie choroba


            a to jest choroba? sorry, to nie wiedziałam... tongue_out
            • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:48
              to było pytanie retoryczne, łapiesz?
              poza tym w dzisiejszych czasach ciąża powoli staje się właśnie chorobą
              leżałam kilka razy w szpitalach jak byłam w ciąży
              oddziały patologii ciąży zapełnione do ostatniego miejsca
              kiedyś te oddziały w dużej mierze byly potrzebne głównie do tego aby kobiety
              przed samym porodem z problemami mogły tam przebywać pod kontrolą
              lekarską
      • bernimy Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 08:59
        albo i nie brała ślubu (jeszcze nie ubłagała), ale przecież z
        jakiegoś powodu misio z Nią jest i Ona musi być tą wycieraczką bo
        jak nie to misio Ją rzuci, a tego nie chcemy... uncertain
        • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:02
          bernimy napisała:

          > albo i nie brała ślubu (jeszcze nie ubłagała), ale przecież z
          > jakiegoś powodu misio z Nią jest i Ona musi być tą wycieraczką bo
          > jak nie to misio Ją rzuci, a tego nie chcemy... uncertain
          dokładnie
          nie chcemy tego, oj nie chcemy smile
        • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:04
          bernimy napisała:

          > albo i nie brała ślubu (jeszcze nie ubłagała), ale przecież z
          > jakiegoś powodu misio z Nią jest i Ona musi być tą wycieraczką bo
          > jak nie to misio Ją rzuci, a tego nie chcemy... uncertain

          miałam nadzieję na rzeczowoą dyskusję, ale jednak nie widać szans big_grin
          • bernimy Elan 22.01.10, 09:08
            naprawdę serio uważam, że kobieta nie jest szanowana wtedy przez
            partnera, kiedy sama się wpierw nie szanuje. On nie będzie wybiegał
            przed szereg!!!
            A podejście typu "daj bo poszuka sobie inną" jak poradziły tamte
            babeczki dla mnie jest właśnie przykładem braku szacunku do samej
            siebie!
            I co? I związek będzie trwał tak długo, aż pani będzie uległą???
          • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:59
            rozumiem, że wg Ciebie rzeczowa dyskusja to taka gdy cała reszta zgadza się z Tobą?
    • karra-mia Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:14
      czytala to
      po pierwsze: nie rozumiem, po co zapytywanie na forum, co to kobieta
      sama nie wie, co zrobić? A jak jej teraz laski napisały, ze ma dać,
      to co? nabierze nagle ochoty?

      po drugie: ma prawo nie mieć ochoty na seks i ace musi to uszanoać i
      tyle. Nie chciałabym byc na miejscu faceta, że ona mu da z
      łaski...co to za seks? taki udawany???

      Myślę, że rozwiązaniem dla nich byłyby jakieś pieszczoty, zwykłe
      okazywanie sobie bliskości. Może mężowi tego brakuje?
      • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:16
        karra-mia napisała:

        > czytala to
        > po pierwsze: nie rozumiem, po co zapytywanie na forum, co to
        kobieta
        > sama nie wie, co zrobić? A jak jej teraz laski napisały, ze ma
        dać,
        > to co? nabierze nagle ochoty?
        >
        > po drugie: ma prawo nie mieć ochoty na seks i ace musi to uszanoać
        i
        > tyle. Nie chciałabym byc na miejscu faceta, że ona mu da z
        > łaski...co to za seks? taki udawany???
        >
        > Myślę, że rozwiązaniem dla nich byłyby jakieś pieszczoty, zwykłe
        > okazywanie sobie bliskości. Może mężowi tego brakuje?

        jak miło zobaczyć jakiś głos rozsądku, bez wieszania od razu faceta
        na szubienicy smile
        • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:20
          a może ona tylko myśli, że on chce się z nią kochać, a jemu, jak
          napisała Karra brakuje pieszczot, ciepła?
          Moze oni nie bardzo wiedzą jak się dogadać?
          • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:27
            tabakierka2 napisała:

            > a może ona tylko myśli, że on chce się z nią kochać, a jemu, jak
            > napisała Karra brakuje pieszczot, ciepła?
            > Moze oni nie bardzo wiedzą jak się dogadać?

            o to to. nie zawsze chodzi o rozkładanie nóg na zawołanie tongue_out
          • tedesca1 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:28
            To jest cytat z wypowiedzi autorki

            "Natomiast mój mąż chodzi za mną jak pies z wywieszonym jęzorem
            i ciągle mu się chce. Jest niezadowolony, że mu odmawiam."

            Więc raczej chodzi mu o sex.
            Tak jak napisałam wyżej, hormony elan słyszałaś o czymś takim?
            niestety w czasie ciązy kobieta może stracic ochotę na sex i nie jest to jej
            wina, tylko burzy hormonów.
            A jak napisała karra, przypuszczam, że gdy zgodzi się dla świętego spokoju,
            będzie leżała w łóżku jak kłoda, oglądała sufit i czekała, aż to się skończy,
            raczej wątpie, że to sprawi mu aż taką satysfakcję.
            • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:33
              tedesca1 napisała:

              > To jest cytat z wypowiedzi autorki
              >
              > "Natomiast mój mąż chodzi za mną jak pies z wywieszonym jęzorem
              > i ciągle mu się chce. Jest niezadowolony, że mu odmawiam."


              no nie określiła czego mu się chce. a może zapatrzona we własny
              brzuch i swoją fasolkę wink nie pomyślała nawet że może facet
              poprzutulać się chce, pocałować kobietę chce....
              >
              > Więc raczej chodzi mu o sex.
              > Tak jak napisałam wyżej, hormony elan słyszałaś o czymś takim?
              > niestety w czasie ciązy kobieta może stracic ochotę na sex i nie
              jest to jej
              > wina, tylko burzy hormonów.
              > A jak napisała karra, przypuszczam, że gdy zgodzi się dla świętego
              spokoju,
              > będzie leżała w łóżku jak kłoda, oglądała sufit i czekała, aż to
              się skończy,
              > raczej wątpie, że to sprawi mu aż taką satysfakcję.
              • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:36
                elan-o100 napisała:

                >
                > no nie określiła czego mu się chce. a może zapatrzona we własny
                > brzuch i swoją fasolkę wink nie pomyślała nawet że może facet
                > poprzutulać się chce, pocałować kobietę chce....
                > >

                no, ale do tego już nie dojdziemy.
                Trzeba by ją zapytać, albo ona musialaby zapytać jego.
              • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:06
                elan-o100 napisała:

                >
                > no nie określiła czego mu się chce. a może zapatrzona we własny
                > brzuch i swoją fasolkę wink nie pomyślała nawet że może facet
                > poprzutulać się chce, pocałować kobietę chce....
                > >
                no, no na pewno..pogłaskania chce i połaskotania pod podbródkiem
                no proszę cię dziewczyno
                ja myślałam, że chodzenie z wywieszonym jęzorem w tym przypadku jest
                jednoznaczne no ale dla niektórych określenie "że mu się chce" oznacza li i
                jedynie przytulenie
            • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:34
              tedesca1 napisała:

              >
              > A jak napisała karra, przypuszczam, że gdy zgodzi się dla świętego
              spokoju,
              > będzie leżała w łóżku jak kłoda, oglądała sufit i czekała, aż to
              się skończy,
              > raczej wątpie, że to sprawi mu aż taką satysfakcję.

              już nie mówię o poczuciu żalu, odrzucenia, niezrozumienia,
              frustracji i oddalenia
            • karra-mia Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:36
              tedesca ja bym tego jej zdania nie brała na poważnie tak bardzo, bo
              nie wierzę, że facet chodzi faktycznie z wywalonym jęzorem...proszę
              cię.

              To przede wszystkim jest problem komunikacji - jak zwykle zresztauncertain
              Zamiast żalić się na forum, powinna z nim pogadać. Ale pogadać, a
              nie odmawiać. Powiedzieć, że go kocha, ale nie ma ochoty, że może
              się poprzytulają, może popieszczą, ale nie ma ochoty na sex. Czy
              serio dwoje ludzi nie potrafi ze sobą normalnie rozmawiać?? Mnie to
              bardziej przeraża, niż cały probelm z sexem.
              • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:41
                karra-mia napisała:

                > tedesca ja bym tego jej zdania nie brała na poważnie tak bardzo,
                bo
                > nie wierzę, że facet chodzi faktycznie z wywalonym
                jęzorem...proszę
                > cię.

                pewnie chodziło o to, że ją zachęca, a ona nawiewa.

                >
                > To przede wszystkim jest problem komunikacji - jak zwykle
                zresztauncertain
                > Zamiast żalić się na forum, powinna z nim pogadać. Ale pogadać, a
                > nie odmawiać. Powiedzieć, że go kocha, ale nie ma ochoty, że może
                > się poprzytulają, może popieszczą, ale nie ma ochoty na sex. Czy
                > serio dwoje ludzi nie potrafi ze sobą normalnie rozmawiać?? Mnie
                to
                > bardziej przeraża, niż cały probelm z sexem.

                też tak myślę.
                Problem z seksem jest akurat na wierzchu.
                Jak dziecko się urodzi może być jeszcze gorzej. Najlepiej obrazuje
                to prześledzenie historii kilku osób z nk - laska wrzuca milion
                fotek 'misiaczka', później slub (lub nie) i milion fotek 'mój
                kochany misiek', 'z miśkiem' itd.itp. A później pojawia się
                dzieciaczek i co??? i mamy 5 milionów fotek dzieciaczka 'mamusia cię
                kocha', 'mój największy skarb'itp. A misiaczek już nie potrzebny. I
                tyle go było.
            • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:04
              pan ma zdaje się jeszcze dwie łapki, nieprawdaż?
              to niech ręcznie tę sprawę załatwi smile
              • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:11
                attiya napisała:

                > pan ma zdaje się jeszcze dwie łapki, nieprawdaż?
                > to niech ręcznie tę sprawę załatwi smile

                smile
                może woli w duecie skoro chodzi za żoną z wywieszonym jęzorem?suspicious
                • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:18
                  jak się pani na tyle dobrze czuje, żeby łapką tę sprawę załatwić...smile
                  no łapkami na szczęście nie wymiotuje się smile
          • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:02
            tabakiero - nie teoretyzujmy smile
            poza tym ile pan wytrzyma będąc tylko pieszczonym?
            dwa dni? trzy?
            a później rzuci się na tę biedną ciężarną
            albo haha pójdzie szukać innej jak to mundre panie radziły autorce wątku
            • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:07
              attiya napisała:

              > tabakiero - nie teoretyzujmy smile
              > poza tym ile pan wytrzyma będąc tylko pieszczonym?
              > dwa dni? trzy?

              nie wiem, nie znam męża tamtej pani.
              Znam mojego męża i wiem ile mój mógłbywink
              seks nie jest głównym filarem naszego małżeństwa, z resztą mieliśmy
              wieloletni trening wstrzemięźliwości.

              > a później rzuci się na tę biedną ciężarną
              > albo haha pójdzie szukać innej jak to mundre panie radziły autorce
              wątku

              attiyo, tyle, że później będzie tak, jak pisały dziewczyny - jak
              będzie leżeć jak kłoda -źle, bo pan znajdzie inną, jak nie zrzuci w
              czasie x kilogramów po ciąży -ten sam scenariusz itd. itp.
              • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:14
                i dlatego piszę, żeby nie teoretyzować
                można sobie powiedzieć, bo my kiedyś mieliśmy wieloletni trening
                wstrzemięźliwości...Tabako kochana - a ile masz lat? 40?
                i kiedy ten trening miałaś? z powodu ciąży?
                sory ale mi też się zdarza teoretyzować.
                Ale nie upieram się w danych sytuacjach, jeśli mnie to nigdy nie dotyczyło.
                Poza tym jak jedno mieszka tu a drugie tam to co innego jednak jak się jest w
                ciąży. Poza tym nie zauważyłam abym doradzała pani leżenia jak kłoda.
                Aha - i sory ale nie pisze tu o głaskaniu po główce....głaskanie i pieszczenie
                innej części ciała mężczyzny raczej może się skończyć jednoznacznie bo normalny
                facet nie da się pieścić i pozwolić przestać na te pieszczoty jak się punkt
                kulminacyjny zbliża.
                • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:24
                  attiya napisała:

                  > można sobie powiedzieć, bo my kiedyś mieliśmy wieloletni trening
                  > wstrzemięźliwości...Tabako kochana - a ile masz lat? 40?
                  > i kiedy ten trening miałaś? z powodu ciąży?

                  z powodu przekonań. Mieliśmy po 18latwink



                  Poza tym nie zauważyłam abym doradzała pani leżenia jak kłoda.

                  jak pani nie ma ochoty, to chyba się nie zaangażuje, tak myślę.

                  > Aha - i sory ale nie pisze tu o głaskaniu po główce....głaskanie i
                  pieszczenie
                  > innej części ciała mężczyzny raczej może się skończyć
                  jednoznacznie bo normalny
                  > facet nie da się pieścić i pozwolić przestać na te pieszczoty jak
                  się punkt
                  > kulminacyjny zbliża.

                  wink
                  • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:32
                    tabakierka2 napisała:

                    > attiya napisała:
                    >
                    > > można sobie powiedzieć, bo my kiedyś mieliśmy wieloletni trening
                    > > wstrzemięźliwości...Tabako kochana - a ile masz lat? 40?
                    > > i kiedy ten trening miałaś? z powodu ciąży?
                    >
                    > z powodu przekonań. Mieliśmy po 18latwink
                    >
                    wink
      • inn-ka Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:29
        Ekhm, moim zdaniem w jakimś w miarę normalnym związku by się dogadali. W ciąży
        można nie mieć ochoty na seks z różnych powodów, ale np propozycji faceta masażu
        stóp, umycia pleców, ogólnego czułego przytulania kobieta raczej nie odmówi (z
        autopsjiwink). W takiej atmosferze bliskości babka inaczej reaguje, inaczej się
        czuje i może otworzy się na faceta. Tylko trzeba się kochać i chcieć rozumieć.
        No a jak całkiem nie wolno, to chyba normalny chłop rozumie że zdrowie dziecka
        ważniejsze jest niż jego samopoczucie.
        A argument, że znajdzie sobie inną jest bardzo niebezpieczny. Później będzie -
        schudnij bo znajdzie inną, zadbaj o siebie bo znajdzie inną, powiększ cycki po
        znajdzie inną, obiad pod nos podstaw itd.
      • 3-mamuska karra-mia 22.01.10, 16:10
        zgadzam sie z toba 100%.
        A ta patrzac inaczej to facet zly okropny, bo chce sexu.Ale jak jakas dziewczyna
        w ciazy sie zaniedba to inne babki nie zostawia na niej suchej nitki,i nikogo
        nie odchodzi to:
        -moze sie zle czuc
        -ze wymiotuje
        ze cos ja boli,nie chce sie jej robic wlosow makijazu i chodzi w dresie
        -ze idac do sklepu na tluste wlosy, bo pol dni spedzila z glowa w toalecie ,a
        teraz idzie resztka sil kupic suchary na biedny zoladek,
        Masakra kobiety moga ja oceniac (ktore tez byly w ciazy i tak doskonale ja
        rozumieja)ale facet to najgorszy,bo potrzebuje bliskosci.
    • margotka28 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:42
      ja miałam dwa okresy w ciąży - pierwszy absolutnie nie miałam ochoty
      na seks, wymiotowałam, byłam śpiąca, słaba, wszystko mnie irytowało.
      I nagle gdzieś w okolicy 5 miesiąca stałam się wulkanem seksu tongue_out: Do
      czasu aż w 7 miesiącu zrobiło mi się rozwarcie i musiałam leżeć.
      Mąż nie nalegał, rozumiał, że to stan wyższej konieczności. I tyle.
      Do inne nie poszedł wink
      • tedesca1 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:56
        No dziewczyny ja Was proszę, w poście wyraźnie jest napisane, że chodzi o sex,
        już nie wymyślajmy teorii, że dziewczyna nie daje się przytulić czy pocałować.
        Pisze wyraźnie o seksie.
        A Karra zdanie, że facet chodzi z wywieszonym jęzorem przecież też nie napisała
        dosłownie, mój też jak mu się bardzo chce to potrafi łazić i stękać mi do ucha.
        • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:09
          tedesca1 napisała:

          > mój też jak mu się bardzo chce to potrafi łazić i stękać mi do
          ucha.

          big_grinbig_grinbig_grin

          no to pani ma opcje:
          1) porozmawiać z mężem i powiedzieć, że nie ma ochoty, ma problemy z
          libido/zdrowotne czy co tam i ewentualnie zaproponować 'coś' w zamian
          2) powiedzieć, że seksu nie będzie, bo nie, albo nic nie powiedzieć,
          i zobaczyć co się będzie działo, czy pan pójdzie do innej, czy nie.
        • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:17
          tedesca1 napisała:

          > No dziewczyny ja Was proszę, w poście wyraźnie jest napisane, że chodzi o sex,
          > już nie wymyślajmy teorii, że dziewczyna nie daje się przytulić czy pocałować.
          > Pisze wyraźnie o seksie.
          > A Karra zdanie, że facet chodzi z wywieszonym jęzorem przecież też nie napisała
          > dosłownie, mój też jak mu się bardzo chce to potrafi łazić i stękać mi do ucha.

          o to to smile
          pewnie chodzi i stęka, żeby go za łapkę potrzymać smile
    • deodyma Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 09:53
      gdzies tez ten watek czytalam, tylko nie pamietam, na jakim forum to
      bylo...
      ciekawa jestem, czy te wszystkie babki wypowiadajace sie w tym
      tonie, bylyby tak chetne do uprawiania seksu w ciazy, jak jej
      doradzaja.
      czegoz to kobieta nie zrobi dla chlopa, byleby go przy sobie
      zatrzymac;D
      • tabakierka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:04
        deodyma napisała:

        >
        > ciekawa jestem, czy te wszystkie babki wypowiadajace sie w tym
        > tonie, bylyby tak chetne do uprawiania seksu w ciazy, jak jej
        > doradzaja.
        >

        wiesz, sam fakt uprawiania seksu w ciąży, chyba jest tutaj najmniej
        istotny -chodzi raczej o seks wbrew woli, chęci.
        • deodyma Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:15

          > wiesz, sam fakt uprawiania seksu w ciąży, chyba jest tutaj
          najmniej
          > istotny -chodzi raczej o seks wbrew woli, chęci.



          to tez.
          znam przypadek, gdzie jedna z moich kolezanek miala ciaze zagrozona
          i jej chlopu non stop sie chcialo, ale ona nie mogla.
          facet lazil wsciekly, jak osa.
          • totorotot Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:52
            > facet lazil wsciekly, jak osa.
            >

            no jasne, ze lazi, bo to jego swiete prawo. ale poki lazi wokol kuchni, wszystko jest ok. nie wyobrazam sobie, zeby szantazowal, ze pojdzie do innej.
            • deodyma Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 16:55
              jak dla mnie to po prostu smieszne, bo jesli kolezanka miala zakaz
              uprawiania seksu przez swojego gina, powinien to uszanowac a nie
              pokazywac swoje fochy.
              ona nie mogla, on chcial a jak mu odmawiala, wielce obrazony
              wychodzil z domu i lazl nie wiadomo gdzie...
              co robil, tego nie wie nikt, nawet ona.
      • sylki Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:07
        Cholera, biedny mąż big_grin
        Mój też jest w odstawce, po prostu mnie się nie chce i już. Zresztą
        co za przyjemność, gdy w grę wchodzi tylko pozycja na emeryta wink
        i na dodatek ja nie mogę sobie pofiglować bardziej, bo jak tylko
        orgazm się zbliża to mój brzuuch jest supermegabardzotwardy sad
        Nie dzieje się to od tygodnia czy dwóch, a od ładnych kilkunastu.
        W związku z tym mój mąż powinien iść na kurwy, no sorki ale sama
        sobie dziecka nie zrobiłam, też cierpię z braku seksu.

        Początek ciąży fakt był taki, że mogłam i chciałam, ale to było
        daaaaaaaaawno temu smile
      • elske Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:13
        U mnie przy drugiej ciaży był rok bez seksu.Kiedy ja byłam w ciązy miałam dużą
        ochotę na sex, tylko moj mąż się wykręcal.W koncu pogadaliśmy na ten
        temat.Okazało sie ze działam na niego aseksualnie (brzuch rósł mi od pierwszych
        tygodni ciąży, zanim jeszcze zdążyłam przytyć, do tego zaczęłam puchnąć ).Ok,
        dogadaliśmy się .Przepraszał mnie za to ale nie mógł i koniec.A po porodzie role
        sie odwróciły: on miał ochotę na sex,a ja wcale.Prawie rok to trwało.
        Tylko że my potrafilismy rozmawiać o naszych potrzebach, jedno potrafiło
        zrozumieć ta druga osobe i jej potrzeby, lub ich brak.
    • 18_lipcowa1 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:08
      Co za debilki.

      Ja sama w ciązy średnią ochotę miałam. Czekałam czekałam na ten
      magiczny 2 trymestr, gdzie ponoć tak bardzo się chce i się nie
      doczekałam. Uprawialiśmy seks do 8 miesiąca, ale bardzo jak dla nas
      rzadko -tj raz na tydzien.
      Wytłumaczylam męzowi, że to hormony, że to nie ja celowo. Zrozumial.
      Nie ma z tym problemu. Ożenil sie z kobietą a nie cipą.
      • 18_lipcowa1 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:12
        I dodam, ze gdyby mi chłop powiedzial ze mam mu dac bo pojdzie do
        innej to bym mu przypierdoliła - zwłaszcza że on bardziej chcial
        dziecka niż ja.
        • bernimy Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:16
          No właśnie, dlaczego ciąża to ma być "jej sprawa" a w Jego życiu ma
          się nic nie zmienić?!? Podpisywała sie pod "poświeceniem" dla męża?

          Chcieli razem dzidziusia, ok, ale to nie jest hop siup, trzeba przez
          różne etapy razem przejść!
          • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:24
            dobrze, że ktoś w końcu doszedł do sedna sprawy, że kobieta dziecka sama nie
            zrobiła smile
            że jest to sprawa obydwojga i jak lipcowa napisała, pan z kobietą się ożenił a
            nie z tym co ma między nogami
          • 18_lipcowa1 i dodam jeszcze 22.01.10, 13:18
            że obecnie karmiąc piersią ochotę mam zerową, plus cialo a raczej
            fizjologia lekko odmawia posłuszeństwa

            wyjaśniłam chłopu jak to działa karmię = nie mam ochoty= jest
            suchość i ból

            zapytałam, czy mam przestać karmic wiec czy poczekamy tak jak
            planowalismy - oczywiscie ze powiedział, że mam karmic piersią i
            przeczekamy tą sytuację


            chciał dziecko? chciał miec wykarmione piersią? no to ma .
            • tabakierka2 lipcowa 22.01.10, 13:20
              jest związek między karmieniem piersią a suchością?
              • attiya Re: lipcowa 22.01.10, 13:52
                na pewno będziesz miała okazję w niedalekiej przyszłości sama to ocenić smile
                zobaczysz jak można pod wplywem ciąży i połogu zmienić zdanie
                • tabakierka2 Re: lipcowa 22.01.10, 13:57
                  attiya napisała:

                  > na pewno będziesz miała okazję w niedalekiej przyszłości sama to
                  ocenić smile
                  > zobaczysz jak można pod wplywem ciąży i połogu zmienić zdanie

                  nie pytałam ze złośliwości tylko z braku wiedzy w temaciewink
                  • bernimy Ryska, lipcowa 22.01.10, 14:09
                    Jest Ryska związek, to hormony niestety sad

                    Lipcowa, jeśli nie masz jakiejś strasznej "blokady" a problemem
                    miałaby być tylko ta suchość, to są fajne żele smile Ja miałam
                    koszmarną blokadę, bałam się nie wiem czego a okazało się, że bez
                    sensu, wszystko było ok smile
                    • 18_lipcowa1 Re: Ryska, lipcowa 22.01.10, 14:25
                      a problemem
                      > miałaby być tylko ta suchość, to są fajne żele smile Ja miałam
                      > koszmarną blokadę, bałam się nie wiem czego a okazało się, że bez
                      > sensu, wszystko było ok smile


                      Mam ten żel i tylko dzięki temu ten seks w ogóle jest.
                      Inna sprawa to ból, idę na kontrolę 17go lutego i możliwe ze
                      będę ''poprawiana''. Po drugie nie raz się nam dziecko obudziło w
                      trakcie- to też szczerze zniechęca.
                      • bernimy Re: Ryska, lipcowa 22.01.10, 14:29
                        No nas dziecko też skutecznie zniechecało, tzn. mnie uncertain Bo weź sie
                        skup, jak wiesz w każdym momencie moze być jęk za ścianą tongue_out
                        Co do bólu, czy byłaś szyta? Bo jeśli nie, to nie wiem czy byłaś
                        uprzedzana o ćwiczeniu tych mięśni Kegla, powinno się je ćwiczyć nie
                        tylko do porodu ale i na długo długo po urodzeniu dziecka!
                        • 18_lipcowa1 Re: Ryska, lipcowa 22.01.10, 14:58
                          bernimy
                          > Co do bólu, czy byłaś szyta? Bo jeśli nie, to nie wiem czy byłaś
                          > uprzedzana o ćwiczeniu tych mięśni Kegla, powinno się je ćwiczyć
                          nie
                          > tylko do porodu ale i na długo długo po urodzeniu dziecka!


                          Pękłam i bylam szyta. Pękniecie II stopnia.
                          Boli i nie ma zwiazku z miesniami kegla,ja dokladnie wiem i czuje
                          gdzie jest to miejsce co mnie boli.
                          • totorotot Re: Ryska, lipcowa 22.01.10, 15:20
                            no to coś faktycznie nie tak, skoro miesiace po porodzieodczuwasz dyskomfort... u mnie bylo ok 3 tyg. po, a byc moze wczesniej. Nie sprawdzalismy, bo ponoc nie wolno smile
                            Libido wróciło mi w miare predko, tak mniej wiecej 3 tyg.po
                  • 18_lipcowa1 Re: lipcowa 22.01.10, 14:28
                    ''Okres ciąży, połogu i karmienia piersią u każdej kobiety wiąże się
                    ze zmianami hormonalnymi. U niektórych pań wzrost poziomu estrogenów
                    podczas ciąży powoduje wręcz lepszą wilgotność pochwy, niż była
                    wcześniej. Ale zaraz po porodzie u większości zaczynają się kłopoty
                    z odpowiednim nawilżeniem. W tym okresie do głosu dochodzi bowiem
                    prolaktyna. To hormon odpowiedzialny za przygotowanie piersi do
                    wytwarzania mleka, ale też za zmniejszenie się w tym czasie ochoty
                    na seks.''


                    kobieta.interia.pl/seks/news/suchosc-pochwy-winne-sa-hormony,1240231
                  • attiya Re: lipcowa 22.01.10, 14:44
                    no ja myślę, że nie z powodu złośliwości smile
                    to tak jak - nie zawsze oczywiście - karmiąc piersią nie masz okresu
                    • 18_lipcowa1 Re: lipcowa 22.01.10, 14:58
                      attiya napisała:

                      > no ja myślę, że nie z powodu złośliwości smile
                      > to tak jak - nie zawsze oczywiście - karmiąc piersią nie masz
                      okresu



                      no ponoc niektorym wraca szybko
                      ja nie mam i oby jak najdluzej
                      • attiya Re: lipcowa 22.01.10, 15:01
                        no to życzę Ci tak ze dwa lata przerwy chociaż smile
                        • 18_lipcowa1 Re: lipcowa 22.01.10, 15:04
                          attiya napisała:

                          > no to życzę Ci tak ze dwa lata przerwy chociaż smile


                          znaczy zyczysz mi kolejnej ciazy czy dlugiego karmienia?
                          • attiya Re: lipcowa 22.01.10, 15:08
                            raczej tak ze dwóch lat bez okresu smile
                            bo nie doczytałam ile zamierzasz karmić i czy ewentualnie kiedy zamierzasz mieć
                            następne dziecię smile
                            • 18_lipcowa1 Re: lipcowa 22.01.10, 15:50
                              attiya napisała:

                              > raczej tak ze dwóch lat bez okresu smile
                              > bo nie doczytałam ile zamierzasz karmić i czy ewentualnie kiedy
                              zamierzasz mieć

                              > następne dziecię smile


                              NIe za szybko chce miec nastepne dziecie
                              nie za dlugo mam zamiar karmic
                              jak nic okres mnie juz niedlugo zaatakuje
              • 18_lipcowa1 Re: lipcowa 22.01.10, 14:24
                tabakierka2 napisała:

                > jest związek między karmieniem piersią a suchością?


                tak jest
        • sylki Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 10:35
          haha lipcowa krótko i zwięźle, pewnie zrobiłabym dokładnie to samo
    • lolinka2 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 11:42
      u nas w pierwszej ciązy - zakaz od pocz. do końca
      w drugiej - częściowo zakaz, do połowy ciąży, a od połowy moja schiza
      (bakterie, szyjka etc. ale najmocniej bakterie)
      chłop nie dyskutował z zakazami, ze schizami nieco bardziej wink
      wymyślając metody na uniknięcie inwazji straszliwych bakterii (np
      prezerwatywa - tak, tak - w ciąży.. ;D), ale u nas komunikacja na
      poziomie ludzi światłych funkcjonuje... znaczy: problem należy
      omówić, on się dopytał co i dlaczego mi nie pasuje, żeby z językiem
      wywieszonym tongue_out nie chodzić, tylko "poznać wroga" smile
      Dla mnie naczelną chorobą w tamtym wątku jest nie niechęć pani, nie
      schiza pani, nie język pana, tylko rozwiązywanie problemów
      rodzinnych, seksualnych itp. na forum - to jest dopiero patologia!
      • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 14:10
        powiem tak, niby wszystkie takie wyluzowane i tolerancyjne, a
        wystarczy mieć trochę (zaznaczam trochę! ) odmienne zdanie a gotowe
        zjeść człowieka jak wataha wilków smile
        • elan-o100 szczególne gratulacje dla totorotot i attiya 22.01.10, 14:12
          pozdrawiam smile
          • attiya Re: szczególne gratulacje dla totorotot i attiya 22.01.10, 15:00
            elan-o100 napisała:

            > pozdrawiam smile
            >

            no sory - nie porównuj moich wypowiedzi do ww
            wnioskuję, że topolega na tym, że kto nie jest z nami ten przeciwko nam?
            • elan-o100 Re: szczególne gratulacje dla totorotot i attiya 22.01.10, 17:33
              attiya napisała:

              > elan-o100 napisała:
              >
              > > pozdrawiam smile
              > >
              >
              > no sory - nie porównuj moich wypowiedzi do ww
              > wnioskuję, że topolega na tym, że kto nie jest z nami ten przeciwko nam?

              widzac ile agresji jest w twoich wypowiedziach mozna pomyslec ze kierujesz sie ta zasada.
              • attiya Re: szczególne gratulacje dla totorotot i attiya 22.01.10, 17:45
                podaj mi te przykłady tej agresji
                uśmiałam się smile
                mogłabyś przynajmniej nie wymyślać
                bo wszystko można udowodnić kłamczuszko
        • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 14:59
          i vice versa
        • tedesca1 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 15:00
          wiesz tu nie chodzi o to, że ktoś ma inne zdanie, ale temat jest na tyle
          drażliwy i delikatny,a dodałabym również, że bulwersujący (dla mnie bulwersujący
          jest fakt, iż kobiety radzą-daj mężowi, bo jak nie to prześpi się z inną) i
          wywołuje dość mocne emocje, ja się w tym wypadku akurat nie dziwię takim reakcjom
          • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 17:20
            emocje rozumiem ale chamstwa i agresji nie.
            prawda jest taka, ze wlasnie takie watki ukazuja z kim sie ma do czynienia.
            • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 17:46
              elan-o100 napisała:

              > emocje rozumiem ale chamstwa i agresji nie.
              > prawda jest taka, ze wlasnie takie watki ukazuja z kim sie ma do czynienia.

              najbardziej cenię w ludziach to, że potrafią samokrytycznie spojrzeć na siebie
              co właśnie uczyniłaś smile
              • elan-o100 Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 17:51
                attiya napisała:

                > elan-o100 napisała:
                >
                > > emocje rozumiem ale chamstwa i agresji nie.
                > > prawda jest taka, ze wlasnie takie watki ukazuja z kim sie ma do czynieni
                > a.
                >
                > najbardziej cenię w ludziach to, że potrafią samokrytycznie spojrzeć na siebie
                > co właśnie uczyniłaś smile

                Z Toba skończyłam już tą śmieszną przepychankę. możesz się więcej nie wysilać odpisując na mój post smile
                • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 18:24
                  no co panna - argumentów już brak, pomijam, że nadal nie możesz doszukać się tej
                  niby agresji w mych postach co to sobie ją wymyśliłaś? smile
    • przeciwcialo Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 14:20
      Nie mogłabym sie zmuszac do sexu w imie wyższych idei- bo facet
      musi. na szczęście mam normalnego męża który rozumie że ciężarna nie
      zawsze czuje się fajna a trzy pobudki w nocy tez nie sprzyjają
      miłosnym igraszkom.
      Dla mnie to wyraz miłości uszanowac to że ciężarna zona nie ma
      ochoty na sex- na dobre i na złe.
      Co innego jak sex jest karta przetargowa w związku i jest z
      premedytacją racjonowany.
      • 18_lipcowa1 zapewniam drogie panie 22.01.10, 14:29
        ze od nierozładowanego napięcia seksualnego się NIE UMIERA
        a panom ktorym tylko seks w głowie, a żona po porodzie proponuję
        znaleźć jakieś zajęcie : sprzątnie, gotowanie, zabawa z dzieckiem
        • elan-o100 Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 14:33
          18_lipcowa1 napisała:

          > ze od nierozładowanego napięcia seksualnego się NIE UMIERA
          > a panom ktorym tylko seks w głowie, a żona po porodzie proponuję
          > znaleźć jakieś zajęcie : sprzątnie, gotowanie, zabawa z dzieckiem


          no to już jesteśmy w temacie seksu PO porodzie smile a to zupełnie
          inna pora kaloszy...
          • 18_lipcowa1 Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 14:59

            > no to już jesteśmy w temacie seksu PO porodzie smile a to zupełnie
            > inna pora kaloszy...
            >
            >

            ależ ta sama
            znaleźć panu cos do roboty
            • attiya Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 15:05
              18_lipcowa1 napisała:

              >
              > > no to już jesteśmy w temacie seksu PO porodzie smile a to zupełnie
              > > inna pora kaloszy...
              > >
              > >
              >
              > ależ ta sama
              > znaleźć panu cos do roboty


              dokładnie
              przed porodem: gotowanie, sprzątanie, mycie okien, prasowanie, zakupy

              po porodzie jak wyżej plus opieka nad dzieckiem i żoną - szczególnie w
              pierwszych tygodniach po porodzie
              • elan-o100 Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 17:25
                attiya napisała:

                > 18_lipcowa1 napisała:
                >
                > >
                > > > no to już jesteśmy w temacie seksu PO porodzie smile a to zupełnie
                > > > inna pora kaloszy...
                > > >
                > > >
                > >
                > > ależ ta sama
                > > znaleźć panu cos do roboty
                >
                >
                > dokładnie
                > przed porodem: gotowanie, sprzątanie, mycie okien, prasowanie, zakupy
                >
                > po porodzie jak wyżej plus opieka nad dzieckiem i żoną - szczególnie w
                > pierwszych tygodniach po porodzie

                zapomnialas dodac ze jeszcze ma obowiazek! mnostwo kasy zarobic, bo jak to? przeciez mezem i ojcem jest...
                • 18_lipcowa1 Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 17:32

                  >
                  > zapomnialas dodac ze jeszcze ma obowiazek! mnostwo kasy zarobic,
                  bo jak to? prz
                  > eciez mezem i ojcem jest...
                  >
                  >

                  Oczywiście, obowiązek to moze nie, ale wskazane by bylo.
                • attiya Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 17:48
                  a niby co ma wg Ciebie robić? bo to, że twój siedzi z piwem w ręku przed tv to
                  nie oznacza, że inni mężowie i ojcowie są podobni do twojego
                  • elan-o100 Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 17:53
                    attiya napisała:

                    > a niby co ma wg Ciebie robić? bo to, że twój siedzi z piwem w ręku przed tv to
                    > nie oznacza, że inni mężowie i ojcowie są podobni do twojego


                    big_grin big_grin big_grin big_grin klasa!!!!
                    • attiya Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 18:26
                      elan-o100 napisała:

                      > attiya napisała:
                      >
                      > > a niby co ma wg Ciebie robić? bo to, że twój siedzi z piwem w ręku przed
                      > tv to
                      > > nie oznacza, że inni mężowie i ojcowie są podobni do twojego
                      >
                      >
                      > big_grin big_grin big_grin big_grin klasa!!!!
                      >
                      >
                      o i to mi się podoba
                      zamiast wymyślać coś co nie jest prawdą lepiej już słoneczka powstawiać
          • attiya Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 15:03
            insza inszość?
        • bernimy Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 14:34
          Lipcowa, no nie umiera, ale jednak frustruje a zadne nie chciałaby
          mieć męża frustrata big_grinbig_grinbig_grin
          Nie piszę tu o ciąży, bo już wyżej się wypowiedziałam, ale raczej
          tak ogólnie, żeby to właśnie nie była w związkach karta przetargowa.
          Bo wtedy frustrat murowany a takze na zdrowiu podupada tongue_out
          • 18_lipcowa1 Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 15:00
            no ale my mowimy o szczegolnym przypadku , o tym co niezalezne od
            biednej kobity kurde
            • attiya Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 15:06
              już widzę jak koleżanka co ma inne niż my zdanie zaraz wyłuszczy Ci, że jednak
              jest to zależne od tej biednej kobity smile smile smile
        • totorotot Re: zapewniam drogie panie 22.01.10, 15:20
          > znaleźć jakieś zajęcie : sprzątnie, gotowanie, zabawa z dzieckiem


          robotki reczne...
    • deela Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 14:34
      moj maz wytrzymal bo jest prawdziwym facetem a nie glupim fiutem ktory
      koniecznie musi umoczyc
      • verdana Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 17:46
        Cóż, a ja jednak mam nieco inne zdanie. Jesli dziewczyna ma zakaz
        lekarski, xle się czuje - sprawa jasna. Nie ma mowy o sexie, pan
        niech spada na drzewo.
        Ale jeżeli po prostu nie ma ochoty? Dla mnie jednak to cos wiecej -
        miłość polega miedzy innymi na tym, by czerpać radość nie tylko z
        własnej satysfakcji, ale także z tego, ze widzi się potrzeby drugiej
        osoby i ma ochotę, aby ona byla zadowolona. Nie mówie tu
        o "poswięcaniu się" - tylko wlasnie o autentycznej radości z tego,
        ze mąż jest szczęśliwy. I tu jest pies pogrzebany. Jesli nie śpi się
        z mężem nie przez miesiąc, ale przez rok, bo się nie ma ochoty i
        tyle, to znaczy, ze jego potrzeby nas g.. obchodzą. A ja bym tego
        miłoscią nie nazwała.
        • deela Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 17:52
          verdana twoje myslenie jest tal proste ze az prostackie
          chyba nie mialas takiej ciazy ze na sama mysl o sexie wszystko ci wracalo
          ja mialam taka druga, nie bylo mowy i juz
          piszesz ze jesli nie kocham sie z mezem przez czas x to gowno mnie on obchodzi
          jesli moj maz nie rozumie ze zle sie czuje i NIE MAM ochoty to znaczy ze ja go
          gowno obchodze
          malzenstwo to nie tylko sex, to tez milosc zaufanie, szczerosc i przyjazn
          ty postrzegasz go jako glownie sex
          to zalosne
        • przeciwcialo Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 17:54
          To co piszesz fajnie spawdza sie w nieciążowym czasie.
          Ciąża to jednak dziwny stan, stan euforycznej ochoty na sex albo
          totalnej niemocy. Ciąża to sprawa obojga, zmuszanie do sexu jest
          naganne.
          • verdana Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 18:21
            Zareczam, ze sprawdza się i w ciążowym. Zmuszanie sie do seksu? Cóż,
            nie twierdze, ze trzy razy dziennie, ale nie widze nic nagannego,
            aby przespać się raz na jakis czas z mężem, chcąc zrobić mu
            przyjemność - o ile nie ma przeciwskazań lekarskich. Zrobienie komuś
            przyjemnosci może być takze przyjemnością - nie zauwazyłyscie?
            Zmuszanie kogos do seksu jest naganne, siebie samej - nie.
            • attiya Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 18:28
              czekaj
              czyli rozumiem, że zmuszanie się do seksu aby mąż był zadowolony nie jest naganne?
            • deela Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 18:53
              > Zmuszanie kogos do seksu jest naganne, siebie samej - nie.
              w dziwnym swiecie zyjesz
    • dragica Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 17:42
      Mielismy zakazany seks przez cala ciaze,po porodzie nie mialam ochoty przez
      jakies 2 miesiace,w czasie karmienia tez mam raczej przecietna ochote na
      seks.ROk bez seksu i teraz z rzadkim seksem.Maz zuje,ma sie dobrze,nie zdradza
      mnie.Znaczy-mozna "nie dac"smile))
      • exotique Re: Kobieta w ciąży, nie chce się sexić z mężem c 22.01.10, 19:34
        Mozna i nie dac.
        ja ciaze mialam okropna, libido ujemne, rzyganie i wszystkie atrakcje. Chlopa
        mam madrego, rozmawiamy duzo i czesto.
        Ciezko jest, jak z wybujalego zycia robi sie pustynia. Facetowi na bank- w
        naszym przypadku i ja sie zagryzalam, ze cos jest ze mna nie tak, te hormony
        oszalaly i jeszcze mi tak zostanie do konca zycia.
        Nie bylo sexu przez praktycznie 14 miesiecy. z dwoma wyjatkami.
        Mamy sie dobrze, nie jestesmy sfrustrowani.

        a swoja droga- to moze jakby pani z tematu do buzi wziela raz na jakis czas z
        wlasniej nieprzymuszonej woli czy wykazala chocby zainteresowanie tym kolesiem
        co za nia gania z jezorem- glownie by z nim porozmawiac- to sadze ze nie mialaby
        problemu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka