Dodaj do ulubionych

jestem zbulwersowana

03.02.10, 21:07
tym jaki nam kit wciskaja lekarze!!! jestem po artykule w :przekroju" ludzie 2
terapie moj syn ma za sobą, terapie które wogole nic nie przynosza dla
zdrowia, wrecz daja samo cierpienie, wiem co mówie ze gdy patrzyłam na te łzy
w jego oczach to Boga prosiłam zeby juz skonczyła, a teraz czytam ze to stek
bzdur i ze na zachodzi te metody juz dawno zostały wyeliminowane a w Polsce
NFZ przeznaczył na to kase w 2010 roku, CHOLERNIE SIE CIESZE ZE Z TEJ METODY
ZREZYGNOWAŁAM PO PRAWIE ROKU!!!!
Obserwuj wątek
    • ceres9 Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:10
      lekarze jak lekarze,czasem by chcieli,a nie moga.
      ja to bym wszystkich tych z nfz powypierdalala.tyle powiem;/
    • deela Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:10
      uspokoj sie
      odetchnij
      i napisz o co ci chodzi
      wiesz, nie kazdy czyta przekroj
    • lolinka2 Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:11
      czy ty opowiadasz o Vojcie?
      • deela Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:12
        tu bym sie klocila
        po raz dziecko to nie boli (wiem na pewno)
        po dwa dala blyskawiczne efekty w 6 tyg a po 8 wszystko sie wyrownalo
        z bobathem bym sie pewnie z rok bujala
        • lolinka2 Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:20
          ja bym się też kłóciła, a kontekst sugeruje że jej chyba o to biega...
      • buzka25 tak lolinko 03.02.10, 21:20
        chodzi miedzy innymi o vojte, chcieli nas pokierowac jeszcze na SI ale u nas nie
        ma takich osrodków.

        dziewczyny chodzi o to ze kazdy chce zarobic i wciska kit rodzicom dzieci
        chorych ze dana metoda napewno uzrdowi ich dziecko, np z autyzmem, porazeniem
        dzieciesym Downem. dzieraja kase z nich a efektów nie ma. cytat "Kamila, lat 8,
        autyzm plus osłabione napiecie miesniowe, Terapia? Odtruwanie z rtęci przez
        dożylne podawanie związków, które mają wypłukac z organizmu metale ciężkie.
        Leczona akupresurą i bańkami chińskimi, odrobaczana, faszerowana suplementami.
        We wczesnym dzieciństwie zmuszana do wykonywania bolesnych ćwiczen zgodnie z
        metodą vojty"

        i zreszta wiele by tu pisac, musiałabym cały artykuł przepisac...a tego dosc sporo
        • lolinka2 Re: tak lolinko 03.02.10, 21:45
          ale nikt ci nie zabrania, przed rozpoczęciem Vojty, o ile masz schizę
          na tym punkcie, sprawdzić poziomy ołowiu, rtęci i innych metali
          ciężkich we krwi dziecka jeśli podejrzewasz działanie toksyn a nie
          dysfunkcję ruchową.

          vojta ma dość znaczne podstawy naukowe i artykuł w przkeroju czy
          gdzieś tam tego nie zmieni....
          rozumiem, że się wkurzasz
          rozumiem, że nie rozumiesz, co czuje twoje dziecko podczas
          rehabilitacji.
          ale to ty NIE MASZ PODSTAW do uznania, że rehabilitacja metodą Vojty
          jest w czambuł zła, bo ani masz po temu wiedzę & kwalifikacje (serce
          matki nie jest obiektywną kwalifikacją), ani artykul z którym się
          zapoznałaś nie stanowi dowodu naukowego co do definicji.
        • guderianka Re: tak lolinko 03.02.10, 22:16
          Proszę nie siej takich bzudr no.

          Jaki każdy? Jakie zarobić? Jakie wciskanie kitu?
          Żaden normalny zdrowo myslący specjalista nie powie slowa o cudownym
          uzdrowieniu. Ty albo masz jakieś masakryczne złe przejścia albo
          czytasz dziwne rzeczy nie włączając myślenia..
    • nowel1 Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:11
      A o jakiej terapii konkretnie mówisz?
    • agusia79-dwa Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:12
      a jaki to artykuł- daj linka
      i jaka terapia?
      • buzka25 Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:22
        artykuł "chory biznes na chorych dzieciach" linku nie ma bo tylko w wydaniu
        papierowym jest,
    • funkcjonariusz_angua Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 21:39
      Ach, ci podli lekarze, wysyłają chore dzieci na bolesne terapie, a
      przecież powinni je wyleczyć, podając magiczną pigułkę...
      • furioza skany 03.02.10, 21:40
        img25.imageshack.us/img25/2779/dzieci1.jpg
        img191.imageshack.us/img191/365/dzieci2p.jpg
        img28.imageshack.us/img28/5989/dzieci3.jpg
        • buzka25 furioza 03.02.10, 21:43
          jestes wielkasmile
        • deela Re: skany 03.02.10, 21:49
          dzieki
          o Voicie pisal jakis skrajny idiota ktory pojecia nie ma na czym ta metoda,
          szkoda ze nie zapytal pani Surowinskiej o nic, ale po co, komu potrzebna jest
          rzetelnosc?
          i ona NIE BOLI
      • buzka25 angua 03.02.10, 21:41
        a miałas kiedys stycznosc z chorym dzieckiem???
        ja nie mowie ze istnieje magiczna pigułka i ze maja ja stosowac, wiem ze czasem
        trzeba pocierpiec, ale ludzie, chodzi o metody kóre inne kraje sie pozbywaja a
        oczywiscie Polska je wchłania jakby niewiadomo co..
        • funkcjonariusz_angua Re: angua 03.02.10, 21:52
          Wyobraź sobie, że widziałam. Pomijam fakt, że artykuł jest dosyć
          tendencyjny i przedstawia świat, w którym wszyscy lekarze mają w
          dupie swoich pacjentów i specjalnie zapisują ich na nic nie dające
          terapie( a tak btw, to wiem cos na temat terapii ADHD i jeszcze nigdy
          nie słyszałam o tym, żeby jakiś lekarz kazał dziecku nosić obciążane
          kamizelkismile)
          Jak słusznie zauważyłaś, to NFZ przeznaczył fundusze na te terapie.
          Nie lekarz, tylko NFZ. I skoro te zabiegi są refundowane, to co Twoim
          zdaniem mają zrobić lekarze? Zapłacić z własnej kieszeni, za lepsze
          leczenie dla cudzych dzieci?
          • lolinka2 Re: angua 03.02.10, 21:58
            ADHD to niezależny od Vojty temat rzeka....

            a psychiatria dziecięca w naszym kraju raczkuje i sra w pieluchy,
            chociaż i tak w temacie zespołu hiperkinetycznego i tików ma się
            kwitnąco dobrze (w porównaniu z innymi jednostkami chorobowymi, na czym
            cierpi na ten przykład moje dziecko...)
            • funkcjonariusz_angua Re: angua 03.02.10, 22:03
              Ale ja nie pisałam na temat Vojty, tylko na temat obciążanych
              kamizeleksmile. A w Polsce z psychiatrią dziecięcą jest taki problem, że
              niestety psychiatrów dziecięcych jest bardzo mało w stosunku do
              zapotrzebowania na nich. Ale się nie dziwię, bo to dośc niewdzięczna
              specjalizajca.
              • lolinka2 Re: angua 03.02.10, 22:14
                uwierz mi, że nie tylko względnie niska liczebność populacji
                psychiatrów dziecięcych jest problemem...

                znam sprawę i od strony zawodowej (bo współpracuję) i prywatnej (jako
                rodzic dziecka). Z obu punktów widzenia mam ten sam obraz sytuacji...
                • funkcjonariusz_angua Re: angua 03.02.10, 22:17
                  Ja natomiast znam też dobrych psychiatrów dziecięcychsmile Ale to tak jak
                  z innymi lekarzami i w ogóle innymi profesjami. Są dobrzy i są kiepscy.
                  • lolinka2 Re: angua 03.02.10, 22:23
                    taaa, nielicznych znam
                    a ograniczonych i zaimpregnowanych znam dziesiątki...

                    btw, skąd jesteś. Może mi sprzedasz dobre namiary smile
                    • funkcjonariusz_angua Re: angua 03.02.10, 22:32
                      Wysłałam Ci priva.
            • buzka25 Re: angua 03.02.10, 22:04
              nasi specjalisci to sie dopiero ucza na tych naszych chorych maleństwach.
              • funkcjonariusz_angua Re: angua 03.02.10, 22:06
                buzka25 napisała:

                > nasi specjalisci to sie dopiero ucza na tych naszych chorych
                maleństwach.

                A na kim mają się uczyć? Na lalkach?
                • guderianka Re: angua 03.02.10, 22:14
                  W ogóle to powiem tak

                  NIE ZNAM OSOBIŚCIE ANI ZE SŁYSZENIA
                  Ani jednego przypadku, w którym nadmiar rehabilitacji by ZASZKODZIŁ
                  SZKODZI brak jakichkolwiek działań i grzechem jest zaniechanie
                  Zwlaszcza po lekturze durnego artykułu
      • kotka.zielonooka Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 22:10

        Ach, ci podli lekarze, wysyłają chore dzieci na bolesne terapie, a
        > przecież powinni je wyleczyć, podając magiczną pigułkę...


        Angua! Dokladnie
        bo jak nie wylecza pstryknieciem palców to niektorzy uwazaja ze sie ich
        "wypierdolic" powinno
        [bo niektorzy to panie dziejku ... WSZYTKICH lekarzy z nfz znają ... zenua...:/]
        ___
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/OZxEdRnxhanUBRUeAX.jpg
        • kotka.zielonooka Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 22:25
          errata : mialo byc wszystkich z nfz (bez lekarzy)
    • guderianka Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 22:03
      Ty myślisz że niepelnosprawnosc pokona się głaskaniem po glowie ?
      Mottem Vojty stały sie słowa jednego z neurofizjologów :


      „Każdy ruch celowy zaczyna się z określonego położenia ciała i
      kończy się w określonym położeniu. Co więcej, postawa ciała
      towarzyszy jak cień aktywności ruchowej.”

      Rozumiesz te słowa?
      To spróbuj zadziałać w ten sposób.

      Ja uczyłam swoje dziecko właściwego wzorca ruchu- na siłę-poprzez
      bierne ćwiczenia bo mięsnie córki miały zrypaną drogę przewodzenia
      przez rdzeń do mózgu.Wyuczyłam mieśnie pracy, morderczą pracą
      nadałam tor ruchowi. Nie jest idealnie. Ale dziecko do 5 roku życia
      bylo w wózku a teraz samo zapitala do szkoły. Wiesz czym jest pamięć
      mięsnia? wiesz jakie znaczenie ma pobudzanie prioprioreceptorów?
      • buzka25 Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 22:08
        wiem o czym piszesz, i wcale nie mowie ze pomozemy naszsym dzieciaczkom przez
        głaskanie po główce, ale wydaje mie sieze czesto metody rehabilitacji i leczenia
        sa zle dobierane, czasem zbyt drastycznie,
        • guderianka Re: jestem zbulwersowana 03.02.10, 22:12

          ale wydaje mie sieze czesto metody rehabilitacji i leczeni
          > a
          > sa zle dobierane, czasem zbyt drastycznie

          to zdanie brzmi inaczej niż Twoje zdania powyższe
    • fajka7 Re: jestem zbulwersowana 04.02.10, 01:34
      A ja jaka jestem zbulwersowana. W moim wlasnym domu mial miejsce cud
      i nikt sie tym nie interesuje.
      Po bezskutecznej rehabilitacji bobathem przez kilka lat (przez
      utytulowanych terapeutow) moje wylacznie lezace dziecko w koncu sie
      ruszylo po wlaczeniu vojty. Jak to mozliwe?
      Najpierw usiadl, a dzis przysiegam, ze chodzi na wlasnych dwoch
      nogach. Moge udowodnic.
      A po SI panie co sie dzialo.
      Jedno potwierdzam- faktycznie to wszystko w zaciszu prywatnych
      gabinetow.
      Osobiscie nie wiem czy vojta boli szczerze mowiac, a jesli boli, to
      czy bardzo, czy tylko jest to nieprzyjemne uczucie. Po prostu nie
      uwazam, ze glownym kryterium w ocenie terapii powinien byc komfort.
      Gdybym miala kierowac sie łzami w oczach mojego dziecka, to by w
      ogole nie zyl, bo na dobry poczatek musialam go rzucic na stol
      operacyjny. Takze nie wiem o co Ci chodzi, a artykul nie jest w
      porzadku- zbyt wiele lat w tym siedze, zeby łyknac te bzdury.
      Szkoda, ze wypuscili ten tekst, bo duzo szkody moze zrobic.
      Aczkolwiek przyznaje, ze o podduszaniu nie potrafie sie wypowiedziec
      z zaden sposob.
      • buzka25 Re: jestem zbulwersowana 04.02.10, 09:48
        ja moze siedze w tym za krótko niz ty, wiec moze faktycznie nie mam az takiego
        pojecia ale dla nas Vojta była za ostra, poniewa młody od samiuskiego początku
        pod wzgledem ruchowym rozwijał sie prawidłowo i nadal sie rozwija, tez jest p
        operacji kręgosłupa, a ze vojta boli to sprawdziłam na własnym ciele, Nasza pani
        rehabilitantka pokazała mi co czuje dziecko jak sie je uciska, bardzo sie ciesze
        ze twojemu dziecku sie udało, i wielu innym ale ten asrtykuł niektórych
        momenbtach naprawde jest kontrowersyjny i daje wiele do myslenia.
        • guderianka Re: jestem zbulwersowana 04.02.10, 11:31
          właściwie wykonywane ćwiczenia metodą VOjty nie powinny sprawiać bolu
      • mathiola Re: jestem zbulwersowana 04.02.10, 10:25
        a ja nie wiem do końca o co chodzi, bo na razie nie mam czasu wgłębić się w
        artykuł.
        Wiem jedno - bywają tendencyjni lekarze i tendencyjni dziennikarze.
        Artykuł równie dobrze mógł się pojawić na polecenie jakiegoś przeciwnika nfz.
        Nie ma czym się ekscytować, nie ma czym się bulwersować.
        Vojta JEST skuteczna dla niektórych, innym bardziej pomaga bobath (moim). I nie
        wiem co do tego wszystkiego ma terapia SI, że niby na zachodzie już od tego
        odchodzą?? Jak mogą odchodzić, jak dopiero niedawno do tego doszli??
        SI również mamy za sobą i wiem że było warto.
        A łzy dziecka..... przeżyłam łzy przy wkłuwaniu się w żyły na rączkach, nóżkach,
        główkach, przeżyłam łzy przy rehabilitacji noebolesnym bobathem, przeżyłam wiele
        różnych łez, którymi nie mogłam się aż tak przejmować, bo ważniejsze było życie
        i zdrowie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka