padaczka:(:(

03.09.10, 18:37
zostala zdiagnozowana u mojego synasad, 2 tyg na iddziale neurologii, badania,
we wtorek lekarka dzownila do mnie z wynikiem, jednoznacznie PADACZKAsadsad mam
dosc, wszytsko sie wali, wczoraj bylam u niej po recepty, teraz z 4 dni trzeba
czekac az lek zacznie dzialac, a ja wysiadamsad
    • aga9001 Re: padaczka:(:( 03.09.10, 18:41
      Przytulam.
      • buzka25 Re: padaczka:(:( 03.09.10, 18:46
        co mnie jeszcze zlego spotka w tym cholernym zyciu?? czy ten 4 latek nie ma juz
        tych chorob za duzo? na milosc boska cale zycie przed nim, a juz na starcie
        jest ograniczonysadsad
    • olinka20 Re: padaczka:(:( 03.09.10, 18:48
      Buźka wiecej zrobic nie mogę, ale współczuje i mocno przytulam.
    • ez-aw Re: padaczka:(:( 03.09.10, 18:53
      Współczuję i przytulam.
      Możesz napisać jakimi badaniami zdiagnozowano? Pytam, bo u syna też było
      podejrzenie padaczki. Chciałabym wiedzieć czy powinnam jeszcze jakieś badania
      zrobić.
      • nadrugiemiania Ez-aw 03.09.10, 19:14
        Jedynym badaniem potwierdzającym padaczkę jest badanie EEG (elektroencefalografia).Niekiedy
        trzeba pomóc sobie prowokacją, np:nieprzespana nocą, kiedy mózg jest bardzo zmęczony lub
        np.fotostymulacją.
        • ez-aw Nadrugiemiania 03.09.10, 20:29
          Właśnie na EEG (podczas snu + stymulacja światłem migającym) wyszły na lekkie
          stany napadowe. Ale neurolog stwierdziła, że to od leków jakie brał tydzień
          przed badaniem. Wcześniejsze Eeg bez tego światła wyszło prawidłowe. Teraz będę
          chciała powtórzyć badanie i zobaczyć co wyjdzie.
          • nadrugiemiania ez-aw 03.09.10, 20:34
            napisałam na gazetowy
    • mme_marsupilami Re: padaczka:(:( 03.09.10, 19:08
      Przytulam Ciebie i Twojego synka.
    • nadrugiemiania buzka25 03.09.10, 19:16
      Przykro mi bardzo,że twoje dziecko choruje. A wiesz może jaki to rodzaj padaczki i na jakim
      podlożu? Mogę z Tobą o tym pogadać jeśli chcesz.Przez 6 lat robiłam EEG oraz pracowałam
      bezpośrednio z dziećmi chorymi na padaczkę, różnoraką z bardzo różnymi objawami.
      • buzka25 Re: buzka25 03.09.10, 19:25
        jesli mozesz napisz na priva nr gg, bedzie wygodnie poklikac

        nie ma napadow z utrata swiadomosci, z rzucaniem sie, raczej nie stad ni zowad,
        ma taki agresji, nikt mi nie chcial wierzyc, zawsze mowili ze niegrzeczny bo nie
        ma tego co chce, ale ja wiedzialam ze to cos innego, bo nawet niegrzeczne
        dziecko zachowuje sie inaczej. w koncu poszlam do innej neurolozki, i ta na
        szybkiego nam zalatwila pobyt na oddziale, porobili badania w tym EEg i wyszlo,
        zmiany sa w lewej polkuli, i ataki stosunkowo dlugiesad, jak wpada w agresjie to
        czasem moze to trwac ponad godzine, wtedy rzuca czym popadnie, krzyczy wrecz
        wrzeszczy, bije, szczypie, no mowie wam zgroza, potem jak minie pytam sie
        "dlaczego tak nieladnie zrobielsZ"? a on "mamusiu nie wiem" i tak za kazdym
        razem. ale w koncu 4 psycholog stwierdzila nadpobudliwosc i teraz moge ustalac
        terapie, za kazdytm razem bylo wsio OK, ale jak moze byc ok skoro ja widzie
        inacze? stwierdzila tez zaburzenia emocjonalen, ale II ma az 112, jak na
        niespelna 4 latka to bardzo duzosmile i madry chlopak, tylko ta choroba sadsad
        • nadrugiemiania Re: buzka25 03.09.10, 19:32
          napisałam na pocztę gazetową.
    • karra-mia Re: padaczka:(:( 03.09.10, 20:32
      buzka kurde współczuję i życzę synowi zdrowia, a tobie dużo siły, cierpliwości i oparcia w kimś bliskim
    • guderianka Re: padaczka:(:( 03.09.10, 21:14
      Przykro mi, bo każda mama chce by jej dziecko bylo zdrowe, by nie miało problemów a w obliczu
      choroby cierpi bardziej...niż dziecko. Współczuję choroby ale wiesz co..sukcesem jest diagnoza- to
      tak naprawde powód do radości, bo tragedię przezywają ludzie ktorych dzieci nie sa
      zdiagnozowane , maja ataki a ich stan neurologiczny sie pogarsza. Macie leki, a te nowej generacji
      sa naprawdę dobre, zobaczysz będzie dobrze, oswoicie chorobę i z czasem przestanie być straszna.
      Czego z calego serca zyczę. Pozdrawiam.
      • buzka25 Re: padaczka:(:( 03.09.10, 22:25
        sukcesem jest dla mnie to ze sie niepoddala, ze nie sluchalam lekarzy ktorzy za
        kazdym razem mowili ze to niegrezcnosc, ze taki temperamentny, ze wyrosnie,
        łazilam i trulam dupe ze cos nie tak i znow spychologia i znow ze przesadzam,
        ale znalazlam lekarza ktora mi uwierzyla, i za to jej dziekismile
        • guderianka Re: padaczka:(:( 03.09.10, 22:44
          buzka-bo jesteś najlepszym dowodem na to, że matka najlepiej zna swoje dziecko.smile
        • ez-aw Re: padaczka:(:( 03.09.10, 23:14
          buzka25 napisała:
          > sukcesem jest dla mnie to ze sie niepoddala, ze nie sluchalam lekarzy

          Jedna mądra pediatra powiedziała mi: to pani zna swoje dziecko najlepiej. Jeśli
          lekarz mówi, ze jest dobrze, a pani twierdzi co innego - to trzeba iść do innego
          lekarza.

          Ja tak się upierałam o skierowanie do alergologa. Też twierdzono, ze nie ma
          podstaw. A jednak miałam rację. Dlatego dobrze, że walczyłaś o to. Wielkie brawa.
          • tysia77 Re: padaczka:(:( 03.09.10, 23:47
            Podziwiam za upór.Nie wiem nic na temat tej choroby,ale domyślam się,że nie jest Ci łateo.
            • lolinka2 Re: padaczka:(:( 04.09.10, 13:46
              ja też podziwiam - bo wiem, jak boli lekarska spychologia, gdy rodzice widzą co innego.
    • gorgolka Re: padaczka:(:( 04.09.10, 08:30
      przytulam i życze zdrowia
      Penie nie potrzeba Ci rad i masz z lekarzami kontakt, ale dopytaj, bo jest coś takiego - nie wiem jak
      się medycznie nazywa - jak padaczka dziecięca z której się wyrasta.
      Wiem bo pasierbica mojej koleżanki z pracy to miała, wykryte coś koło 5-6 roku życia. Jeździli do
      jakiegoś specjalisty w białymstoku, prowadził, robił badania jakieś leki przepisywał, minęło i jak na
      razie faktycznie nie nawróciło
      ciepltko pozdrawiam
    • undomestic_goddess.pl Re: padaczka:(:( 04.09.10, 10:03
      Buzka25, przytulam mocno. Wiem, ze sa rozne rodzaje padaczki, z niektorych sie wyrasta jak dziewczyny juz pisaly. I najwazniejsze - macie juz diagnoze wiec teraz bedzie mozna rozpoczac skuteczne leczenie. Najgorsze jest czekanie na diagnoze majac swiadosmosc, ze cos zlego dzieje sie z dzieckiem. Duzo sily zycze
      • buzka25 Re: padaczka:(:( 04.09.10, 10:13
        u młodego wykryto padaczke skrytopochodna z napadami ogniskowymi, ataki agresji
        ktore przechodzi to najprawdopodoniej nie sam atak a reakcja na prace mozgu,
        Wczoraj wiecozrem na gg gadalam z jedna z was, na ten temat i ona mi to
        wytlumaczyla jak krowie na miedzy, teraz trzeba do psychologa dobrac terapie

        Wogole syn od samego urodzenia bym narazony na padaczke po skonczeniu 3 lat, gdy
        je konczyl ja chodizlam jak nabuzowana, nie wiedzialam kiedy sie TO stanie,
        zaczelo sie na wiosne, tego roku, ale juz po badaniach, diagnoza jest, teraz
        leczenie, mlody urodzil z wada wrodza i ma wiele chorob, nie bede ich opisywac
        bo za duzo pisania, padackza to tylko kolejna "atrakcja" w jego zyciusadsad
        • malgoska34 Re: padaczka:(:( 04.09.10, 21:13
          Okropnie mi żal Twojego synka ! Bardzo mocno was przytulam ! Trzymajcie się !
    • pola.cocci Re: padaczka:(:( 04.09.10, 10:48
      Strasznie mi przykro, ze tyle zleco Was spotyka. Wspolczuje.
      Miejmy nadzieje, ze medycyna ciagle bedzie szla do przodu i w koncu uda sie wynalezc jakies leki na
      te straszne chorobska. Przytulam. Ucaluj synka - ma Maly szczesce, ze ma taka Mame jak Ty.
    • prigi Re: padaczka:(:( 04.09.10, 11:04
      nie mogę napisać nic więcej niż przytualm i trzymam kciuki.
      jesteś twardą kobietą, która na pewno da sobie radę z tymi przeciwnościami losu
    • amoreska Re: padaczka:(:( 04.09.10, 11:06
      Współczuję uncertain.
      Życzę wam, by leczenie przyniosło zamierzone efekty i ułatwiło synowi i tobie życie smile.
    • mearuless Re: padaczka:(:( 04.09.10, 11:10
      wspieram.
      i modle sie zeby bylo dobrze.
      • bei Re: padaczka:(:( 04.09.10, 16:12
        Bardzo współczuję, i trzymam kciuki, za szybkie i trafne dobranie leków.
        Też jestem epileptykiem.
    • kropkacom Re: padaczka:(:( 04.09.10, 17:07
      Współczuje. Mnie też zmroziła taka diagnoza u własnej córki. Ważne jest jednak
      to, że wiesz co dziecku dolega. Będzie ok.
      • sewa.49 Re: padaczka:(:( 04.09.10, 21:26
        Ojej bardzo mi przykro z powodu Twojego synka. Zdrowka mu zycze, a Tobie duzo sil i cierpliwosci.
        Diagnoza to podstawa teraz trzeba odpowiednie leki dobrac. Przytulam
    • moninia2000 Re: padaczka:(:( 06.09.10, 13:22
      Boze...kochana, chcialabym, aby twoj synek byl zdrowy, oby jak najlzej znosil chorobe, oby wszystko sie ulozylo...Wspolczuje bardzo...
    • changeone Re: padaczka:(:( 06.09.10, 21:17
      Bardzo mi przykro, że jeszcze to Ci doszło sad Dużo doświadczasz Buźka, nie wiemy dlaczego ale czasem tak jest...
      Życzę zdrowia Młodemu a Tobie sił!!!!!
    • agamama123 Re: padaczka:(:( 06.09.10, 21:43
      Heh, skąd ja to znam....
      Mogę Cię tylko uściskać wirtualnie.
      Taka sama diagnoza to kolejna kłoda pod nogi mojego syna. Zaczęło sie niewinnie - od tików twarzy... w 3 tygodnie doszły napady senne (bez drgawek ale z niekontrolowanym oddaniem moczu), zawieszenia swiadomości. Tyle, że mój syn na razie nie może brac leków - jest po korekcji wady serca, ma zaburzenia rytmu i z tego powodu odpada część leków. Druga część jest wykluczona poniewaz mały ma też Zespół Gilberta.
      Dobrze, ze tak wnikliwie obserwowałas dziecko. teraz wreszcie bedzie można mu pomóc.
Pełna wersja