w którym można wpisywac rekordy w pożeraniu własnogebnie pączków, wklejać i chwalić sie bezwstydnie swoimi własnołapnymi pączkami, chrustem czy innymi całkiem tuczącymi i kompletnie niedetetycznymi wypiekami.
w końcu tłusty czwartek raz do roku.
wesołego tłustego czwartku, niech wam tyłki rosną