doral2 24.04.12, 21:41 gdybyś na chwilę do ręki dostała, to dorysowalabyś..... ja bym sobie pięć zer dorysowała Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
doral2 Re: zaczarowany ołówek 24.04.12, 21:48 nie bądź pazerna ja bym sobie jeszcze alabastrową cerę dorysowała...i trzy centymetry nóg. Odpowiedz Link
olinka20 Re: zaczarowany ołówek 24.04.12, 21:57 Kto bogatemu zabroni Pazerna to moje drugie imie W koncu za cos tego koenigsegga musze kupic Odpowiedz Link
ceres9 Re: zaczarowany ołówek 24.04.12, 21:50 pazerna gopia picz;pppp ja 24 dorysowalabym.niech strace. Odpowiedz Link
ceres9 Re: zaczarowany ołówek 24.04.12, 21:52 ja wyrazniejsze brwi.i drugie oko mojemu kotu Odpowiedz Link
aniuta75 Re: zaczarowany ołówek 24.04.12, 21:57 Trochu nóg bym se dorysowała. A jak ołówek z gumką to bym se cycków ciut wymazała . Te zera też by mogły być w sumie. Odpowiedz Link
ceres9 Re: zaczarowany ołówek 24.04.12, 22:09 jak z gumka to bym tylek caly wymazala i narysowala na nowo;S Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: zaczarowany ołówek 24.04.12, 21:58 szczupłą siebie, sześć zer i nowy samochód. Odpowiedz Link
ellgie Re: zaczarowany ołówek 24.04.12, 22:19 Ale wstrętne materialistki Ja bym narysowała lasek na mojej 40 arowej działce i nowy dach na chałupe. Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: zaczarowany ołówek 25.04.12, 02:06 ja bym se narysowala cukiernie z calym sprzetem i se tam poszla pracowac Odpowiedz Link
kfiatuszkowa Re: zaczarowany ołówek 25.04.12, 06:49 Ja to bym sobie dom narysowała... I wygumowała dodatkowe kilogramy i wiszącą skórę Bym się zrobiła, o tak: Odpowiedz Link
karra-mia Re: zaczarowany ołówek 25.04.12, 20:23 kilka zer na koncie bym sobie dopisała, kilkadziesiąt metrów kwadratowych więcej, i taras i prawo jazdy i auto Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: zaczarowany ołówek 25.04.12, 21:24 A czy na końcu tego ołówka jest gumka? Odpowiedz Link
exotique Re: zaczarowany ołówek 25.04.12, 23:39 cycki. a tak na serio wymazalabym haluksy. przerysowala zeby. wymazalabym te wstetne mikroby co mi dzieci mecza. dorysowalabym sobie pokoj przy sypialni,garderobe, pelna slicznosci- w tym sciane samych butow narysowalabym fajny domek dla rodzicow. i ich umowy o prace bym przerysowala ze smieciowych na normalne. narysowalabym sobie teleporter- by sie widziec z rodziciami i siostra i jej malutka-wtedy kiedy bysmy zechcieli. aaa i knajpe bym sobie narysowala. z ogroooomna kuchnia. duzo slonca bym rysowala. duzo usmiechow. Odpowiedz Link