Dodaj do ulubionych

do kina idę

12.01.13, 18:33
cimno, zimno, śnieżyca jak cholera.....
wydarzenie roku, bo do kina nie chadzam często....
z moim osobistym idę....na 20.20..uncertain
czy mogę wziąć podusię i kołderkę????
bo oczywiście spac mi się chce jak cholera, bo w wolną sobotę to trzeba się obudzić o 5.50.....
jak by innej normalnej pory nie było.....kawę wypiłam ale nic to nie dało.....
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: do kina idę 12.01.13, 19:14
      nie zapomnij o piżamce big_grin

      nienawidzę chodzić do kina.
      ostatni raz byłam na ogniem i mieczem, czyli przed pierwszą wojną światową big_grin
      • ciepla.kawa Re: do kina idę 12.01.13, 20:07
        idź i baw się dobrze smile
        ja w kinie byłam w czwartek - po pięciu latach niebycia, byłam w południe, bez dziecka i było luksusowo. W końcu Skyfall zobaczyłam.
      • esofik Re: do kina idę 12.01.13, 20:21
        Doral, Ogniem i mieczem to bliżej Grunwaldu niż I wojny światowej big_grinbig_grin

        ja byłam wczoraj na Hobbicie, pod koniec myślałam ze jajo zniosę. I wkurzyłam się okropnie, bo Legolasa tam nie ma :!
    • aga9001 Re: do kina idę 12.01.13, 20:30
      Ciekawe na co poszła...
      Ja byłam w czwartek na Bejbi Blus.... i nie wypowiem się tongue_out
      • doral2 Re: do kina idę 12.01.13, 20:53
        nie bądź wiśnia, wypowiedz się smile

        ps. myślicie, że beata już w objęciach morfeusza??
        w tym kinie ofkors...
      • ez-aw Re: do kina idę 12.01.13, 21:32
        Ja właśnie wróciłam z Anny Kareniny. Tydzień temu byłam na Hobbicie.
        Uwielbiam chodzić do kina, rzadko mam okazję więc teraz korzystam smile
    • beverly1985 Re: do kina idę 12.01.13, 22:29
      Hehe, bywało ze chodziłam do kina co tydzień.
      Teraz jakoś przynajmniej raz na miesiąc tez trzeba się wybrać.

      Uwielbiam kino. Nie przeszkadza mi, że inni jedzą popcorn czy inne chrupki, byle nie gadali i nie swiecili komórkami.
      • bei Re: do kina idę 12.01.13, 22:35

    • beata985 Re: do kina idę 12.01.13, 23:18
      oooooooooooopowiem Wam, że kocyk, podusia i piżamka okazały sie niepotrzebne......
      film był tak dobry, że spanie mi przeszło po 15 min. okazał się lepszy od kawy....teraz jem dopierokolację....
      muzyka wyśmienita.
      pokochałam Żebrowskiego-a to wyczyn.....naprawdętongue_out
      tak...to był Sęp.....
    • aga9001 Re: do kina idę 13.01.13, 07:39
      Na Sępa idę po niedzieli tongue_out

      A Bejbi Blus ... Moim zdaniem do dobrych nie należał. Co prawda porusza ważne społecznie tematy (samotność młodych ludzi, wczesne zachodzenie w ciąże, niedojrzałość emocjonalną itp) to jednak był mizerny.
      Szczególnie koniec mnie zaszkowoł. Ale może taki był cel autorki. Jakkolwiek Galerianki zapadły mi w pamięć, to Bejbi też szybko z głowy nie wyleci. Więc może o to chodziło big_grin
      • zales239 Re: do kina idę 13.01.13, 08:03
        Koleżanka była na Bejbi blusie-fatalny , szkoda czasu na niegosuspicious
        A Żebrowskiego nie trawię za tekst który padł kiedyś z jego ust:
        ze miejsce kobiety jest w domu czy podobne kwiatkisuspicious
        wkurza mnie,chociaż dobre role ma.
        Mam ochotę na tego Sępa.
        • beata985 Re: do kina idę 13.01.13, 12:19
          oj ŻEbrowskiego też nie trawię....no nie wiem co on w sobie ma ale mnie odpycha....
          ale w tym filmie.....szacun....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka