ferrytyna
17.04.13, 10:56
Uważam że to jedno z gorszych zdań jakie chłopiec usłyszeć może....
sama jednak je wypowiedziałam w stosunku do swojego 6 latka...
Ma on tendencje do beczenia o byle co: ktos go popchnął, coś poszło nie po jego myśli, pociągnełam go przy czesaniu itd...
Niestety mieszkamy na wsi i inni "wsiowi" robia mu specjalnie na złośc i popychają w zabawach żeby go zdenerwowac i sprowokowac do płaczu.
Wczoraj już nie wytrzymałam i powiedziałam mu "chłopaki nie płacza, zachowujesz się jak beksa"
źle mi z tym.
Ale co powinnam zrobić żeby on nie ryczał??