hamerykanka
18.06.13, 03:47
Dostalam w koncu samochod. Jeszcze ma miec pare rzeczy jak skrzynie na tyle, ale juz moge jezdzic. Musze sie przyzwyczaic ze nie widze konca maski, cofam sie na trzy razy i czasem przejezdzam krawezniki bo nie czuje jeszcze wielkosci wozu, ale i tak ja kocham. Nazywa sie Wolverine-Rosomak