cudko1 26.03.09, 11:44 chodzi no o ten jak mu tam .... a tak seks analny taz zwany. Uprawiacie uprawiałyście i dlaczego własnie tak lub nie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
w_miare_normalna Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 11:48 nigdy .. jakoś mnie "to" brzydzi Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 11:49 cudak! miałam właśnie zakladać wacik na ten temat Jako,że sama jestem ciekawa to odpowiem. Tak uprawiałam i podobało mi się, jednak nigdy sama tego nie proponuję. Nie zawsze tez mam ochotę. Ale jak się odpowiednio człowiek do tego zabierze, to jest to naprawdę przyjemne. Mój M wtedy cieszy sie jak dziecko, Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 11:54 oh dzięki madame_zuzu nie jestem jedyna. Choć u mnie to inaczej bo ja to zrobiłam tylko z jednym facetem, tylko jemu tak ufałam i -przy nim byłam taka otwarta. wątpie żeby to się powtórzyło. I może to być mega przyjemne ech matko po co ja w ogóle o tym pisze??? chce mi sięeeeee!!!!!!!! Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:05 ja tez tylko z jednym- moim malzem Odpowiedz Link
hany3 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 11:51 Jakoś chyba bym nie potrafiła Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 11:55 ja też nie ptrafiłam... dopóki nie spotakałam TEGO konkretnego faceta. Z nim pewnie zrobilibysmy wszytsko....a zrobiliśmy dużo Odpowiedz Link
joanna266 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 11:57 seks analny jest do dupyno tak mi sie kiedys wydawało.kiedys tam sie przemogłam i teraz czasem z rzadka.mąz uwielbia.w ogóle co faceci maja z tym analem?wiem jedno takie rzeczy to tylko przy emocjonalnym zaangazowaniu Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 11:58 no faceci uwielbiają - ale mi sie też to podobało ale z TYM jednym facetem.... którego mega kochałam a on mnie i bbyyyyyło suuuper Odpowiedz Link
joanna266 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:00 to gdzie ten facet teraz jest?cholera jasna Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:04 hehe alez się porobiło nie?? to tak to jest ludzie sami sobie pierdolą życie... rzadko robia to osoby trzecie Odpowiedz Link
dlania Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 13:51 Cudno, jeszcze raz powtórzysz o tym kuźwa "jednym facecie" to ja go normalnie znajde i zatacham za jaja do twojego łózka!!!! Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:13 Dlania go nie trzeba tachać on chętny na maksa jest chocny dziś. ALE ON MA ŻONĘ JUŻ a ja nie chce się w to władowac z kilku względów: 1. nie chce rozbijac rodziny 2. ew, nie chce płakać potem przez niego znowu!!!!!!! Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:18 Dobra Dlania postaram się więcej o nim nie wspominać Odpowiedz Link
dlania Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:25 A, zajęty... To juz rozumiem, skąd ta obsesyjna nostalgia Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:34 mówisz obsesyjna?? może i tak, ale według mnie samo życie a nie nostalgia, nie problem byłoby się z nim teraz przespać, tylko po co?? Odpowiedz Link
dlania Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:39 Nie problem, ale cos ci mówi że nie warto, że to kłopoty A czemu sie rozstaliście? Udany to był związek? Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:44 Dlania udany cos się spierniczyło i tyle. Pewnie dzis wiedząc to co wiemy, z tymi doświadczeniami co mamy (on żona ja dziecko) pewnie bysmy się dogadali. ale nie wiem czy bym zaryzykowała. A co powspominam to moje jedno jest pewne seks był zajebisty Odpowiedz Link
madameblanka Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:04 musze przyznac że wkurza mnie podejscie facetow do tych spraw. Kutasa za wszelką cenę chcą gdzieś włożyć, jak w pępek byłby większą dziurą to tam też by próbowali. Tak, miałam. Za pierwszym razem stresior na maksa aby nie zrobić wiecie czego Odpowiedz Link
iwona304 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:06 spoko jest, nawet wczoraj było Odpowiedz Link
hany3 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:10 Że tak zapytam o szcegóły techniczne Jakieś środki nawilżające? Czy na zasadzie jak się popieści to się wszystko zmieści? Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:16 tradycyjna wazelina lub lubrykaty z Durexa Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:19 z braku laku i na śline pójdzie Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:18 Kiedyś tak i nawet mi się podobało, obecnie jakoś nie...w ogóle obecnie jakoś mało chętni jesteśmy praca, zmęczenie, wczesne wstawanie...stres w pracy...i efekt gotowy Odpowiedz Link
kingapp Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:09 Tak, choć dosłownie parę razy. Pierwszy raz z jednym z byłych, który właściwie wprowadzał mnie w arkana sztuk tajemnych , ale wtedy nie podobało mi się, zestresowana byłam. Później sama zaproponowałam to mojemu mężowi. Oczywiście radochę miał, że hej. A mnie się tak średnio chyba podoba. Może być raz na jakiś czas, ale nie powiem, że należy do ulubionych Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:22 he bo samo włorzenie w dziurkę jeszcze sprawy nie załatwia, potzrebne jest kilka dodatkowych trików Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:24 dawaj cudko te triki...wypróbujem wieczorem Odpowiedz Link
joanna266 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:25 cikewa jestem czy mamy zbieżne triki z cudko? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:26 mówicie o jakimś napinaniu zwieraczy czy coś w tym guście? Odpowiedz Link
joanna266 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:28 ja mówie o akcesoriach uzywanych w trakcie tudziez o rączce spryciuszce a ty cudko? Odpowiedz Link
kingapp Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:37 Z akcesoriów to nabyłam niedawno wibrator i zamierzam zastosować O takie cuś Ci chodzi? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:39 a po co Ci wibrator? hę? Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:38 ja o rączce musi być w odpowiednim miejscu najlepsze orgazmy jakie miałam to własnie takie....bozzsze kiedy to było...... Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:39 ale że co??? Cudko, mów. Mówisz o stymulacji łechtaczki ręką Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:45 możesz robić to sama, a jak masz wibratorka fajnego to już w ogóle odlot. pobudzasz wszytsko co się da. A i jest jeszcze taki czułu punkt jakby na zakończeniu kręgosłupa. nie wiem jak się to anantomicznie nazywa, jego dobry masaż i orgazm prawie bez penetracji tudzież języczka murowany Odpowiedz Link
kingapp Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:57 Właśnie po to mi wibrator, hehe Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:40 ale z wibratorem też jest spoko Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:44 ale to pobudzenie pochwowe...a nie łechtaczki, co? a po co Ci wibrator, chłop już nie wystarcza Ci? Odpowiedz Link
joanna266 tabakierko 26.03.09, 12:50 tez sie kiedys zastanwiałam po co mi wubrator. dopóki maz nie wybrała sie do seksowego sklepu i nie wydał tam sporej kasy na gadzety przerózne.teraz zastanawiam sie czasem po co mi mąż Odpowiedz Link
joanna266 sorki za te zabawne literowki:-) 26.03.09, 12:52 chyba musze spiłowac z deczka pazury Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 13:11 ja mówie o stymulowaniu łechtaczki, dla mnie to ważniejsze podczas seksu analnego niz wszystkie inne stymulacje mega orgazm murowany, jeśli oczywiscie nie robisz czegos wbrew sobie Odpowiedz Link
mama-maxa Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:38 tak, uzylismy oliwki, było ok, chociaż mój małż był wniebowzięty i chce jeszcze i jeszcze Odpowiedz Link
emigrantka34 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 12:39 nie. i nie zamierzam. Odpowiedz Link
lady_sphinx Re: dziewczyny ale dlaczego? 26.03.09, 13:09 Eh Cudko, chyba jestem pewnego rodzaju pustakiem, po prostu w głowie mi się to nie mieści, o dupie nie wspomnę Odpowiedz Link
cudko1 Re: dziewczyny ale dlaczego? 26.03.09, 13:13 hehe, no ale dlaczego Ci się nie mieści? Sorki to taka niezdorwa ciekawość, ale tak na prawdę to noigdy z nikim o tym nie rozmiawiałam a jak juz zaczęłam temat to chciałabym się dowiedzieć różnych opini. Twój mąż/niemąż były czy obecny nigdy tego nie proponował?? Odpowiedz Link
hany3 Re: dziewczyny ale dlaczego? 26.03.09, 13:18 Może głupie, ale to kurwa boleć musi Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: dziewczyny ale dlaczego? 26.03.09, 13:19 nie boli ale trzeba miec podejście - nawilżenie, rozluźnienie mięśni, delikatność partnera ( czytaj: nic na siłę). Odpowiedz Link
lady_sphinx Re: dziewczyny ale dlaczego? 26.03.09, 13:26 No po prostu moja psychika jest tak, a nie inaczej zbudowana. Nie obrzydza mnie to, pod warunkiem, że mnie nie dotyczy - inni mogą to robić i fajnie, ja nie. Żeby obrazowo to opisać - moja dupa jest od srania, a nie od dymania. Jeśli chodzi o męża - padła kiedys nieśmiała propozycja, nie spotkała się z aplauzem. Mąż nie daje mi do zrozumienia, że to jest dla niego niezbędne i że ma do mnie jakiś żal. Mamy wiele innych "zabaw", dają nam duuuużo satysfakcji. Odpowiedz Link
kra123snal Re: dziewczyny ale dlaczego? 26.03.09, 14:34 cudko1 napisała: > hehe, no ale dlaczego Ci się nie mieści? Sorki to taka niezdorwa > ciekawość, ale tak na prawdę to noigdy z nikim o tym nie > rozmiawiałam a jak juz zaczęłam temat to chciałabym się dowiedzieć > różnych opini. Twój mąż/niemąż były czy obecny nigdy tego nie > proponował?? A nie wystarczy od tyłu, ale w pochwę? Też sobie możesz/on może Tobie stymulować łechtaczkę. Po co w odbyt? Odpowiedz Link
kra123snal Re: dziewczyny ale dlaczego? 26.03.09, 21:35 Na serio pytam. Za cholerę nie wiem co kobieta odczuwa tak nadzwyczajnego przy analnym, że nie da się tego "normalnie" załatwić. Proszę o oświecenie. Odpowiedz Link
tabakierka2 cudku 26.03.09, 13:09 ale chcesz CONAJMNIEJ TRZY RACJONALNE ARGUMENTY? mówię to ja - Rysa na kryształowym obliczu Odpowiedz Link
cudko1 Re: cudku 26.03.09, 13:15 hehehe! Tabakierko vel ryso a swoją droga jak urządzisz dzis wieczorem mężowi swemu taka jazdę z analkiem i mega swoim orgazmem to zapomni o trzech argumentach, szwagrze i całym tym bałaganie Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: cudku 26.03.09, 13:20 Dziś nie będzie nic mężol ciągle pracuje a ja wstaję wcześnie i nie bardzo mi sie chce <zieeeeew>.Pomyślę o weekendzie Odpowiedz Link
zales239 Re: dziewczyny! 26.03.09, 13:48 że się tak zapytam-A CO Z KUPĄ ? Mnie to najbardziej zniechęca,nie chciałabym coby coś zostało na moim mężu ,jak to robić? Przecież na siłę się nie załatwię wieczorem na ten przykład.Co??? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: dziewczyny! 26.03.09, 13:57 Nie wiem, co z kupą. Nie ma, tzn. nie zauważyłam, żeby mąż był jakoś szczególnie brudny... aha, ale po seksie analnym ABSOLUTNIE nie wolno się kochać waginalnie!!! Można się zarazić bakteriami z ukł. pokarmowego. Więc jeśli już to napierw waginalnie, a potem analnie, nigdy odwrotnie. Odpowiedz Link
alesio23 Re: cudku 26.03.09, 13:49 Sama chciałam spróbować, więc zrobilismy to, ale mi się nie podobało. Małżonek powiedział, że jakby szczególnie lubił analny to by pedałem był. Odpowiedz Link
ololla Re: cudku 26.03.09, 13:53 robimy to i w ten sposób i jest super. Mąż to lubi , ja to lubię więc nie ma problemu. Nie sprawdziły nam się zadne lubrykanty więc magia pieszczot robi swoje i nie potrzeba niczego więcej. Odpowiedz Link
deela Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 13:54 tak bo mnie to bardzo podnieca Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:02 tak, od czasu do czasu. Oboje lubimy więc dlaczego nie? Odpowiedz Link
alicja.sunshine Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:10 raz do końca, drugi raz tak 1 minutkę dlaczego?! Bo chciałam zrobić coś czego nigdy nie robiliśmy, bo mam do niego zaufanie, bo chciałam mu sprawić przyjemność, ale żeby mi tak szczególnie bosko było to nie powiem...1/4 opakowania oliwki, 30 minut podchodów, masowania, rozluźniania, kłopoty z celem...()i jakieś 5 minut docelowej zabawy. Obawy?! tak...przede wszystkim brudny członek partnera po penetracji(wiadomo że tam czysto to nie jest w końcu od tego jest dupa)i bałam się że jak już wyjmie to wyleci razem z gówienkiem(po mimo tego że tego dnia byłam na dłuższym posiedzeniu w wc)albo że wyleci mega olbrzymi bąk po natłoku powietrza...(tak też się stało) nie mówie że więcej nie, ale też jakoś szczególnie się nie upieram na tak ot zabawa by sprawić przyjemność partnerowi Odpowiedz Link
deela Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:13 ja tam najpierw sobie robie lewatywe zeby sie nie stresowac to raz dwa ze robilam to z kilkoma facetami (nie na raz) a trzy ze z jednym to nawet na pierwszej tzw randce :o a czemu faceci to lubia? temu ze jest ciasniej i ze jest to ostrzejszy sex i ze jest tam mniejszy poslizg Odpowiedz Link
cudko1 deela 26.03.09, 14:21 ja mam pytanie o lewatywe - jakies przyrządy sa żeby to zrobić w warunkach domowych?? Odpowiedz Link
kingapp Re: deela 26.03.09, 14:23 Najłatwiej to chyba kupić w aptece taką miękką butelkę z płynem. Albo jest coś takiego jak "worek lewatywowy" (tak chyba sie nazywa) - wlewasz tam ciepłą wodę i siup Odpowiedz Link
deela Re: deela 26.03.09, 14:25 ja tam mam zwykla plastikowa butelke po jakims balsamie do ciala woda z muydlem w tylek ze trzy razy wyplukac i luz stosuje tez to na zaparcia i bolacy brzuchol (jak czujze ze to cos w kiszkach) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 14:45 uprawialysmy/ z ciekawosci Odpowiedz Link
cudko1 artykuł na czasie:D 26.03.09, 14:52 www.dziennik.pl/kobieta/seks-bez-tabu/article330020/Dziewiate_wrota_rozkoszy_.html Odpowiedz Link
vredka Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 15:04 Próbowałam z ciekawości, bo czemu nie? Ale jakoś mi nie podpasowało... Odpowiedz Link
alesio23 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 15:13 moim zdaniem to nie jest przystosowana za bardzo do ,że tak powiem penetracji. Odpowiedz Link
jola9932 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 15:40 uprawiamy ale nie z partyzanta, zawsze przed robię lewatywę coby komfort psychiczny mieć no i trzeba się maksymalnie rozluznic i przygotować teren a już ze sprzętem to odlot taka namiasta grupowegoD Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 16:21 no własnie Jolka ja to o tym grupowym ciągle mysle.. i jakby go tak i waginal i anal terror zastosował w JEDNYM czasie łaaaaa.. ide po szklanke wody. Odpowiedz Link
cudko1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 17:23 hell dlaczego się boisz tzn. czego ?? i jak długo nie będziesz miała netu u siebie?? Odpowiedz Link
hellious Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 17:31 boje sie o moja chuda dupke, bo malzowy wegorz sie w normalnych gumkach nie miesci. Netu nie bede miala z miesiac chyba no chyba ze jakos szybciej sie uda, ale watpie. Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 17:41 Miałam straszne obiekcje, ale się przemogłam i bardzo się z tego cieszę, bo jest super.. Mój stary to uwielbia, więc radochę mamy z tego zajebistą. Odpowiedz Link
babowa w biały dzień o TAKICH sprawach??? 26.03.09, 17:58 jestem zażenowana, zniesmaczona i ogólnie oburzona zeby ot tak sobie na takim porządnym forumie sprawy tak intymne poruszać? no nie wiem, nie wiem tylko komu zgłosić ? jak i moderacja podczytuje i wizje zbereźne od tego miewa Ja, matka polka i matka dzieciom mówię tym świństwom zdecydowane TAK Odpowiedz Link
joanna266 Re: w biały dzień o TAKICH sprawach??? 26.03.09, 18:01 ło marko i córko babowa juz myslałam zes sfiksowała)) Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 17:54 hellious napisała: > malzowy wegorz Hell, wysylasz mi poczta plyn do czyszczenia monitoru bo przez Ciebie zaplulam ekran! A co do tematu, to natchnienie musze miec...czasem mam i fajnie jest. Odpowiedz Link
hellious Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 17:56 hehe, a co sie stanie jak dodam: Elektryczny? Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 18:52 @Hell- turlam sie po dywanie jak dzika norka Odpowiedz Link
hellious Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 18:56 Szkoda tylko, ze nie wibruje Odpowiedz Link
biurwa.1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 20:27 Ja też się kocham z mężem analnie mąz to lubi i zawsze się przymila i pyta czy dzisiaj też . Zresztą mój m to jest strasznie napalony i zawsze mu się chce Odpowiedz Link
patrice7 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 21:31 Hell piszę z dywanu ,bo tak nisko upadlam ze smiechu Odpowiedz Link
agama77 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 23:02 nie uprawiamy, nie planuję. Odpowiedz Link
pati.kowalska1 Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 23:06 nooooo, droga Pani, jak nie jak tak? tzn dawnemi czasy tak. po porodzie już ne bom się hemoroidów nabawiła i ...jakby to ując...do dupy teraz z analem;p Odpowiedz Link
esofik Re: zadam w końcu to pytanie mogę?? 26.03.09, 23:12 a tak. Tez (jak większość poprzedniczek) tylko z jednym facetem. Pierwszy raz na początku ciąży. I był odlot. Potem różnie. Muszę mieć dzień. Kiedyś,kiedyś próbowałam z poprzednikiem, ale skończyło się na bólu. Chyba muszę być zrelaksowana i rozluźniona, a do tego potrzebne jest zaufanie do partnera. Odpowiedz Link