zly dotyk

06.04.09, 14:07
kiedy mowilyscie o tym swoim dzieciom?
I co mowilyscie?

Ciekawa jestem.
    • hellious Re: zly dotyk 06.04.09, 14:08
      Jeszcze mam to przed soba, bo mlody 20 miechow ma dopiero, ale tez jestem ciekawa.
    • matysiaczek.0 Re: zly dotyk 06.04.09, 14:09
      no własnie nie mówiłam jeszcze mojej pięciolatce..a może powinnam? Co powiedzieć to chyba proste (mylę się?), ale kiedy?
      • agusia79-dwa Re: zly dotyk 06.04.09, 14:10
        jeszcze nie mówiłam bo Mysia jest za mała na zrozumienie tego.
        • tabakierka2 Re: zly dotyk 06.04.09, 14:16
          myślę, że 4-5 lat to odpowiedni czas, dziecko ma już możliwości
          poznawcze żeby zrozumieć, że nie kazdy jest jego przyjacielem i, że
          są ludzie, którzy mogą je skrzywdzić.
          Ale to z perspektywy teoretyka.
          • azbestowestringi Re: zly dotyk 06.04.09, 20:11
            kurcze, a teraz byl artykul w wysokich obcasach o molestowaniu w zlobku sad tylko
            jak takie maluchy uczylac na to sad
      • buzka25 Re: zly dotyk 06.04.09, 14:15
        no 5 latce mozna juz cos zaczac tłumaczyc o co biega, ja mam 2,5 latka, wiec mam
        ciut czasu, ale to nie bedzie proste, młody juz sie stawia jak siusiaka chwytam
        na cewnikowanie,(nie dotykaj, ja sam) a sam se tego nie zorbisad bedzie jazda jak
        pojdzie do przedszkola i powie "a mama dotyka mojego siusiaka" hehewink
    • gacusia1 Re: zly dotyk 06.04.09, 15:37
      Powiem szczerze,ze o tym akurat dosc pozno,bo corka miala jakies 8
      lat. Co mowilam? A,no to,ze nikt nie ma prawa jej dotykac w sposob
      na jaki ona nie ma ochoty. Zaden obcy dorosly nie ma prawa jej
      dotykac wlasciwie w zaden sposob oprocz podania reki.
      Powiedzialam,ze to tzw "zly dotyk" i jesli cos takiego sie wydarzy
      to ma koniecznie mi o tym powiedziec. Syn ma 3 i pol roku i jeszcze
      mu nie mowilam. Powiem pewnie jak pojdzie do szkoly we wrzesniu.
    • deela Re: zly dotyk 06.04.09, 17:05
      mam za male dziecko ale za rok-dwa zamierzam go uswiadomic
      ze wzgledu na osobiste doswiadczenia
      • alesio23 Re: zly dotyk 06.04.09, 19:55
        ja też mam dziecko za małe. Zamierzam z nią porozmawiać kiedy
        pójdzie do przedszkola. Nie wiem jednak czy coś z tego zrozumie.
    • mathiola Re: zly dotyk 06.04.09, 22:38
      w sumie jakby tak się głębiej zastanowić, to nie rozmawiałam z dziećmi
      konkretnie na ten temat. Od zawsze natomiast wpajam im, że sfery intymne są
      intymne i: 1. Nie należy bawić się nimi w obecności innych ludzi, bo to
      nieeleganckie 2. nie należy latać z gołym dupskiem w miejscu publicznym, bo nie
      wypada... Mówię o złych ludziach, którzy nie zawsze mają dobre intencje,
      przestrzegam przed obcymi... No tak, kurczę, muszę poruszyć jednak ten temat
      bardziej konkretnie. Wiąże się to z tematem seksu i tak myślę, jak to zrobić,
      skoro nie wszystko jeszcze mój syn rozumie (o młodszych nie mówię, mają dopiero
      niecałe 3 lata)
      • azbestowestringi zobaczcie, co znalazlam! 06.04.09, 22:49
        www.babyboom.pl/forum/4-latek-5-latek-6-latek-f18/zly-dotyk-i-inne-jak-rozmawiac-o-tym-z-maluchem-14411/
        • asiaiwona_1 Re: zły dotyk 07.04.09, 08:48
          Ja rozmawiałam tak ogólnie z córką (ma 6,5 teraz). Poza tym ona z
          przedszkola też wynosi takie informacje. Nie była to rozmowa
          konkretnie o złym dotyku, ale o obcych ludziach, którzy mogą
          ją zaczepiać na ulicy i mówić, że mnie znają i ja kazałam jej z nimi
          pójść, że mają dla niej cukierka, itp. Powiedziałam jej, żeby
          najlpiej z obcymi wogóle nie rozmawiała - jak ją ktoś zaczepia. No i
          chyba ona za bardzo sobie to wzięła do serca, bo ostatnio jak
          zwróciłam jej uwagę, że mogłaby mówić dzieńdobry sąsiadom na klatce
          to mi powiedziała, że przecież z obcymi się nie rozmawia...
          A poza tym to powiedziałam jej, że jakby ktoś ją kiedyś zaczepiał,
          czy na siłę coś próbował zrobić to ma głośno krzyczeć ratunku... Nie
          wiem czy to wystarczy, ale w sumie to nawet nie wiem jak zacząć
          taką rozmowę o właśnie złym dotyku...
          • antyka Re: zły dotyk 07.04.09, 10:54
            Ciekawa jestem, czy jest jakas ksiazka o zlym dotyku.
            Tak, zebym mogla Mary poczytac.
            Widzialyscie moze?

            Moja uwielbia czytac ksiazki, wiec jak trzeba ja urobic na jakas
            okolicznosc, to ksiazki sa idealne smile
            W ten sposob pokochala przedszkole i nocnik smile
    • osa551 Re: zly dotyk 07.04.09, 10:56
      Rozmawialiśmy z nią jak skończyła trzy lata (zanim poszła do przedszkola). Teraz
      co jakiś czas powtarzamy.
    • azbestowestringi Re: zly dotyk 07.04.09, 11:03
      zapytalam dzis w zlobku, d ktorego chodza moje dzieciaki, jak to jest z
      uswiadamianiem dzieciakow. kierowniczka mowi, ze codziennie o tym sie rozmawia
      na zasadzie przykladow - jak pani mowi, ze ma ladne kotki w domu i czy bys
      dzieciaczku chcial przyjsc obejrzec to co sie robi? pojsc do mamy i zapytac czy
      mama pozwala. czy jak pani powie, ze juz pytala mame o zgode, to co robic?
      zapytac mame czy to prawda big_grin
      ucza ze mozna miec dobre tajemnice (ze sie ma niespodzianke na urodziny mamy) i
      takie tajemnice mozna trzymac w sekrecie i sa zle tajemnice (ze ktos pobil,
      uderzyl, dotykal) i ze takie tajemnice trzeba szybko komus zaufanemu przekazac.
      ze w parku mozna rozmawiac z ludzmi ale nie wolno z nimi nigdzie chodzic, bo
      mama bedzie plakala, bo pani przedszkolanka bedzie sie martwic itd itp.
      codziennie maja takie pogadanki, przeplecione z dobrym zachowaniem w roznych
      sytuacjach, nie tylko wtedy gdy chodzi o przeploszenie zboczenca. bardzo mi sie
      to podoba, uspokoilam sie po tej rozmowie smile
      • antyka Re: zly dotyk 07.04.09, 11:58
        Azbestowa napisala:

        jak pani mowi, ze ma ladne kotki w domu i czy bys
        dzieciaczku chcial przyjsc obejrzec to co sie robi? pojsc do mamy i
        zapytac czy
        mama pozwala. czy jak pani powie, ze juz pytala mame o zgode, to co
        robic?
        zapytac mame czy to prawda


        Zaaaaajebiste!
        Musze to wyprobowac.
        Koniecznie!
    • czarnataka Re: zly dotyk 07.04.09, 12:11
      Ja akurat wczoraj mojej 5-o latce mówiłam.Po przeczytaniu artykułu o
      prawniku, który bronił pedofila a później sie okazało, że ten jego
      syna molestował.
      Ja jej powiedziałam, tak prosto z mostu. Że pupci i pisi tylko ja
      mogę dotykać.Że są panowie i panie, którzy są chorzy i mylą im się
      małe dziei z dorosłymi i czasami dotykaja dlatego małe dzieci tak
      jak dorośli się dotykają (bardzo mniej więcej wie o co chodzismile).I
      że jeśli ktoś dodykać będzie jej pisi albo pupci albo każe swoich
      części ciała dotykać, to koniecznie mi musi powiedzieć, bo taka
      osobę trzeba zaprowadzic do szpitala bo jest bardzo chora, i jeśli
      nawet to ma być tajemnica tej osoby i mojej małej to ona wie, że
      przez mamą nie można mieć żadnychsmile I wsjo. Słuchała i zapamiętała,
      bo to inteligentne dziecko jest po mamie i jużtongue_out
      • asiaiwona_1 Re: zly dotyk 07.04.09, 12:25
        Aaa, przypomniało mi się, że chba jednak kiedyś musiałam coś
        wspomnieć o dotykaniu pupy i cipki, bo jak ostatnio myłam tyłek
        młodej i chciałam dokładnie spłukać z mydła to wyjechała mi właśnie
        z tekstu, żebym jej nie dotykała. Co prawda córka już (od niedawna
        co prawda) próbuje się sama myć, ale czasami jak się śpieszę to ja
        ją myję...
        No i znowu patologia ze mnie wychodzi...
      • antyka Re: zly dotyk 07.04.09, 12:25
        Tez fajnie powiedzialas smile To zachowam na pozniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja