no kuźwa cierpię. serio. fizyczny mega ból odczuwam. od jakiegoś
czasu coś zdziera mi skórę w uszach. jedno wyleczyłam a po dwóch
tygodniach bach- następne. i to cholera tak boli!!!! jestem ciągle
na przeciwgbólowych i za niedługo taką faze załapię, że będę z
kosmitami rozmawiać

antybiotyk albo nie działa, albo jeszcze nie
działa. ucho mam spuchnięte w środku, Łykam Ketonal zamiennie z
ibupromem i ulgę przynosi mi tylko chwilowa. sen to koszmar. to ja
już wole rodzić. fak