mik80
22.12.09, 14:29
Pozdrowienia od byłego tymczasowego pracownika Hipermarketu Tesco w jednym ze
śląskich miasteczek (jeden z tych mniejszych marketów, w miasteczku do 50 000
mieszkańców). Ja powiem tak. W pomieszczeniu socjalnym tylko kawa (zastanawiam
się w jakiej normalnej firmie nie pija się w pomieszczeniu socjalnym
herbaty?). Gonitwa z paletami. Na takie numery jak pepsi 2l w promocji 2 szt
po 7,99 zł (a pod ceną wystawione butelki 1,5l) lepiej nie zwracać uwagi, bo
można podpaść kierowniczce (pani Idzie). Zatrudnienie z firmy zewnętrznej za 5
zł/h (agencja pracy czasowej) i za tą cenę pani Ida myśli, że kupiła sobie
niewolnika na pełną etatową służbę. Innymi słowy odradzam i pozdrawiam
wszystkich, którzy nie są zadowoleni ze swojej pracy w innych marketach.