25.11.12, 00:40
ciągle piszecie o smutku, złości,o tym co się wam nie podoba lub o tym co was wkurza.zacznijcie pisać też o przyjemnych sprawach.ja na przykład mam ochotę podzielić się moimi fantazjami....jedziemy np.w kilkanaście osób na jakieś szkolenie.ekipa jest damsko-męska.kiedy w hotelu przydzielają nam pokoje i rozdają klucze,okazuje się że ktoś zakwaterował mnie przez pomyłkę w pokoju z kolegą(a jestem kobietą)i nie można tego zmienić.kolega jest nawet całkiem niczego sobie,dlatego trochę głupio jest być razem z nim w jednym pokoju,.ale jak nie ma wyjścia to trudno.wieczorem przed spaniem trzeba skorzystać z łazienki,która jest w pokoju i na dodatek drzwi do niej nie zamykają się na klucz.kiedy już biorę kąpiel i relaksuję się,nagle czuję jak ktoś zaczyna całować mnie po karku.kiedy chcę się odwrócić w proteście zostaję delikatnie przyciśnięta do ściany.to mój współlokator postanowił nie czekać na swoją kolej kąpieli.jego ust zaczynają błądzić po moim ciele,czuję wszędzie dreszcze podniecenia i wstydu.nagle odwraca mnie przodem do siebie i patrzy przymrużonymi oczami.ja cała czerwienię się bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji.mam zamknięte oczy,bo nie wiem jak mam się zachować,a on podnosi moją brodę i zaczyna całować moje usta.najpierw delikatnie jakby muskały mnie płatki róży,potem już namiętnie i stanowczo.moje usta same rozchylają się pragnąc więcej i więcej.jego język wsuwa się w moje usta i zaczyna tańczyć razem z moim.gorące pocałunki przesuwają się po moim ciele .z ust na szyję.z szyi na piersi.dłońmi obejmuje moje piersi i delikatnie ssie sutki.jest mi tak dobrze i przyjemnie.moje dłonie zaczynają błądzić po jego ciele.czuję jak bardzo jest podniecony i robi mi się gorąco.serce wali mi jak oszalałe a ja nie mogę złapać tchu.jego usta przesuwają się coraz niżej i niżej.docierają do ud i do mojego guziczka.jestem już tak bardzo podniecona,że jęki rozkoszy same wydobywają mi się z ust.nagle wraca do moich ust a dłońmi rozchyla moje uda.wchodzi we mnie delikatnie ale stanowczo.porusza się we mnie delikatnie i pomału.moje ciało wygina się w łuk,a on zaczyna przyśpieszać.nagle odwraca mnie tyłem do siebie i wchodzi z całej siły.nasze ruchy są zgrane w jednym rytmie,stają się szybsze i mocniejsze.czuję że za chwilę eksploduje.nagle nasze ciała przeszywają dreszcze a my docieramy na szczyt z którego nie chce się schodzić.nasze ciała prężą się w największej rozkoszy.jest nam tak dobrze,że chcemy by to trwało i trwało.......
Obserwuj wątek
    • casto.ludek Re: fantazje 25.11.12, 14:29
      daj znać jak będziesz jechała na szkolenie smile
      • itytutaj33 Re: fantazje 25.11.12, 22:04
        najpierw zachęć jakoś
        • db-logistics Re: fantazje 25.11.12, 22:18
          Widzicie o jakich przyjemnych sprawach można rozmawiać , pomimo tego że cały czas służbowo smile
          • zmeczonyedek Re: fantazje 26.11.12, 18:09
            lepiej powiedz z jakiego sklepu jesteś ... bo może nawet nie wiemy jaki skarb mamy na sklepie ... i może mógłbym Ci pomóc straty jakieś zrobić ..cały czas służbowo..
            • xelectric Re: fantazje 28.11.12, 09:00
              ty to masz gadane do rwania hahah "może mógłbym Ci pomóc straty jakieś zrobić" ty bys straty robił inni minetkęsmile
    • konkurent30 Re: fantazje 01.12.12, 00:13
      hmm... myślę: "niesamowita, zjawiskowa i bardzo seksowna...". Ten prysznic weźmiemy już razem.
      przechodzimy do pokoju. kładziesz się na łóżku... Twój uśmiech, spojrzenie są wyjątkowym wabikiem, zapowiedzią ekscytującej nocy...
      Ktoś puka, wali do drzwi. zza nich słychać zaproszenie na wieczorną imprezę kilka pokoi obok. tylko z kurtuazji pytam "idziemy?". Znów się uśmiechasz lekko rozchylasz uda i szepczesz "cihutko...nas dzisiaj nie ma dla nikogo..."
      kładziesz się na brzuchu wypinając zgrabny tyłek. niesamowicie kusząca pozycja... zaczynam jednak od pocałunków. Twoje ramiona, kark, szyja. Czuję jak drżysz. językiem przesuwam się coraz niżej...
      zaczynam pieścić Twoją pupę - zachwyt! delikatnie opuszkiem palców dotykam Twojego guziczka. robisz się niesamowicie wilgotna. Szybkim ruchem obracasz się na plecy, chwytasz mnie za włosy i jednoznacznym ruchem ręki odpychasz mnie niżej szepcząc "spróbuj mnie współlokatorze..."
      Moje usta, język błądzą w najskrytszych zakamarkach. Twoje ciche jęki powodują niesamowite podniecenie i chęc na coś więcej. oboje nie wytrzymujemy... przyciągasz mnie do siebie, zaplątujesz nogi na plecach, łapiesz go dłonią i wsuwasz w siebie! Mrrr... cudowna!
      Nasze biodra zaczynają falować. coraz szybciej ale cały czas w jednym rytmie... Rozpycham Cię każdym kolejnym pchnięciem! Już nie jeseśmy cicho...
      Przewracasz mnie na plecy, siadasz okrakiem przodem do mnie... Twoje piersi... zaczynam je lizać. Czuję twarde sutki - pogryzam, ssie...wbijam go w Ciebie. mocno. Twoje spojrzenie pokazuje, że tego pragniesz. z każdym pchnieciem jestes coraz glosniejsza, a Twoje biodra falują coraz szybciej!
      zaczynasz całować szepcząc do ucha "mocniej!"! Nagle zaczynasz głośno się śmiać - O TAK... czuję jak się rozpływasz, jak Twoje soki spływają po udach... Nie przestaje. Po chwili czujesz jak on pulsuje, jego skurcze, eksplozje... Niesamowite dreszcze, rozkosz!
      Tulimy się do siebie i tak zostajemy w ciszy przerwanej w końcu moim szeptem: "jesteś niesamowitą współlokatorkąsmile". Wieczór rozpoczęty, więc chyba pora na lampkę wina...
      pozdrawiam wink
      • konkurent30 Re: fantazje 14.12.12, 20:50
        itytutaj33 hmm... czyżby już koniec wątku? smile
        • miszcz_zmiany Re: fantazje 14.12.12, 21:50
          Daj jej chwilę odpocząć, pewnie pali papieroska na balkonie po takim dobrym kutanku tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka