miedziany33
15.05.16, 18:53
W lutym byłem na szkoleniu z gardeny. Ktoś powiedział, że laska z ogrodu z łodzi (zastępczyni kierownika) chciała coś przetransferować cesją ze skierniewic ale tamtejszy pracownik odmówił tej cesji. Podobno został zwolniony a to dlatego, że ta laska z łodzi to kobieta dyrektora ze skierniewic. Czy to prawda? Czy mnie też zwolnią jeśli odmówię tej kobiecie cesji?