17.09.09, 10:12
Bardzo proszę o opinię, czy oświadczenie, że

„przy całym zrozumieniu dla bólu narodu polskiego i złych wspomnień losu oficerów zamordowanych w Katyniu, właśnie w takim dniu to porównanie jest niestosowne i nie na miejscu.”

można przekazać w taki sposób:

"porównywanie śmierci mordowanych przez sowietów Polaków ze śmiercią mordowanych przez "nazistów" Żydów jest dla tych drugich zniewagą".

Czy to znaczy to samo?

Proszę o wyrozumiałość, na razie nie wezmę udziału w ewentualnej wymianie postów.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • humbak Re: ??? > 17.09.09, 10:36
      Wyolbrzymienie znaczące. Komentarz:
      > „przy całym zrozumieniu dla bólu narodu polskiego i złych wspomnień losu
      > oficerów zamordowanych w Katyniu, właśnie w takim dniu to porównanie jest ni
      > estosowne i nie na miejscu
      .”
      również nie jest do końca stosowny sam w sobie, choć porównanie faktycznie jest
      niemądre.
    • nietoperz_dworski Re: ??? > 18.09.09, 04:23
      Mialem przypadek: pracownica przyjmowala zlecenie i umawiala termin. W trakcie
      powiedziala: dzien taki a taki mamy zajety. Klient zadzwonil do mnie z
      pretensjami i skarga, ze zostal obrazony, bo pracownica oswiadczyla mu, aby
      sobie wybil z glowy okreslony termin.
      Na szczescie, wszystkie rozmowy biznesowe sa nagrywane i latwo sparwdzic.
      Ziemkiewicz podzegacz jest.
    • ave.duce ??? > PiSać mi tu, proszę! ;) 22.09.09, 10:58
      Mogę jeszcze Terlikowskiego dołożyć.

      :p
      • insula.incognita Re: ??? > PiSać mi tu, proszę! ;) Proszę bardzo. 24.09.09, 16:52

        Nie jest to to samo, w moim odczuciu.
        Nie wiem z czyich wypowiedzi to zostało wyrwane, przypuszczam, ze pierwsze
        zdanie bylo "oryginalnie" wypowiedziane, a drugie to nadinterpretacja Ziemkiewicza?

        Z Ziemkiewiczem nie zawsze sie zgadzam, ale ten tekst, który zalinkowałaś w
        innym poście:
        fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/zydochamowa,1366390,2789
        posiada kilka bardzo trafnych spostrzeżeń. Choć sam tytuł, owszem, może, razić,
        ale, jak sądzę został uzyty dla przyciągnięcia uwagi czytelnika i w celu
        zwrocenia uwagi i, prawdopodobnie, wywołania odpowiedniej reakcji. Co mu się
        zresztą udało.

        ps. zwykły, a nawet powszechny powiedzialabym (nie zawsze przyzwoity) sposób
        dziennikarski na zrobienie sobie PR i tym samym wyciągnięcie od pracodawcy
        wiekszego kawałka chleba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka