'
Pomysł Belgów polega na połączenie nowoczesnej ekspozycji z rekonstrukcją zniszczonych budynków, co miejscami wygląda jak fragmenty z wojennych gier komputerowych, w których strzela się do wroga. Prawdziwe budynki sąsiadują tam z gigantycznymi ścianami złożonymi
z ekranów, które wyświetlają obrazy z historii. Wszystko utrzymane w mrocznym klimacie. Zgodnie z założeniem, widz poznaje wydarzenia wojenne, losy ludzi, a we wszystko wpleciona jest historia Gdańska. Gdzieś w środku wielka sala z planszami, a pod stalowym sufitem gigantyczna swastyka rzucająca cień na podłogę. Są tam też rzeźby symbolizujące zwykłych ludzi, a gdy się do nich podejdzie, to zaczynają opowiadać swoje losy. Całość kończy sala z wielkim oknem na współczesny Gdańsk. Wadą jest niedopracowana ścieżka edukacyjna dla dzieci i młodzieży.'
'
całość ma kosztować kilkaset milionów złotych - pieniądze wyłoży budżet państwa, Gdańsk przekazał teren.'
Czy dobrze, ze powstaja niemal rownoczesnie takie muzea jak Muzeum Historii Zydow Polskich, Muzeum II Wojny Swiatowej, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Muzeum Wojska Polskiego (Cytadela Warszawska), Muzeum Historii Polski? Czy to nie za duzy wydatek dla Państwa, dla obywateli?
Gdyby musiec wybierac, ktore z nich nalezy zbudowac najszybciej, nie szczedzac srodkow? Uzasadnij chocby jednym zdaniem, prosze.
--
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7182839,Muzeum_II_Wojny_Swiatowej__Zobacz_projekt_Belgow.html