Dodaj do ulubionych

Świeża krew

19.11.09, 12:18
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,7252133,Swieza_krew_prosi_o_pomoc.html
Przeczytałam ten artykuł i, wiecie co, zrobiło mi się autentycznie niedobrze
:( Wydawało mi się, że mam dość liberalne poglądy na aborcję, ale jak czytam o
kobiecie, której małżeństwo jest "w stanie rozkładu", a która mimo to dalej
współżyje z mężem bez zabezpieczenia, zachodzi w ciążę z 4. dzieckiem i chce
ją usunąć, bo tak surowo ją los pokarał..., autentycznie trafia mnie szlag.
Żałują sobie 20 zł miesięcznie na pigułki (można je mieć za 10-12 zł, ale to
już całkiem szczegół), a potem lamentują na cały internet, skąd wytrzasnąć 2
kawałki na zabieg u ginekologa albo jak szybko z Holandii sprowadzić leki
wczesnoporonne. Wiecie co
Obserwuj wątek
    • venus99 Re: Świeża krew 19.11.09, 13:08
      nie sądźcie abyście nie byli sądzeni.
      • remez2 Re: Świeża krew 19.11.09, 13:15
        venus99 napisał:

        > nie sądźcie abyście nie byli sądzeni.
        Nie sądzę rzekł sędzia i wyjechał na wakacje.
      • mietowe_loczki Re: Świeża krew 19.11.09, 13:59
        To na pewno była dla niej ciężka decyzja, która pewnie będzie się za nią
        ciągnęła do końca życia, ale nie rozumiem
        • venus99 Re: Świeża krew 19.11.09, 14:58
          nie wiem czy łatwo.mamy często do czynienia ze zmuszaniem żon
          obecnych,byłych i przyszłych do sexu.nie jest to marginalne.nie mamy
          żadnej oświaty seksualnej.Polakom odmówiono prawa do tego.mamy
          szeroko zakrojoną okcję przeciw antykoncepcji prowadzoną przez
          kościół i parafialnych dewotów.za znawców macierzyństwa robią
          księża.kobietom odmawia się prawa do aborcji i badań prenatalnych.o
          czym my mówimy?????
          • mietowe_loczki Re: Świeża krew 19.11.09, 15:23
            venus99 napisał:

            > nie wiem czy łatwo.mamy często do czynienia ze zmuszaniem żon
            > obecnych,byłych i przyszłych do sexu.nie jest to marginalne.

            Wiem o tym, ale opieram się na tym, co wyznała ta pani.

            > nie mamy
            > żadnej oświaty seksualnej.Polakom odmówiono prawa do tego.

            Nie przeczę. Jednak każda kobieta z potomstwem, a czasem nawet bez potomstwa,
            wie, skąd się biorą dzieci.

            > mamy
            > szeroko zakrojoną okcję przeciw antykoncepcji prowadzoną przez
            > kościół i parafialnych dewotów.za znawców macierzyństwa robią
            > księża.

            To niestety prawda, przy czym dzięki tej ilości informacji ze źródeł, które
            informują o antykoncepcji, można samemu zdecydować, co jest lepsze: zabezpieczyć
            się, czy usuwać ciążę i narażać się na potencjalną utratę zdrowia i wyrzuty
            sumienia do końca życia. W końcu Kościół prowadzi też kampanię antyaborcyjną, a
            to nie oznacza, że kobiety nie będą usuwały ciąży, tak samo jako to, że prowadzą
            kampanię "anty-pigułkową" nie oznacza, że kobiety nie będą ich brały. Zwykle
            nawet te wierzące wybiorą tzw. mniejsze zło. Nie zwalałabym od razu wszystkiego
            na faktyczny brak edukacji seksualnej w szkołach. W końcu nie żyjemy w
            Średniowieczu.

            > kobietom odmawia się prawa do aborcji i badań prenatalnych

            Zdarza się, że kobietom wbrew przepisom odmawia się prawa do aborcji, ale nie o
            tym tutaj mówimy.
    • blind_as_a_bat Re: Świeża krew 19.11.09, 15:21
      /.../ Zaczęło się od tego, że Julia nie chciała czwartego dziecka. Nie mogła. Nie teraz, kiedy dopiero co odchowała najmłodszego synka i wróciła do pracy. I nie z tym facetem. Małżeństwo było już praktycznie w stanie rozkładu, kiedy przytrafiła się wpadka. Nawet mężowi nie mówiła, że jest w ciąży, boby się kłócił, że to nie jego. Już wtedy wiedziała, że za chwilę będzie samotną matką z trójką dzieci i że będzie ciężko /.../

      Powalilo mnie.
      • mietowe_loczki Re: Świeża krew 19.11.09, 19:24
        Więc właśnie o tym mówię.
        • blind_as_a_bat Re: Świeża krew 19.11.09, 22:12
          Nie moge napisac, ze (zawsze) rozumiem kobiety, ale TEJ kobiety na pewno nie
          rozumiem.
          Ciekawe, jakie inne rady dostala od "wspierajacych", kiedy bylo juz po.
    • tw_wielgus Re: Świeża krew 19.11.09, 17:49
      mietowe_loczki napisała:

      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,7252133,Swieza_krew_prosi_o_pomoc.html
      > Przeczytałam ten artykuł i, wiecie co, zrobiło mi się autentycznie
      niedobrze
      > :(

      Pozostanę neutralny... nie mnie osądzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka