Dodaj do ulubionych

KTT [*] RiP

30.03.10, 10:02
patrz.pl/filmy/czterdziesci-lat-minelo-andrzej-rosiewicz-czolowka-i-piosenka-z-serialu-608870
:p
Obserwuj wątek
    • remez2 Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 10:38
      Cześć Jego pamięci. :-(
      • trusiaa Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 10:43
        [*]
        • inna57 Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 10:45
          [*]
    • jola.iza1 Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 11:04
      Tak Go widział

      Toepliz
      Krzysztof Teodor Toeplitz, jeden z trzech, może czterech, ludzi myślących w Polsce, właśnie skończył 65 lat. Daje mu to bardzo korzystną pozycję. Nie dotkną go reformy Buzka. Reforma szkolnictwa już go nie dotyczy, reforma systemu emerytalnego nie dotyczy go jeszcze. Utworzenie zaś powiatów potwierdzi tezę słynnego Toeplitzowego felietonu sprzed ćwierćwiecza, pt. "Mława atakuje", o rozpanoszeniu się Polski powiatowej, czyli burego chamstwa.
      Świat przejęty jest seksualnymi problemami prezydenta Clintona. Urzędy, które Toeplitz sprawował i sprawuje są znacznie skromniejsze, ale ongiś dżentelmen ten upodobania miał iście prezydenckie. Teraz tak modne oskarżenia o molestowanie seksualne miałyby już, szczęściem, niższą wiarygodność.
      W latach 80., tj. w dobie gen. Jaruzelskiego, trzykrotnie pojawiał się pomysł powołania K.T. Toeplitza na urząd ministra kultury. Chodziło o ugłaskanie zbuntowanej większości środowisk ludzi kultury, gdyż w tamtych latach istniały jeszcze takie środowiska i one buntowały się, oraz ktoś się nimi przejmował, co trzeba wspominać z rozrzewnieniem. Stąd idea, aby tę tekę zaproponować bezpartyjnemu, niezależnemu liberałowi o kolosalnym autorytecie fachowym i myślicielskim. Po trzykroć pomysł nie przeszedł, ponieważ na partyjnych szczytach Toeplitz uznawany był za zbyt obcego politycznie, niepewnego i niezależnego.
      Wstręty te po latach uznać należy za trafne, skoro obecna, słuszna i sprawiedliwa władza odnosi się do Toeplitza z jeszcze większym obrzydzeniem z tych samych powodów. Zauważyć przy tym trzeba, że kryteria obsady resortu kultury są wiecznotrwałe i ponadustrojowe. To fotel dla osób nieudanych, palcem robionych dziwolągów. Dwa w dziejach wyjątki ­ Tejchma i Dejmek ­ no, może jeszcze Krawczuk, regułę tę potwierdzają. Obecnie jedyny w Polsce tygodnik poświęcony kulturze, "Wiadomości Kulturalne", który Toeplitz stworzył i redaguje, traci dotację z tego ministerstwa. Powodem osoba redaktora. Przeciw wspomaganiu Toeplitza z państwowej kasy sformował się front szeroki, bo od Michnika do Rydzyka. Argument: pismo mające polityczne zabarwienie nie może otrzymywać dotacji państwowej. Chciałoby się buzkowcom powiedzieć: trzymamy za słowo. Nie napiszę jednak czegoś tak naiwnego. Wiadomo, że tych z AWS czy z UW w ogóle nie ma za co trzymać.
      Stosunki z kobietami są tą dziedziną twórczości Toeplitza, którą PRL dotowała, ale na RP nie ma co liczyć. W odróżnieniu od Clintona, Toeplitz sypiał zawsze z ładnymi kobietami. Robił to w sposób, który bardziej zbliża go do katolickiej świętości, niż ogół dewotów. Otóż, słynął on z tego, że żenił się z każdą kobietą, z którą się przespał, obca to była czy znajoma, po czym rozwodząc się zostawiał jej zawsze mieszkanie, w czym ludowe państwo, tak lub owak, pomagało. Skłonności dodawania w prezencie ślubu i chaty zapewniały mu wzięcie, jakiego nie ma żaden współczesny amant. Przypominam o nich, bo i dziś niejednej nastolatce opłaciłoby się próbować.
      Życzę K. T. Toeplitzowi jeszcze 20­25 lat życia, gdyż bardziej przeciągać tego nie warto. A życzę mu życia, gdyż jego alternatywa jest jeszcze marniejsza. Jeśli rację mają ateiści, to wszystko, co z Toeplitza zostanie, oznacza dla powązkowskich robaków dietę beztłuszczową. Jeśli rację mają katolicy, pośmiertny los Toeplitza będzie jeszcze gorszy. Niebo, do którego nagania Wojtyła czy Glemp, nie będzie Toeplitzowi dogadzać swoją atmosferą; z pewnością jest miejscem ohydnym pod względem umysłowym i towarzyskim.
      URBAN
    • venus99 Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 11:25
      znaczący kawałek historii ostatnich 50 lat odchodzi.wielka szkoda.
    • tytanya Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 14:54
      :(
    • trzecikot Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 15:02
      Z Rosiewiczem to trafiłaś jak nie powiem. Wystarczą dwa Ziobra i Polska będzie
      dobra... A dla Toeplitza świeczka. Na coś kiedyś trzeba umrzeć.
      • ave.duce Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 15:15
        Nie miejsce na dyskusje > cztery zi0bra.

        ps. lubię paradoksy i meandry.

        :p
        • trzecikot Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 15:58
          Czemuż nie miejsceż na dyskusjeż? Lubię klikać o śmierci.
          • ave.duce Re: KTT [*] RiP 30.03.10, 17:06
            Ok, możemy klikać o śmierci, ale w wątku "napranym".
            Stypa.

            :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka