olga_w_ogrodzie
09.07.10, 11:49
a propos wątku Ex.Mili o filmach się mi przypomniało o lekturach
obowiązkowych.
już nawet nie to, że był mus przeczytania, ale, że trudno było
zdobyć.
takie coś było pod tytułem "Plama na złotej puszczy" - literacka
ohyda, jak dla mnie, ale nie mogę tej książki zapomnieć, bo zdobyłam
ją od koleżanki, która też skądś zdobyła, a ja miałam dwie godziny,
by przeczytać.
się wtedy nauczyłam rzeczy mało interesujące czytać po przekątnej.