Dodaj do ulubionych

się zbulersowałam

22.08.10, 23:33
wyborcza.pl/1,82709,8273753,Seks__klamstwa_i_linki_do_wideo.html

ale draństwo.
ten Mirek i Agnieszka to są dopiero łajzy ohydne.
mam nadzieję, że pani Anna wygra sprawę i z nim, i z nią.
serdecznie jej współczuję.
Obserwuj wątek
    • by_jadzka Re: się zbulersowałem 22.08.2010 w piątek 23.08.10, 00:07
      gdy na 17 str. gazetowej "Gazety.." to co Pani dopiero dziś -
      przeczytałem.
      • olga_w_ogrodzie zbulwersowanie opóźnione 23.08.10, 00:14
        bo ważne powody czytanie na bieżąco, a co za tym idzie bulwers
        opóźniły, ale jakby nie o tym, że z opóźnieniem czytam gadać
        chciałam.


    • man_sapiens Re: się zbulersowałam 23.08.10, 11:54
      Czemu nie publikuje się nazwisk takich mend?
    • invalid.cursor Re: się zbulersowałam 23.08.10, 13:00
      Mirek i Agnieszka to faktycznie łajzy ohydne. Zaś pani Anna to
      niestety głupia pipa i wina Mirka oraz Agnieszki nijak nie umniejsza
      jej głupoty.
      Też jej życzę wygranej-zdania na jej temat jednak nie zmienię, nawet
      jeśli jest tylko wymysłem autora/atorki tekstu.
      • olga_w_ogrodzie Re: się zbulersowałam 23.08.10, 13:11
        czemu głupia pipa ?
        przez wejście zbyt ufnie w internet ?
        czy przez to kamerowanie ?

        może każdy, kto się z kimś kocha powinien sprawdzać dokładnie czy
        aby gdzieś kamer nie ma ?

        powinna była jednak, wg mnie, domagać się natychmiast oddania lub
        zniszczenia wszelkich taśm.
        • wanda43 Re: się zbulersowałam 23.08.10, 14:27
          Tez dopiero przed chwila przeczytalam i uważam podobnie, jak invalid.cursor -
          glupia pipa bez wyobraźni i odpowiedzialności. Juz sam fakt podrozy do
          nieznajomego samca swiadczy o braku rozumu.
        • invalid.cursor Re: się zbulersowałam 23.08.10, 15:28
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > czemu głupia pipa ?
          > przez wejście zbyt ufnie w internet ?
          Właśnie dlatego.


          > czy przez to kamerowanie ?
          I dlatego.
          >
          > może każdy, kto się z kimś kocha powinien sprawdzać dokładnie czy
          > aby gdzieś kamer nie ma ?
          Nie każdy i nie z każdym.
          >
          > powinna była jednak, wg mnie, domagać się natychmiast oddania lub
          > zniszczenia wszelkich taśm.
          Przede wszystkim dlatego, że tego nie zrobiła.
          Po prostu głupia pipa, a ma 50 nie 15 lat.
      • damakier1 Ufność to nie głupota 23.08.10, 16:00
        Może i owa Agnieszka to pipa, ale czemu głupia?
        Co takiego głupiego, czego inni nie robią Agnieszka zrobiła? że
        pojechała do internetowo poznanego faceta? Gdzieś trzeba sie poznać.
        Kiedyś ludzie poznawali sie wyłącznie w realu i też można było
        trafić na kanalię.Że się z nim kochała? Zakochała się, to i się
        kochała.
        Niczego w jej postępowaniu nie widzę, czego bym sama będą w
        zakochaniu nie uczyniła. Co więcej - nie uczyniłabym też niczego
        więcej - ani bym podłóg w poszukiwaniu podsłuchów nie zrywała, ani
        ścian w poszukiwaniu ukrytej kamery nie rozbijała.
        Ja myślę, że Agnieszka, sama będąc porządnym człowiekiem, po prostu
        i innych takimi postrzega. I myślę, że per saldo lepiej na tym
        wyjdzie niż gdyby wszędzie spisek i podstęp węszyła. Bo lepiej raz
        nawet tak cholernie się sparzyć, niż za każdym razem, gdy się
        zapragnie głowę na ramieniu ukochanego mężczyzny złożyć, najpierw mu
        przeszukiwać kieszenie.
        • invalid.cursor Re: Ufność to nie głupota 23.08.10, 16:12
          Brak ostrożności w stosunku do kogoś kogo zna się z kilku lub więcej maili i z
          podejrzanych czatów dla mnie jest co najmniej naiwnością a nie ufnością. Naiwna
          pięćdziesięciolatka to żenujące.
          Zakochała się to się kochała, ok. ale czemu nie we wspólnie wybranym pokoju
          hotelowym tylko u pana?
          Pan przecież powiedział pani, o nagraniu, a pani zgodziła się, żeby pan zostawił
          sobie filmik na pamiątkę. Jeśli to świadczy o ufności, to zbyt daleko
          posuniętej. Dla mnie to głupota, a pani jest głupią pipą. nie było potrzeby
          przeszukiwania kieszeni ani zrywania podłóg.
          Ludzie są różni, mają różne podejście do mało znanych osób i różne opinie na
          temat różnego rodzaju zachowań. Ja swoją opinię wyraziłam. Nie mówię tego do
          "ufnej" pani tylko omawiam kiepski artykuł i tyle.
          • invalid.cursor Re: Ufność to nie głupota 23.08.10, 16:16
            Mimo wielkiego zakochania nie poszłabym do łóżka z kimś, kogo znam tylko z
            netu. Kolejny argument za tym, że bohaterka jest głupią, naiwną choć
            nienajmłodszą już osobą (po prostu głupią pipą): brak dystansu do świata
            wirtualnego.
            • damakier1 Re: Ufność to nie głupota 23.08.10, 18:07
              invalid.cursor napisała:

              > Mimo wielkiego zakochania nie poszłabym do łóżka z kimś, kogo znam
              tylko z
              > netu.
              Ja może i nie zakochałabym się w znajomym tylko z internetu, ale
              jakbym już była w stanie wielkiego zakochania, to poszłabym nietylko
              do łóżka, ale wszędzie, gdzieby tylko mój ukochany chciał!
              • invalid.cursor Re: Ufność to nie głupota 24.08.10, 07:56
                damakier1 napisała:

                >
                >
                > > to poszłabym nietylko
                > do łóżka, ale wszędzie, gdzieby tylko mój ukochany chciał!

                Nie ma sprawy, każdemu wolno "stracić głowę" :)
          • damakier1 Re: Ufność to nie głupota 23.08.10, 18:02
            Oh, oczywiście, że gdyby Agnieszka była przezorniejsza, nigdy by jej
            taka przygoda nie spotkała. Wprawdzie nie było to kilka maili, a
            cztery miesiące czatowania, czyli rozmów, ale nie w tym rzecz. Nie
            chodziło mi tyle o samą Agnieszkę, ile o taką łatwość w ośmieszeniu
            i zdeprcjonowaniu kobiety, która zapragnęła być szczęśliwa i to w
            starczym wieku lat pięćdziesięciu!
            A swoją drogą, jak się tak głębiej zastanowić - wiodła pani
            Agnieszka smętne, samotne życie niechcianej pięćdziesięciolatki aż
            tu nagle zaznała przygody, pożądania, miłych rozmów i dobrego seksu,
            o co samotnej kobiecie w tym wieku naprawdę nie jest łatwo.
            Fakt, rozczarowanie, wstyd i krzywda były okropne, ale dzieci
            zachowały się w porządku (niegłupio je Agnieszka wychowała), w
            internecie znalazła sie przyjaciółka, która pewnie i na dalsze życie
            załagodzi samotność, sprawa zakończy sie pewnie jakimś wyrokiem,
            który da pewną satysfakcję, wreszcie czas zrobi swoje.
            Może więc w ostatecznym rozliczeniu jest Agnieszka na plusie?
            • invalid.cursor Re: Ufność to nie głupota 24.08.10, 07:54
              damakier1 napisała:
              > Może więc w ostatecznym rozliczeniu jest Agnieszka na plusie?

              W ostatecznym rozliczeniu z pewnością jest lub będzie na plusie. To
              doświadczenie czegoś ją nauczy:) Rodzina naprawdę zachowała się przyzwoicie.
        • tw_wielgus Re: Ufność to nie głupota 23.08.10, 17:49
          damakier1 napisała:

          > Może i owa Agnieszka to pipa, ale czemu.....

          Się podpisuje pod Twoją opinią.
          Dorosła osoba, potrzebowała trochę czułości. Skąd mogła wiedzieć że
          występuje w BB?
        • olga_w_ogrodzie Re: Ufność to nie głupota 23.08.10, 18:26
          damakier1 napisała:

          > Niczego w jej postępowaniu nie widzę, czego bym sama będą w
          > zakochaniu nie uczyniła.

          dokładnie tak właśnie myślę, jak Ty, Damo.
          napisałam, że powinna była może zażądać tych taśm.
          ale sama nie wiem czy bym ich żądała, gdybym komuś ufała i go
          kochała.
          pewno wytykałabym tylko, że bez mej zgody i wiedzy były nagrywane.

          /p.s. popraweczka - Agnieszka to ta łajza ohydna. pokrzywdzoną panią
          nazywa się w tekście panią Anną./
          • damakier1 O, przepraszam! To demencja. 23.08.10, 22:24

            olga_w_ogrodzie napisała:

            > /p.s. popraweczka - Agnieszka to ta łajza ohydna. pokrzywdzoną
            panią
            > nazywa się w tekście panią Anną./
    • tw_wielgus Re: się zbulersowałam 23.08.10, 17:45
      Czytałem ten artykuł na papierze.
      I do głowy mi przyszła taka refleksja, kamera cyfrowa kosztuje teraz
      tyle iż stać na nią każdego. Jak nie za cash to na raty a to
      powoduję, że na randkę trzeba będzie iść w kominiarce i zdjąć ją
      dopiero po powrocie do domu.
      • tw_wielgus Re: Albo nie... 23.08.10, 19:12
        Nie będę zakładał kominiarki.
        Trochę reklamy jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka