Dodaj do ulubionych

lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2

11.03.11, 20:40
Scoutku, przypominam...

Polecam > kto jeszcze nie czytał

https://merlin.pl/Sprawiedliwosc-owiec_Leonie-Swann,images_big,19,978-83-241-2753-5.jpghttps://merlin.pl/Triumf-owiec_Leonie-Swann,images_big,21,978-83-241-3876-0.jpg
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2 11.03.11, 21:03
      kompletnie zapomniałam....

      a ponieważ w życiu mi się trochę plącze (nie żeby jakieś wielkie problemy czy tragedie, takie tam normalne zawirowania) i czasem trzeba się (w sensie mózg także) przewietrzyć to teraz jestem na etapie najnowszej Grocholi, nawet nie wiem jaki to ma tytuł... wlata/wylata, a we łbie przeciąg...
    • tojajurek Re: lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2 11.03.11, 21:17
      Czy to coś dla baranów?
      • ex.mila w zakładce Czytanie na antenie Trójki 11.03.11, 21:48

        chomikuj.pl/Jotem3
        • ave.duce Re: w zakładce Czytanie na antenie Trójki 12.03.11, 07:56
          Świetny link, dzięki.
          • dymka1 Re: w zakładce Czytanie na antenie Trójki 12.03.11, 18:05
            ave.duce napisała:

            > Świetny link, dzięki.

            Czuj duch. Na zdrowie.

            • ave.duce :) 13.03.11, 08:10
              Znasz to? Stare dość, ale warte, wg mnie, przeczytania.

              https://merlin.pl/Baranek_Christopher-Moore,images_big,29,978-83-7480-068-6.jpg
              • ex.mila Re: :) 13.03.11, 20:06
                Napiszę kiedyś coś mądrego na tym forum. Ale racZej wyczerpałam limit.
                • tojajurek Re: :) 13.03.11, 20:26
                  Wszystkie mądre myśli zostały już dawno po stokroć wypowiedziane.
                  Pozostały te głupie, których jest nieskończenie wiele i są zresztą znacznie zabawniejsze.
                  Niech żyją myśli głupie (i kosmate)!
                  • ex.mila Re: :) 13.03.11, 20:31
                    tojajurek napisał:

                    > Wszystkie mądre myśli zostały już dawno po stokroć wypowiedziane.
                    > Pozostały te głupie, których jest nieskończenie wiele i są zresztą znacznie zab
                    > awniejsze.
                    > Niech żyją myśli głupie (i kosmate)!

                    "wszystko jedno" to myśl mądra zużyta czy kosmata?

                    nie odpisuj, nie poradzę sobie intelektualnie z odpowiedzią
                    • ex.mila Re: :) 13.03.11, 20:41
                      Wiesz, że cię kocham ale nie wykorzystuj tego. Jesteś ostatnim żyjącym osobnikiem płci męskiej (poza moim ojcem ) którego kocham.

                      ale nie godzę się na to żebyś bez ostrzeżenia wzbudzał we mnie poczucie winy.
                      co za dno , że to napisałam na innym forum niż MŚ

                      jestem doliniarą
                      • tojajurek Re: :) 13.03.11, 21:24
                        Nie udawaj, Dziecino, że nie zrozumiałaś mojego postu. I nie obrażaj mnie.
                        Doskonale zrozumiałaś, że od formułowania głupich myśli to ja jestem wybitnym specem.
                        I nie pozwole nikomu na żadne w tej kwestii dyfamacje mojej osobistej osoby.
                        • ex.mila Re: :) 14.03.11, 00:21
                          tojajurek napisał:

                          > Nie udawaj, Dziecino, że nie zrozumiałaś mojego postu. I nie obrażaj mnie.
                          > Doskonale zrozumiałaś, że od formułowania głupich myśli to ja jestem wybitnym s
                          > pecem.
                          > I nie pozwole nikomu na żadne w tej kwestii dyfamacje mojej osobistej osoby.

                          Niczego nie udaję,e taki nieustający crash test przechodzę tylko ja.
    • blind_as_a_bat Re: lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2 29.03.11, 00:57
      Kto rzadko przychodzi, sam sobie szkodzi :-)
      • ave.duce Re: lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2 29.03.11, 19:48
        Ale Magdolot się extra rozpisuje, a ja nie ;)
        • blind_as_a_bat Re: lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2 21.04.11, 14:55
          https://www.wpk.p.lodz.pl/~jsuch/emots/3/bat2.gif

          https://galeria.tipy.pl/zdjecie,b,6710_0,
    • ave.duce Co na prezent do czytania? Hę? bt. 24.11.11, 12:28
      • trzecikot Re: Co na prezent do czytania? Hę? bt. 24.11.11, 12:46
        Dla mnie? Dla mnie takie cudo:

        https://p.alejka.pl/i2/p_new/38/45/tetralogia-hyperion-endymion-pakiet-4_0_b.jpg
        • ave.duce Re: Co na prezent do czytania? Hę? 24.11.11, 13:11
          Polecasz innym też?
          • trzecikot Re: Co na prezent do czytania? Hę? 24.11.11, 15:31
            Najlepsze s-f, jakie czytałem. Nie dla wszystkich, oczywiście.
            • ave.duce Re: Co na prezent do czytania? Hę? 24.11.11, 17:16
              Dla mnie na pewno nie, bo s-f ani fantasy mnie nie wciąga.
              • magdolot Re: Co na prezent do czytania? Hę? 05.12.11, 22:20
                AXEL MUNTHE "KSIĘGA Z SAN MICHELE"

                Zaczytywałam się nią w młodości i potem, ale została w rodzinnym domu mym, a teraz z kwikiem radości zoczyłam wznowienie i nabyłam Szatankowi pod poduszkę. Już zapakowane mam, więc będzie z pamięci.

                Wspomnienia lekarza [nie dziennik ino opowieści, XIX/XX w] zwierzątkoluba, ateusza zakochanego w Św. Franciszku do cna, ucznia Charcota [hipnoza], co wyłamał się, ale z szamanem potrafił porozumieć się bez słów co do istoty medycyny. Wynalazcę przeeleganckiej jednostki chorobowej, której pożądały masowo paryskie hrabiny. Faceta, co nie umiejąc strzelać w ząb, wyzwał na pojedynek suprespeca, aby pomścić psa. Co żył z małpą alkoholiczką, na starość ratował jaskółki jak lew, zaś na Sądzie Ostatecznym pożarł się z Mojżeszem o fpuszczanie psów do nieba. Trudno faceta nie pokochać.

                Czy trąci myszą dowiem się od dziecka, jak sobie zajrzy.

                I wybąkałam sobie książeczkę w Matrasie, u pana z kucykiem, bo pana z wąsami nie było, mówiąc, że tłumaczył Rusinek zaś autor jest na "G", a książeczka różowa jest, podłużna i ze źwierzaczkiem. I pan z kucykiem mi od razu dał, a w Empiku jak na wariatkę patrzyli!
                • magdolot Re: Co na prezent do czytania? Hę? 06.12.11, 22:13
                  Wybąkana książeczka, to "Osobliwy Gość" Edwarda Gorey'a w tłumaczeniu Rusinka. Piękny.

                  (...)
                  "To coś wbiegło do domu wówczas dość niespodzianie
                  i stanęło bez ruchu nagle z nosem przy ścianie.

                  Wydawało nie słyszeć się ni próśb, ni pogróżek,
                  więc przestano nań drzeć się i udano do łóżek.

                  Rano dało po sobie znać, że śniadać zamierza,
                  zjadło wnet wszystkie grzanki i kawałek talerza.

                  Z gramofonu nowego odkręciło raz tubę,
                  a gdy chciano ją zabrać, to zrobiło rozróbę.

                  Do kominka wchodziło, gdzie całymi wręcz dniami
                  stało patrząc do góry i szurając trampkami." (...)

                  Każde dwie linijki owej opowiastki mają ilustrację, że można się skichać a potem pochlastać i fszystko to z zachwytu dla owego bytu. Jest spora dawka makabresek i innych pszyjemności. Cymesik!
                  • damakier1 Re: Co na prezent do czytania? Hę? 06.12.11, 23:13
                    Ale zanęciłaś! Zaraz się jutro do Matrasa udam.
                    • magdolot Cholonek 06.02.12, 02:20
                      Dostałam na Gwiazdkę "Cholonka" Janosha, a ponieważ dziś widziałam panią Holland, nie mogę nie napisać kilku słów, bo "Cholonek" podobnie prawdziwy mi się wydaje, choć miejscem się ryczy ze śmiechu. Bym Janosha nazwała Hrabalem Smutniejszym i powtórzę określenie Illga genialne, że on opisuje Śląsk swojego dzieciństwa z "bezlitosną czułością". I tam, gdzie Hrabalowi skuczało za piękną starą Austrią, tam Janoshowi nie skuczy, bo górnik z familoka czyszczący komin dynamitem się do tego nie nadaje zwyczajnie, tu miejsca na skuczenie brak... bo to miejsce na 30 lat chlania i pokochanie Janosha za to, że on o Misiu i Tygrysku umiał też.

                      Nam wszystkim, którzy toczymy akademickie dyskusje o moralności, bardzo się przyda dotknięcie "banalności zła" w całej jego trywialnej, bidnej i nieedukowanej, chciwej codzienności. Rodzice Cholonka to druga twarz pary bohaterów Holland, mniej ładna i bardziej rozpowszechniona w przyrodzie - z neuronami lustrzanymi wykrzywionymi biedą i chęcią dochrapania się odrobiny szacunku.

                      Witku, pieprznij na chwilę swoją Kawiarenką i milionem intelektualnych linków, w "Cholonku" coś bardzo ważnego jest, czego w tych linkach nie ma. Chyba to, co zawarł Gross w zdaniu, o które Polak często się obraża. Ono mówi, [maj wreszyn] że historię dotychczas pisały Felusie Czartkowskie od frontu i zwyczajnie nie obchodziło ich, co robi czerń z Żydami na kuchennych schodach. Tu masz śląską czerń mieszaną, zamieszkałą po niemieckiej stronie, tuż przy przedwojennej polskiej granicy. Łatwiej wchodzi.

                      I dykteryjka z Empiku. Polazłam kupić "Osobliwego gościa" Gore'a i "Cholonka" i miałam mało czasu, więc zapytałam o i gdzie leży do diaska. I się uśmiałam jak norka, że poezję ci durnie trzymają w komiksach, a powieści w biografiach! W życiu bym nie znalazła! I uczciwie dodam, że pani przy kasie mi zawtórowała.
                      • witekjs Re: Cholonek 06.02.12, 18:27
                        Przemówiłaś do moich neuronów lustrzanych na tyle wymownie, że będę musiał kupić i przeczytać tę książkę :-)

                        Dziękuję. Witek }:-})=


                        http://wiedzanieboli.blogspot.com/2010/08/janosch-cholonek-czyli-dobry-pan-bog-z.html
                        • magdolot Re: Cholonek 07.02.12, 01:49
                          > Przemówiłaś do moich neuronów lustrzanych na tyle wymownie, że będę musiał kupi
                          > ć i przeczytać tę książkę :-)
                          >
                          > Dziękuję. Witek }:-})=

                          Bardzo się cieszę, drogi Witku! :)))
                      • scoutek Re: Cholonek 06.02.12, 19:52
                        hej, Cholonka to polecam po przeczytaniu w wydaniu katowickiego teatru Korez, genialne jest, cudowne i czarowne, ale niestety, mało zrozumiałe dla nieŚlązaków, bo grane po śląsku
                        tu masz próbkę
                        ale wiem, że tv kultura ma nagrać to wreszcie i może po 10 latach grania na deskach teatru można to będzie obejrzeć w tiwi
                        • ewa9717 Re: Cholonek 06.02.12, 22:20
                          Na Cholonka latami się polowało, a teraz jest do kupienia od ręki.
                          • magdolot Re: Cholonek 07.02.12, 01:46
                            I to pierwsze kompletne wydanie!

                            A ja sobie kropeczkę nad "i" postawiłam. Dwie rodziny, Sochów z filmu Holland i rodzice bidnego Cholonka bardzo się różnią, bo Sochowie są razem, a związek tych drugich to strasznie powykręcane badziewie. I może tu jest pies pogrzebany?
    • ave.duce Ojciec nieświęty 18.03.12, 23:21
      https://www.czarnaowca.pl/files/2041842029/ojciec_nieswiety_1.jpg

      ... Poruszane tu problemy od dawna są obecne na łamach europejskiej i światowej prasy, która zawsze starała się ukazywać pełną gamę poglądów dotyczących spuścizny Jana Pawła II. W polskiej debacie publicznej ta tematyka nadal jest naznaczona piętnem tabu ze względu na niepisany zakaz krytyki papieża.

      W książce znajdują się rozmowy o pedofilii w strukturach Kościoła katolickiego, praniu brudnych pieniędzy i współpracy Watykanu z krwawymi dyktatorami ...
      • witekjs Re: Ojciec nieświęty 19.03.12, 00:58
        Zanim kupimy tę książkę, sugeruję przeczytanie szereg rzeczowych artykułów o Nim.
        Również pozytywnych.

        forum.gazeta.pl/forum/w,20070,38212225,133027883,Pontyfikat_Jana_Pawla_II_Wady_i_zalety.html
    • witekjs Nasi okupanci, 1932- Boy Żeleński 19.03.12, 01:17
      Nasi okupanci, 1932- Boy Żeleński
      www.zspit.com/ksiazki/nasi_okupanci_1932.htm
    • man_sapiens Re: lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2 19.03.12, 16:22
      Ja osobiście nie znalazłem w tych książkach nic nadzwyczajnego - "przesłanie" dość sztampowe, intryga średnio podniecająca, forma też nie rewelacyjna - w sumie przyzwoita średnia no i ładnie wydane. Taki już pewnie ze mnie stary zgryźliwy maruda.
      Ale obie książki miały dla mnie wielką zaletę - objętość pozwalająca przeczytać je w drodze do Warszawy i z powrotem (pociągiem, oczywiście). To coś nadzwyczajnego w czasach, kiedy nawet kryminały (Millenium) mają więcej stron od Biblii.
      • ave.duce Re: lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2 19.03.12, 16:31
        Piszesz o "owcach"?
        Mnie wciągnęły, zwłaszcza pierwsza.
        A czytałeś "Najgłupszego anioła" i "Baranka" Moore'a?
      • man_sapiens Re: lektura - polecam/ostrzegam part/ia 2 19.03.12, 16:36
        https://www.proszynski.pl/grafika/cache/w200/matematyka_niepewnosci.jpg
        Polecam zwłaszcza umysłom "nieścisłym" czyli tzw. humanistom, ale także inżynierom i przyrodnikom wszelkiej maści. To nie jest podręcznik statystyki, ale pasjonująca opowieść o potędze matematyki i słabości naszych umysłów. Autor pisał scenariusze do McGyvera.
        Tutaj za to bardzo ciekawe i dowcipne historie o tych wariatach zwanych uczonymi, którzy dla nas, nudnych prostaczków, poznają świat.
        https://sklep.zysk.com.pl/product/image/4547/978-83-7506-528-2.jpg
        • magdolot Ziemiomorze 06.09.12, 23:49
          Kumpletnie mnie wessało, osłabiło mi szok i samotność wygnańca. Polatało mną gdzie indziej.
          I strasznie się cieszę, że tak późno na nie wpadłam, bo to nie dla szczeniaka rzecz.
          Jak stracić fszystko i zadowolić się zwykłą mądrością, jak się dowiedzieć kim się naprawdę jest, dorosnąć i dojrzeć... Stadia, stany, ścieżki.
          Mądre i smakowite, delikatne i wciągające i jeszcze smoki dają, ale tak w sam raz.
          Kłaniam sie nisko pani le Guin, córze antropologa.
          • nihilyst Re: Ziemiomorze 08.09.12, 11:32
            to się nazywa zew Ursuli -
            w zeszłym tygodniu pierwszy raz obczytałam Czarnoksiężnika
    • ave.duce Fajny preSent dostałam > 22.09.12, 09:00
      https://www.poczytaj.pl/okl/78000/78343.jpg

      Zabieram się do czytania...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka