Dodaj do ulubionych

Bogdan Zdrojewski

13.11.11, 09:38
Po prostu i zwyczajnie sobie radzi z resortem
d07.utnij.net
Moim zdaniem poradziłby sobie równie dobrze w MON, MSZ czy w resorcie zdrowia (który de facto jest resortem chorób). Facet wie, czego nie wie, umie dobrać pragmatycznych, politycznie bezpłciowych fachowców, nie ma parcia na szkło i sitko, a przede wszystkim nie brudzi się doraźnym politykierstwem. No i ma w sobie tę pasję lokalnego samorządowca - nie górnolotne koncepcje odziane w przestwór, tylko konkretne projekty.
Obserwuj wątek
    • dzidzia_bojowa Re: Bogdan Zdrojewski 13.11.11, 11:24
      Mam słabość do Zdrojewskiego jednego z nielicznych fachowców w rządzie w rządzie. A poza tym jest moim ziomalem:)
      • ave.duce Re: Bogdan Zdrojewski 13.11.11, 11:43
        Pachnie kumoterstwem, ale ...

        forum.gazeta.pl/forum/w,89075,129663624,,Nowy_rzad_Tuska_propozycje.html?v=2
        • ewa9717 Re: Bogdan Zdrojewski 13.11.11, 12:29
          Bo to fajny facet z fajnego Wrocławia ;)
          • ave.duce Re: Bogdan Zdrojewski 13.11.11, 12:44
            Co do Zdrojewskiego - zgoda.
            Co do Wrocławia - mam inne zdanie.
            • dzidzia_bojowa Re: Bogdan Zdrojewski 13.11.11, 12:52
              @Ave, zauważyłam nie po raz pierwszy, że nie lubisz Wrocławia. Dlaczego, jeśli można spytać?
              ( pytanie w tonie nienapastliwym, jedynie ciekawość)
              • ave.duce Re: Bogdan Zdrojewski 13.11.11, 13:06
                Uważam, że Wrocław (a znam wiele miast i WSI ;) jest przereklamowany pod każdym względem.
                Uważałam tak zanim "prywatnie" znielubiłam to miasto.
                W dodatku mam (i nie tylko ja z naszego forum) swoje zasłużki dla Wrocławia
                (sprawa złotych skarbów z Bremy...). Nie gniewaj się, ale to wszystko, co mogę i chcę napisać.

                Pozdrawiam.
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a ws. Wrocka się wtrancam... 14.11.11, 16:15
                  także uważam, że Wr. jest hm..przereklamowany; byłam w tym roku pierwszy raz w zyciu w mieście Wr. ( wstyd, ale fakt !!! ) i siem_silnie niestety rozczarowałam. Może dlatego, że wszyscy znajomi zawsze i tylko peany pochwalne śpiewali ? więc za dużo oczekiwałam. No ale Wojnowice w okolicy Wr. piękne są i jeden most wrockowy w kolorze turkusowym także.
                  A rynek ogromny, a mało kameralny, a krasnale kiczowate - ech - może mi tylko jakoś w nastrój nie trafilo .
                  • ave.duce Re: ws. Wrocka się wtrancam... 14.11.11, 17:22
                    Więcej jest takich osób :)
                • trzecikot Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 19:06
                  To teraz proszę grzecznie wsiąść w dowolny dyliżans i porównać ten nietopry Wrocław z takim Szczecinem...
                  • ave.duce Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 19:30
                    W Szczecinie byłam sto wieków temu, kiedy jeszcze nawet Damy nie było na świecie.
                    Ale od Wrocławia wolę taki, np., Gdańsk.
                    • damakier1 Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 21:48
                      > W Szczecinie byłam sto wieków temu, kiedy jeszcze nawet Damy nie było na
                      > świecie.
                      No to jest niemożliwe.
                      A Wrocław mi się podoba i lubię. Może dlatego, że nigdy nie byłam.
                      Szczecin kocham bardzo i się cieszę, że lubicie.
                      A z Gdańska mam męża, więc też lubię dość.
                      Poznania nie lubię. Warszawę niespecjalnie. W Krakowie byłam za młodu i strasznie mnie zachwyciły antykwariaty. Są jeszcze takie miasta, jak Katowice, Lublin, Olsztyn, Białystok. I jeszcze trochę innych.
                      Acha, a pana Zdrojewskiego lubię i cenię.
                      • trzecikot Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 22:27
                        Gdańsk jest moją drugą ojczyzną od dwunastu lat. Olsztyn zajmuje w moim sercu miejsce szczególne - tamże studiowałem i to były banalnie pijane, ale najlepsze lata mojego życia. Poznań to sadyba kilku moich kobiet z przedrostkiem 'ex'. Szczecin? Who cares? Szczecin utopił się w solidarnościowym sosie, wybierając ikonę zamiast rzutkiego chłopa na prezydenta. Tak się składa, że zjeździłem/zajeździłem Polskę dość konkretnie w celach merkantylnych i jeśli piszę, że Wrocław, to wiem co piszę. Wrocław, proszę państwa, Wrocław.
                        • damakier1 Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 23:39
                          Szczecin utopił się w solidarnościowym sosie, wybierając iko
                          > nę zamiast rzutkiego chłopa na prezydenta

                          Oj, że głupio wybrał prezydenta nie znaczy jeszcze, że się utopił w sosie. Zresztą nie taka on znowu ikona.
                  • scoutek Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 19:41
                    trzecikot napisał:

                    > To teraz proszę grzecznie wsiąść w dowolny dyliżans i porównać ten nietopry Wro
                    > cław z takim Szczecinem...

                    również baaaardzo lubię Szczecin ;)))
    • scoutek Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 19:39
      trzecikot napisał:

      > (który de facto jest resortem chorób).

      bo zdrowie to jest przerwa pomiędzy chorobami :P
      • dzidzia_bojowa Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 21:20
        Trochę mi przykro:( ale rozumiem. Kocham Wrocław miłością bezwarunkową choć widzę mankamenty. Toleruję je tak jak się toleruje wady ukochanej osoby. Kocham Wrocław od lat za wszystko: za klimat, za sztukę, za teatry, za operę i filharmonię, za Wojaczka, za Pałacyk, za kluby muzyczne, za urokliwe uliczki koło rynku, za Rynek, za Uniwersytet, Wyspę Słodową, za Zoo, za niebieskie tramwaje, za ludzi, za ich zachowanie podczas powodzi...mogłabym jeszcze tak długo. Takich jak ja, zwariowanych na punkcie swojego miasta( choć mieszkam teraz gdzie indziej) jest wielu. Mogłabym się dąsać; jak można nie lubić Wrocławia? W moich oczach idealnego. No cóż, trudno..rozumiem:(((
        • ave.duce Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 21:47
          Nie przepadam za Wrocławiem, ale... lubię forumowiczkę o dumnym, wręcz zabójczym nicku D. B. :)

          https://republika.pl/blog_tg_400292/660862/tr/gif39.gif

          ps. ... jeże też ... i - last not least - znam kogoś w Dusznikach :)))
          • dzidzia_bojowa Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 21:56
            Dziękuję Avuniu:) Trochę mi lżej:) I nawzajem oczywiście!
            Ps. Ja też znam kogoś z Dusznik. Kilka osób:)
        • man_sapiens Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 23:18
          Kocham Wrocław za wrocławian (no i wrocławianki). Kiedy pierwszy raz przyjechałem do Wrocławia żeby poznać moją przyszła uczelnię, wsiadłem do tramwaju 0 (zero, jakby ktoś nie wiedział). W złą stronę, zresztą, i do Pl. Grunwaldzkiego jechałem niepotrzebnie długo. Tak gdzieś koło Placu Czerwonego (dzisiaj: Solidarności) motorniczy gwałtownie zahamował, wyskoczył z tramwaju i przebiegł przez jezdnię. Tam był wóz z węglem zaprzężony w dwa wielkie perszerony ślizgające się w stalowych kopytach po równym granitowym bruku. Motorniczy wyrwał zaskoczonemu furmanowi z ręki bat i połamał go. Następnie bardzo starannie zwymyślał go z pięknym, lwowskim akcentem, tłumacząc, że koni nie wolno bić, a już zwłaszcza wtedy, kiedy nie dają rady uciągnąć zbyt ciężkiego wozu. Potem spokojnie wsiadł do tramwaju zabierając szczątki bata i pojechaliśmy dalej. Cały Wrocław.
          • dzidzia_bojowa Re: Bogdan Zdrojewski 14.11.11, 23:21
            Piękne:)

            No właśnie!
            • scoutek Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 10:29
              dobra, to ja powiem

              w swojej nasto i ledwo pełnoletności kochliwa byłam przeogromnie
              wielką, choć krótką bardzo, jesienną miłość przeżyłam we Wrocławiu w okolicach Rynku
              i tak mi już smętnie został w pamięci i zawsze mnie wzrusza

              a drugą, równie wielką, choć dłuższą i bardzo bardzo wakacyjno-letnią w Szczecinie
              i też mi został w pamięci łącznie z basenem, z którego całą grupą korzystaliśmy głęboką nocą.....
              • damakier1 Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 13:04
                No i widzisz - tego basenu juz dawno nie ma (bo chyba to "Pogoni" basen był?), a wspomnienie miłości pozostało. Bo miłość potęgą jest i basta!
                • scoutek Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 14:14
                  to było coś na "b".... niedaleko Wilczej rządziłam generalnie, ale pamiętam knajpę "To tu" w centrum, kino i jeszcze jakąś dyskotekę....
                  • scoutek Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 14:17
                    NIE!!!!!! Gontynka!!!!!
                    :)))
                    • dzidzia_bojowa Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 15:01
                      W Szczecinie byłam kilka lat temu. Pamiętam, że specjalnie zaplanowałam przyjazd przy okazji bytności nad Zalewem. Miasto pozytywnie mnie zaskoczyło bo miałam inne wyobrażenie. Myślałam, że jest ponure i nieciekawe a okazało się, że jest piękne. Na Wałach Chrobrego nogi schodziłam!
                    • damakier1 Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 17:33
                      Jak napisałaś, że na "b" i koło Wilczej, to od razu wiedziałam, że to Gontynka. Ta Gontynka to ona jest w ciagu dalszym.
                      • ave.duce Po prostu na "b" nie mogło być nic innego :) 15.11.11, 17:37
                        • scoutek Re: Po prostu na "b" nie mogło być nic innego :) 15.11.11, 19:05
                          ave.duce napisała:

                          jak zawsze zresztą:))))))))))))))
                      • trzecikot Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 18:16
                        A któś tu pamięta majestat szczecińskiej "Kaskady"? Nie mam na myśli tej koszmarnej galerii handlowej, tylko porządny peerelowski wyszynk ;)
                        • trzecikot Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 18:18
                          PS. A w ogóle to jest wątek o Zdrojewskim.
                          Niech wam będzie - Poznań też poznałem. Bar mleczny "Dubrawa" i doskonałe pyzy drożdżowe. Oprócz tego kilka poznanianek.
                          • ave.duce Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 18:33
                            trzecikot napisał:

                            > PS. A w ogóle to jest wątek o Zdrojewskim.

                            Aleś wymyślił!
                        • ewa9717 Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 18:44
                          trzecikot napisał:

                          > A któś tu pamięta majestat szczecińskiej "Kaskady"? Nie mam na myśli tej koszma
                          > rnej galerii handlowej, tylko porządny peerelowski wyszynk ;)
                          Nie wiem, czy majestat, ale "Kaskada" swoją sławę raczej nie procentom zawdzięczała ;)
                      • scoutek Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 19:04
                        damakier1 napisała:

                        > Jak napisałaś, że na "b" i koło Wilczej, to od razu wiedziałam, że to Gontynka.
                        > Ta Gontynka to ona jest w ciagu dalszym.

                        no i brawo:))))))))))))))))))))))
                        najpierw przyjechaliśmy w szóstkę taksówką (licząc bez kierowcy)
                        taksiarz dowiedział się ile nas jest jak wysiadaliśmy:)))
                        zabawnie było, bo przedarliśmy się grupą przez płot głęboką nocą i nagle zobaczyliśmy dwóch facetów w kąpielówkach
                        zapytaliśmy, czy woda ciepła, oni na to, że owszem
                        to wskoczyliśmy w ciuchach, a wtedy się okazało, że panowie to nocni stróżowie (nocne stróże???) i już wyglądało na to, że nas pogonią, ale oni powiedzieli, że będą pilnować, żebyśmy mieli spokój :))))))))))))))))))))
          • dupetek Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 00:27
            Byłem we Wrocławiu kilka razy w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Takie kilkudniowe, około śtuki wizyty -Jazz nad Odrą, Triennale rysunku i inne. Nawet nazw ulic nie pamiętam. Do Grotowskiego nie zdążyłem, czego do dziś żałuję.
            Wrocław zapamiętałem jako bezpieczne miasto na tle innych polskich - nie wiem jak teraz. Nigdy nie spotkałem się tam z agresywnymi zaczepkami na ulicy w środku nocy, a z przyjaznymi owszem. Tyle, że raz na dworcu jakiś menel przysiadł się do mojego talerza:)) No i ten klimat sztuki, wtedy Wrocław uchodził za lokomotywę modernu. Warszawka była mocno w tyle i z poślizgiem nadrabiała np. konceptualizm, który we Wrocławiu istniał jako sztuka pojęciowa już w latach sześćdziesiątych.
            Później już nie miałem okazji bywać.
            • ewa9717 Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 08:50
              Może gdzieś sobie mignęliśmy na JnO ;)
              A na Tomaszewskiego zdążyłeś?
              • ave.duce Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 09:13
                Ja zdążyłam na Tomaszewskiego w ... Warszawie :)
                • damakier1 Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 10:05
                  Tomaszewski w latach tamtych z każdą premierą przyjeżdżał do Teatru Współczesnego w Szczecinie i żadnej nie przegapiłam. Pewnie dlatego tak lubię Wrocław, choć nie byłam.
              • dupetek Re: Bogdan Zdrojewski 15.11.11, 10:01
                Na Hamleta Tomaszewskiego się załapałem. A z tym miganiem, to mogło być:)
    • witekjs Lubię Wrocław :) 15.11.11, 12:43
      Nie znam go dobrze.
      Spotkałem kilku ciekawych Wrocławian, byłem tam dwa razy przez kilka dni i mam wraz z żoną bardzo miłe wspomnienia.
      Mieszkaliśmy w pobliżu Rynku Głównego i spędziliśmy na nim wiele miłych chwil. oraz spotkaliśmy kilku przyjemnych ludzi.
      Atmosfera w kawiarenkach i restauracjach na Rynku jest bardzo serdeczna, również dla gości z innych miast.
      W niczym nie przypominała Rynku na warszawskiej Starówce.
      Zwiedzaliśmy trochę miasto i uważamy, ze jest bardzo ładne.
      Myślę, że wszyscy pamiętacie również "Majora", Jego Pomarańczową Alternatywę oraz Krasnoludków i Gamoni.

      Pozdrawiam. Witek

      www.atrakcje-turystyczne.eu/obiekt,320,0,rynek-we-wroclawiu.php
      www.portalion.com/wroclaw-atrakcje/rynek-glowny.htm
      pl.wikipedia.org/wiki/Browary_Restauracje_Spi%C5%BC
      http://www.google.pl/search?q=rynki+Wroc%C5%82awia&hl=pl&client=firefox-a&hs=W0F&rls=org.mozilla:pl:official&channel=np&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=kSvCTtSpIMPVsgaF_IjZCw&ved=0CCoQsAQ&biw=1680&bih=892&sei=hE_CTvHGLc-xhAfv6NSEDg

      pl.wikipedia.org/wiki/Pomara%C5%84czowa_Alternatywa
      • witekjs Re: Lubię Wrocław :) - korekta linku 15.11.11, 12:56
        korekta linku

        tiny.pl/h181t
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka